rejestracja
StartWiadomościPomysł na biznesPolak potrafiHistorie sukcesuStart-upPoradnikiBiznesplanZakładam firmęNiezbędnikForum

Jak zrobić biznes na przedszkolakach?

Poleć znajomemu Wydrukuj artykuł Subskrbcja RSS
2009-03-24
Jak zrobić biznes na przedszkolakach?

Otwarcie prywatnego przedszkola to nie lada wyzwanie. W dobrej lokalizacji, z przemyślaną, ciekawą ofertą, może być dobrym pomysłem na zarabianie wcale niemałych pieniędzy.



Przedszkole to jednak nie najłatwiejszy biznes. Trzeba dużo uporu i cierpliwości przy zakładaniu tego rodzaju przedsięwzięcia. Już samo znalezienie odpowiedniego lokalu, przygotowanie atrakcyjnego programu nauczania i zatrudnienie wykwalifikowanego personelu pochłania sporo czasu i pieniędzy. A to te właśnie rzeczy stanowią o sukcesie przedszkola. Dochodzą żmudne formalności i liczne kontrole służb dbających o zgodne z przepisami standardy takich placówek.

Długa droga do celu


Żeby założyć przedszkole i uzyskać wpis do ewidencji, lokal musi spełniać wymagania budowlane, sanitarne i przeciwpożarowe. W lipcu 2008 r. weszło w życie rozporządzenie Ministra Edukacji Narodowej, które złagodziło warunki, jakie musi spełniać przedszkole. Teraz lokal musi mieć dwa wyjścia na zewnątrz i być wyposażony w trudno zapalne wykładziny podłogowe oraz określoną gaśnicę proszkową. Pomieszczenie musi mieć min. 2,5 m wysokości. Wcześniej wymagano 3 m. Są też określone wymagania dotyczące sanitariatów, dostępu do wody, ogrzewania, miejsc na sprzęt i środki utrzymania czystości (zabezpieczone przed dostępem dzieci), do przechowywania odzieży.

Droga inwestycja



Anna Sobocińska zakładała niewielkie, kameralne przedszkole „Słodki Domek” na 36 dzieci w 2005 r. w wynajętej na ten cel wilii w pięknej, zielonej dzielnicy Poznania. – Odpowiedniego lokalu szukałam kilka miesięcy – wspomina. – Wszystko konsultowałam z architektem, który zajmuje się projektowaniem takich obiektów – dodaje. Cztery lata temu na otwarcie placówki wydała 70 tys. zł. – Ale znalazłam bardzo dobry lokal, nie musiałam go bardzo przerabiać – zaznacza. W lutym br. przedszkole „Delfinek” w Sulejówku otworzyła Maria Chełchowska.

Jej zdaniem nadal wymagania sanepidu i straży pożarnej są wysokie. – Robiono nawet pomiary powietrza, które kosztowały 2,5 tys. zł. Nikt nie umiał mi podać, na jakiej wysokości mają być dokładnie umywalki – wspomina. I nadal to duży koszt. Przystosowywała własny 350-metrowy lokal. Koszty zależą głównie od wielkości przedszkola i ilości przeróbek, jakich wymaga lokal. – Jeszcze nie policzyłam dokładnie, ile pieniędzy wydałam, ale myślę, że ok. 200 tys. zł – mówi.

Nie jest to biznes, który można założyć z dnia na dzien. – Zamiar założenia przedszkola powstał w maju ubiegłego roku, ale zdobycie wszystkich potrzebnych dokumentów trwało kilka miesięcy. Przedszkole zaczęło faktycznie działać w lutym bieżącego roku – mówi Maria Chełchowska.

Atmosfera i dobra oferta



Kosztem, który trzeba ponieść z dniem otwarcia placówki, jest zatrudnienie wykwalifikowanej kadry pedagogicznej. Właściciel przedszkola nie musi mieć wykształcenia pedagogicznego. Anna Sobocińska i Maria Chełchowska zatrudniają dyrektorów pedagogicznych. Przedszkole musi realizować tzw. minimum programowe określone przez Ministerstwo Edukacji.


Dla rodziców ważna jest oferta programowa, ale też atmosfera i czas, na jaki można zostawić dziecko. Przedszkola nieustannie wprowadzają atrakcyjne dla dzieci i rodziców rozwiązania. „Słodki Domek” w wyjątkowych wypadkach umożliwia nawet zostawienie dziecka na noc. Właścicielka „Delfinka” myśli o otwarciu przy przedszkolu oddziału rehabilitacyjnego dla dzieci.

Powodzeniem cieszą się przedszkola językowe albo realizujące sprawdzone metody nauczania. Niektóre oferują rodzicom możliwość podglądania przez Internet, co robi ich maluch.

Nie dla każdego



Myli się ten, kto myśli, że przedszkole to biznes jak inne. Tu ważna jest pasja i chęć stworzenia przyjaznego klimatu dzieciom. Anna Sobocińska założyła przedszkole, bo... szukała dobrej placówki dla swojego dziecka. – W żadnym mi się nie podobało. W jednym pani dyrektor była oschła i nieprzyjemna dla dzieci, w innym były nieładne, niewygodne łazienki. Postanowiła założyć własne.

– Nie traktuję tej działalności jak biznesu. Są miesiące, że po podliczeniu kosztów wcale nie jest dobrze, ale ja tu ciągle coś nowego kupuję, udoskonalam – mówi Anna Sobocińska. Czy ważna jest lokalizacja? Właścicielki przedszkoli przyznają, że nie sprawdzały, ile dzieci mieszka w pobliżu. – Ja szukałam jednak lokalu blisko centrum. I znalazłam. Wielu rodziców przejeżdża tędy, jadąc do pracy w centrum – mówi Sobocińska.

Zwrot inwestycji



Zainwestowane pieniądze można odzyskać w dwa lata. W przypadku większych przedszkoli nawet wcześniej. Później zaczyna się zarabiać. Ile? To znowu zależy do wielkości przedszkola. Czesne od dziecka w zależności od miejscowości wynosi od 300 zł w mniejszym mieście do 800–900 zł w Poznaniu czy Krakowie, nawet do 1000 zł w Warszawie. Najdroższe są przedszkola językowe i te, które oferują coś oryginalnego, np. nauczanie metodą Montessori. Zgodnie z ustawą przedszkole otrzymuje też dotację z urzędu miasta lub gminy.

Prowadząc niewielkie przedszkole, można oczekiwać dochodów na poziomie od 3 do 10 tys. zł miesięcznie. W sieci franczyzowej Klub Malucha Siódme Niebo po roku można zarobić ok. 20 tys. zł. – Dlatego sugerujemy wielkość lokalu, min. 300 m², bo to daje gwarancję odpowiednich zysków – mówi Maciej Godlewski, który wraz z żoną Sylwią wprowadził na rynek sieć Klub Malucha Siódme Niebo.

A może franczyza?



Na razie na rynku działają dwie sieci franczyzowe. Jako pierwsze, sześć lat temu, uruchomiło budowę sieci franczyzowej przedszkole Klub Malucha Siódme Niebo. Franczyzobiorca wymaga dysponowania lokalem i kapitałem na jego adaptację oraz pokrycie kosztów zakupu licencji. Żeby przystąpić do sieci Klub Malucha Siódme Niebo, trzeba podpisać pięcioletnią umowę i wnieść jednorazową opłatę licencyjną w wysokości 100 tys. zł.

Franczyzobiorca przez dwa lata zwolniony jest z miesięcznych opłat. – Nie jest to jednak opłata sztywna, ale ustalana indywidualnie z każdym franczyzobiorcą. Podobnie jak opłata od dochodu – wyjaśnia Maciej Godlewski. Franczyzodawca bardzo dokładnie sprawdza potencjalnych partnerów franczyzowych. Muszą oni przejść pozytywnie weryfikację i odbyć szkolenie. – Służymy swoją wiedzą i doświadczeniem i pomagamy na każdym etapie prowadzenia działalności – mówi Godlewski.
Niedawno z franczyzą ruszyło również przedszkole Zielona Ciuchcia.

Biznes z przyszłością?



Przedszkola mają przyszłość. Dzieci rodzi się coraz więcej, a przedszkoli państwowych nie przybywa w takim tempie i ilości, aby zaspokoić potrzeby wszystkich zainteresowanych.Do niektórych placówek trzeba zapisywać dzieci z ponad rocznym wyprzedzeniem. – Mamy już komplet dzieci na najbliższy rok szkolny, od września 2009, a także zapisane dzieci na lata 2010–2011 – mówi Sobocińska. – Szacuje się, że dla co czwartego, a w największych miastach co trzeciego dziecka brakuje miejsca w przedszkolu – podaje Katarzyna Foks, PR menedżer z Akademii Rozwoju Systemów Sieciowych.

 

Polecamy:

- Jak zarobić na wycieczkach

- E-kasyno, salon gier a może bukmacher

- Organizacja weseli pomysłem na biznes



Lidia Majdecka



Komentarze
anka 2009-03-23 10:45:12
2 moich synów korzystała z przedszkola prowadzonego przez Panią Anię Sobocińską. Uważam,że to najlepsze przedszkole, do jakiego trafiły moje dzieci. Przedszkole zapewnia bardzo miłą, profesjonlną obsługę, a właścicielka naprawdę prowadzi je z pasją, bardzo polecam tą placówkę
Mariusz 2009-04-21 08:50:12
Witam. Jest jeszcze jedno przedszkole, które stawiaja na rozwój franczyzy, przy czym warunki wejścia są o wiele bardziej korzystne niż w przypadku przedszkoli podanych w artykule. Zainteresowanych prooszę o kontakt: mariusz_cz@gazeta.pl Pozdrawiam
jadzia 2009-04-29 17:04:15
Witam, jestem studentką psychologii. Czy wykształcenie pedagogiczne jest konieczne, aby pracować jako wychowawca w przedszkolu, które w przyszłości sama chciałabym założyć?Czy jako psycholog też mam taką możliwość?
koala 2009-05-06 21:08:18
Witam Chciałam założyc własne przedszkole, czy ktos mogłby podzielic sie ze mna swoimi doświadczeniami z czasow zakladania przedszkola
Gargamel 2009-06-17 18:36:13
Po co ta gadka szanownych zainteresowanych własnym przedszkolem !!! Ludziska same przyprowadzą wam swoje (ofiary)pociechy wy tylko kasujcie frajerów ile wejdzie nikt o zdrowych zmysłach nie pchał by się w to g..... !!!! Te małe hobbity ak się zesra.... po 30min śmierdzą i ciężko je domyć !!!! Proponuję hodowlę pieczarek porastają ale mniej kłopotu:):):P))
wiolletta 2009-11-25 16:37:59
a ja powiem tak, są miasta gdzie cięzko jest o pozyskanie chętnych do przedszkola....ludzie chcieliby zadarmo dzieci tam posyłać.......komuna sie skonczyła i za usługe nalezy płacic
Maja 2009-12-07 08:50:36
Bardzo proszę o pomoc w załatwieniu tych wszystkich formalności z otworzeniem przedszkola! ziuta121@o2.pl
Dzo 2010-02-19 20:39:04
Gargamelu, Twoje podejscie do sprawy jest...niezwykle...a moze rzeczywistosc nie jest tak szara (czy raczej musztardowa)?;-)
Natalia 2010-04-05 21:33:24
Witam serdecznie. Zastanawiam się nad otwarciem przedszkola. Mieszkam w Poznaniu. Znalazłam już wstępnie lokal pod taką działalność, przerażają mnie zwłaszcza przepisy, może jest możliwe uczynić je mniej strasznymi...... Proszę o wszelkie rady :) z góry dziękuję za pomoc Natalia
zancia 2010-05-20 20:13:58
Witam serdecznie. Chce otworzyc przedszkole, prosze o pomoc w zalatwieniu wszystkich formalnosci zwiazane z ta dg zaneta13@op.pl
asia6062 2010-06-12 18:27:28
Czy ktoś mógłby mi dokładnie napisać o formalnościach.Z góry dziękuję :) joanna_noj@wp.pl
sylwka24 2010-08-10 17:29:38
witam, myślę o założeniu przedszkola niedaleko kielc, w gminie mniów tylko zastana,wiam się czy takie prywatne przedszkole ma szansę zaistnieć poza dużym miastem, proszę o poradę i z góry dziękuje adamczyksylwia1@wp.pl
M. Woźniak 2011-02-28 19:37:36
Wszystkich przedsiębiorców zakładających przedszkole jak i tych którzy już działają zapraszam do zapoznania się z serwisem www.tuptak.net Serwis ten usprawnia prowadzenie przedszkola poprzez automatyzację naliczania opłat, prowadzenie dziennika, listy dzieci i nauczycieli. Pozwala na komunikowanie się z rodzicami przez SMSy i e-maile. Np. można wysłać emaila do wszystkich rodziców w wybranej grupie. Tuptak.net pozwala też na stworzenie prostej strony WWW z prezentacją przedszkola. Dla małych przedszkoli (do 20 dzieci) dostęp jest bezpłatny, dla większych w umiarkowanej cenie.

Dodaj komentarz

Treść
Nick
Przepisz kod z obrazka

Uczony zna dobrze wartość pieniądza, ale bogaty nie zna wartości wiedzy

Wolter

Czy wiesz, że...?

Ubiegłoroczna wartość rynku piłkarskiego wyniosła 13,6 mld euro. Najwięcej wart jest rynek brytyjski
POLECAMY
Stworzył m.in. serwisy Pudelek.pl i Wrzuta.pl
Michał Brański, współwłaciciel Grupy o2 opowiada o e-biznesie.
Sprzedają literaturę na papierze toaletowym
Drukują książki na papierze toaletowym.
Sprzedają niecodzienny produkt do USA
Sprzedaż do USA irlandzkiej ziemi stanowi źródło przychodów firmy.
Sprzedaje mydlane bańki na cały świat
Zarabia na mydlanych bańkach, a zimą chce pobić rekord Guinessa.

Grupa Bankier.pl VAT.pl PIT.pl ecommerce.edu.pl systempartnerski.pl Twoja-Firma.pl PRNews.pl MamBiznes.pl Bankier.pl