rejestracja Zarabiaj na www
StartWiadomościPomysł na biznesPolak potrafiHistorie sukcesuStart-upPoradnikiBiznesplanZakładam firmęNiezbędnikForum

Biznes, na którym zawsze można zarobić

Poleć znajomemu Wydrukuj artykuł Subskrbcja RSS
2009-07-28
Biznes, na którym zawsze można zarobić

Własna kawiarnia to nie lada przedsięwzięcie. Oprócz oryginalnego pomysłu i dobrego PR potrzebna jest świetna lokalizacja. Znawcy tematu twierdzą nawet, że lepiej mieć złą kawiarnię w dobrym miejscu niż dobrą w złym. Spotkanie biznesowe albo wieczorne rozmowy z przyjaciółmi coraz częściej mają miejsce na mieście, nierzadko w kawiarniach. Doceniamy smak dobrej kawy, dlatego świetni bariści potrafiący zrobić wspaniałą kawę przyciągają do lokalu.

 

W przypadku kawiarni ważniejszą rolę niż w innych branżach odgrywa ogólny klimat lokalu, jego wyposażenie, styl, muzyka - wszystko, co tworzy tzw. atmosferę. W tym specyficznym przypadku te elementy są równie ważne jak smak kawy czy pysznych deserów. Pamiętajmy, że atmosferę buduje też obsługa - uprzejma i potrafiąca doradzić.

Coraz częściej kawiarnie łączy się z księgarniami czy galeriami. Wtedy odbiorca też jest bardziej zdefiniowany. A do potencjalnego klienta dopasowujemy również odpowiednie menu i ceny. Student raczej nie odwiedzi ekskluzywnej kawiarni, w której za kawę będzie musiał zapłacić ponad 10 zł. Cena musi odpowiadać docelowej grupie klientów. Kawa nie jest już tanim towarem. W zależności od rodzaju i lokalu może kosztować 4 zł, ale czasem nawet 13 zł.

Dlatego, żeby klient zechciał przyjść do kawiarni, musi być w niej przyjemnie. W Caffeterii Retro w Słupsku kawę można pić w otoczeniu kilkudziesięcioletnich akcesoriów do parzenia kawy i niemłodych mebli przywożonych z Włoch przez właściciela Andrzeja Łozę.

- Trzeba też kierować się własnym gustem i smakiem, tym, co nam, jako właścicielom, się podoba i smakuje - zaznacza jednak Izabela Zawal, współwłaścicielka kawiarni Kamea w Poznaniu, w której można oglądać dzieła artystów.

Sukces zależy od miejsca

 

Znalezienie dobrej lokalizacji na kawiarnię nie jest łatwe, a od tego w dużej mierze zależy powodzenie przedsięwzięcia. - Teraz, w dobie kryzysu, jest szansa na przejęcie lokalu po innej kawiarni czy pubie - mówi Izabela Zawal. Właśnie niedawno zmieniła siedzibę swojej kawiarni, którą prowadziła przy ul. Żydowskiej, na lokal z ogródkiem przy ul. Wronieckiej. Jej zdaniem lokalizacja jest tak samo ważna jak obsługa, a mówi to na podstawie 13-letniego doświadczenie w prowadzeniu tego biznesu.

 

Podobne zdanie ma Andrzej Łoza, od pięciu lat właściciel Caffeterii Retro w Słupsku. Jego zdaniem lokal powinien być w ścisłym centrum, ale w pobliżu powinien być też parking. Ważna jest też oferta. Wieść o świetnej kawie, pysznych deserach i miłej obsłudze oraz ciekawych imprezach, wystawach niesie się w miasto.

Mała czy duża?

 

Przy mniejszym lokalu na początku ponieść trzeba mniejsze wydatki. - Na małą kawiarenkę z ok. 8-10 stolikami w zależności od wysokości czynszu czy odstępnego oraz stanu lokalu, jaki chcemy zaadaptować, trzeba mieć minimum 50-60 tys. zł - szacuje Zawal. - Jeśli ktoś może zrobić coś sam, to powinno to wystarczyć na małą kawiarnię - do 50 m² - mówi Andrzej Łoza. Można negocjować z dostawcami wyposażenie w lady chłodnicze, lodówki, ekspresy. - Ja wolę jednak nie wiązać się z jednym dostawcą, żeby później nie narzucał mi podawania tylko jego napoju. Kawę i czekoladę sam sprowadzam z Włoch - mówi właściciel kawiarni Retro.

 

Trzeba kupić meble, naczynia, produkty i od razu zatrudnić pracowników - do baru, do przygotowywania deserów i do obsług gości. Warto więc pamiętać, że późniejsze miesięczne zobowiązania też będą niemałe. Narzut w kawiarniach jest jednak bardzo duży. Za kawę, która de facto może kosztować ok. 1 zł, klient zapłaci od 4 zł wzwyż. Ok. trzy czwarte całego miesięcznego obrotu to zysk właściciela.

 

Bez pozwoleń ani rusz

 

Przy otwieraniu kawiarni czeka nas sporo formalności do załatwienia. Jeśli lokal jest w kamienicy, powinno się mieć zgodę lokatorów na prowadzenie tego typu działalności. Tym bardziej, jeśli zamierzamy sprzedawać też alkohol. Konieczne jest też wystąpienie do właściwego Urzędu Miasta o koncesję, która kosztuje ponad 3 tys. zł rocznie. Lokal musi odebrać Sanepid.

 

- Jeśli na miejscu przygotowujemy desery, trzeba wydzielić deserownię, zmywalnię i miejsce do przygotowywania owoców. - To mogą być malutkie pomieszczenia, ale muszą być przedzielone - podaje współwłaścicielka Kamei. Lokal musi mieć co najmniej 3 m wysokości, dwa wejścia, klimatyzację. Opłacić trzeba również ZAiKS za muzykę, która będzie sączyła się w tle.

 

Może w sieci?

 

Jeśli nie mamy własnego pomysłu na kawiarnię i dobrej lokalizacji, ale mamy pieniądze, możemy skorzystać z know-how większych i doświadczonych, czyli z franczyzy. - Na rynku mamy ok. 20 sieci kawiarni, z czego 6 lub 7 franczyzowych - podaje Katarzyna Foks, PR menedżer z Akademii Rozwoju Systemów Sieciowych. - Według innych danych kawiarni w sieciach jest w Polsce ok. 350. Dla porównania: to mniej niż np. w samym Londynie - dodaje.

Na wejście do sieci trzeba mieć jednak ok. 200-400 tys. zł. Zwykle później płaci się procent od obrotu. Najczęściej jest to 5%.

Sieci najczęściej umieszczają swoje kawiarnie w centrach handlowych i przy ruchliwych ulicach. Te lokalizacje zapewniają spore obroty, więc nakłady mogą się szybko zwrócić. Franczyzodawcy nieoficjalnie mówią, że powinno nastąpić to po dwóch latach. W większości sieci, np. w Club Cafe, franczyzobiorca dostaje w pełni urządzony lokal.

 

- Bywa jednak, że franczyzobiorca ma dobrą, sprawdzoną ekipę remontową i chce sam urządzić kawiarnię. Taka możliwość też istnieje - zaznacza Rafał Licznerski, dyrektor ds. zarządzania siecią Cafe Club. Sieć ma 26 kawiarni. - Sytuacja na rynku zmienia się dynamicznie, więc plany weryfikujemy. Planujemy otworzyć cztery lokale w tym roku, ale może otworzymy więcej - dodaje Licznerski.

- Na rynku pojawiają się nowi gracze, jak np. Starbucks, w tym producenci kaw. Wśród nich liderem jest Nescafe z 30 lokalami franczyzowymi pod szyldem Cafe Nescafe - mówi Katarzyna Foks. Działa też np. Segafredo Zanetti Poland. Najnowszym graczem na rynku jest producent kawy Illy. W grudniu 2008 r. firma uruchomiła pierwszą w Polsce kawiarnię Espressamente Illy. Na razie są prowadzone rozmowy z ewentualnymi przyszłymi współpracownikami - dodaje PR menedżer z ARRS.

Jak twierdzi Katarzyna Foks, szansą dla producentów kawy, którzy zdecydowali się na rozwój sieci, może paradoksalnie okazać się kryzys gospodarczy. Dotknął on głównie sektor finansowy, a ten zawsze dbał i zabiegał o reprezentacyjne lokalizacje dla swoich placówek. Część z nich będzie musiała zostać zamknięta i zastąpiona przez inną działalność. Może kawiarnie?

Liczenie zysków



Zarobki zależą w dużej mierze od lokalizacji, oferowanego menu, cen, narzutów itp., a w przypadku franczyzy także od sieci, wysokości wymaganych inwestycji i kosztów utrzymania. Oscylować mogą w granicach od 5 do 25 tys. zł miesięcznie nawet w przypadku niewielkiej kawiarni. Podobnie w kawiarniach sieciowych. Jest to też biznes zależny od pory roku, wydarzeń odbywających się w pobliżu. Wystarczy spojrzeć latem na wypełnione po brzegi stoliki przy kawiarnianych ogródkach w ścisłych centrach miast, żeby zobaczyć, że wtedy interes się kręci.

 

- Na śniadaniach można zarobić

- Jak założyć sklep internetowy

- Jak zarobić na prasowaniu koszul

- Otwieramy prywatne przedszkole

- Jak zarabiać na domenach


Lidia Majdecka



Komentarze
Ala MamBiznes.pl 2009-07-28 14:38:22
@megan Tekst jest świeży.
Ala MamBiznes.pl 2009-07-28 14:52:41
Tekst jest z aktualnego numeru "Magazynu kariera" więc nie jest przestarzały. Jednego interesują takie treści a innego inne. Staramy się to jakoś godzić.
megan 2009-07-28 14:59:53
kurier z lamusa :D ? To nie tylko moje spostrzeżenie...
Gremster 2009-07-28 16:45:47
co ciekawe wydaje mi się że ten tekst czytałem już gdzieś indziej... bądź na tym portalu ale już wieki temu... z rok/dwa lata temu...
Hiro 2009-07-28 19:48:51
Ja też go czytałem tylko, że w najnowszym numerze czasomisma "Magazyn kariera" więc może po prostu czytałeś podobny tekst o zakładaniu kawiarni
megan 2009-07-28 23:10:30
Gemster, o tym samym pisałam, ale wycięli mój wpis. Ciągle o tym samym... wałkowanie wciąż tego samego starego tematu, a na świecie powstaje codziennie setki innowacji... a tu wieje nudą. Zero inwencji i innowacji!
megan 2009-07-28 23:11:05
miało być Gremster :)
Elo 2009-07-29 08:36:23
Panowie, kto Wam karze tu zaglądać:-)?
megan 2009-07-29 11:20:53
niektóre artykuły są ciekawe.. pewnie dlatego Elo
Dawid88.pl 2009-08-04 09:05:14
Nie zgadzam się z Tobą megan. Jeśli znajdziesz mi drugi taki portal w Polsce, który pisze tyle o nowych biznesach to pogratuluję. Poza tym jest duża część osób, która 1 raz zagląda tutaj i chcą poczytać również o takiej kawiarni, czy też o innym biznesie, który wałkowano z 5 razy. Pozdrawiam
Miko 2009-08-06 15:51:55
Też tu często zaglądam i mam wrażenie, że ten tekst już był. Nie rozumiem tylko tej cenzury, która tu zadomowiła już na stałe widać. A niby wolność słowa mamy. Każdy ma prawo wyrazić swoja opinię - demokracja, o którą walczyliśmy... A portal w sumie taki do rzeczy ...był.
Bywalec 2009-08-06 15:53:10
@Miko już ktoś raz powiedział, że jeśli cos Ci nieodpowiada to nie musisz tu zaglądać
Miko 2009-08-06 15:56:22
ale mogę, mam do tego prawo jak każdy obywatel w tym kraju
Czesuaf 2009-11-19 13:33:06
popieram Miko. portale są dla odwiedzających a nie odwrotnie. a ta cenzura.. po to chyba jest opcja "dodaj komentarz" ażeby wszystkie opinie były do przeczytania a nie tylko te neutralne lub "słodzące"
agentradio 2010-07-03 23:53:57
Tutaj: http://puzz.biz.pl/?p=oq1HHL2r9nP0 można wygrać drobną pieniądze układając puzzle - nic trudnego - jest kilka obrazków. Inwestujesz tylko 1,22 zł. Można zgarnąć w zamian 100 - 200 zł. Liczy się szybkość układania. Im szybciej, tym wyższa wygrana. Portal ma dość przyzwoity regulamin.

Dodaj komentarz

Treść
Nick
Przepisz kod z obrazka

Ludzie są dokładnie tak szczęśliwi, jak myślą, że są

Lincoln

Czy wiesz, że...?

Ubiegłoroczna wartość rynku piłkarskiego wyniosła 13,6 mld euro. Najwięcej wart jest rynek brytyjski
POLECAMY
Jej pomysł na biznes skreślili już na starcie
Rodzina i urzędnicy sceptycznie podchodzili do pomysłu Ani.
Wybrał Polskę na swój biznes - produkuje luksusowe jachty
Urodził się w Alzacji, ale wybrał Polskę jako miejsce biznesu.
Sprzedają literaturę na papierze toaletowym
Drukują książki na papierze toaletowym.
Sprzedają niecodzienny produkt do USA
Sprzedaż do USA irlandzkiej ziemi stanowi źródło przychodów firmy.

Grupa Bankier.pl VAT.pl PIT.pl ecommerce.edu.pl systempartnerski.pl Twoja-Firma.pl PRNews.pl MamBiznes.pl Bankier.pl