rejestracja Zarabiaj na www
StartWiadomościPomysł na biznesPolak potrafiHistorie sukcesuStart-upPoradnikiBiznesplanZakładam firmęNiezbędnikForum

Ziemniaki na patyku pomysłem na biznes

Poleć znajomemu Wydrukuj artykuł Subskrbcja RSS
2010-07-07
Ziemniaki na patyku pomysłem na biznes

O tym jak zarobić sprzedając niecodzienne ziemniaki na patyku, ciekawym pomyśle na biznes, którego może spróbować każdy i konkurencji z hamburgerami i kebabami opowiadają Mateusz Tomczak i Jacek Tomczak założyciele firmy sprzedającej zakręcone ziemniaki na patyku o nazwie JazzyChips.

 

Powiedzcie proszę czym zajmuje się Wasza firma?

 

Naszą działalność podzieliliśmy na dwie części. Prowadzimy własne punkty sprzedaży naszego produktu o nazwie JazzyChips oraz dzielimy się naszym pomysłem na biznes z innymi sprzedając im wszystko, co potrzeba, aby podobny biznes prowadzić.

 

                                     foto: JazzyChips.pl

 

Czym jest właściwie JazzyChips?

 

JazzyChips to nazwa specjalnie pociętych ziemniaków na patyku

, które następnie smażone są w gorącym oleju i podawane z różnymi przyprawami. To nowość na polskim rynku.

 

Czyli działacie podobnie do firm oferujących franczyzę? Prowadzicie swoje punkty a jednocześnie udostępniając know how pozwalacie podobny biznes prowadzić innym?

 

Podobieństwo do franczyzy jest takie, że odsprzedajmy innym nasz sprawdzony pomysł na biznes. Istotna różnica jest taka, że nie podpisujemy żadnych umów, ani też nasz klient nie zobowiązuje się do żadnych opłat na naszą rzecz. Po prostu klient może u nas zakupić wszystko czego potrzeba, aby rozpocząć własną sprzedaż JazzyChips. Oferujemy wszystko począwszy od brandu i maszynek do specjalnego cięcia ziemniaków, przez palniki do ich smażenia aż po namiot, patyczki, przyprawy i koszulki z logotypem JazzyChips. Klient otrzymuje wszystko od A do Z, całe know how. Warto dodać, że cały sprzęt mieści się w samochodzie osobowym.

 

Do kogo kierujecie swoją ofertę?

 

Tak jak już powiedzieliśmy naszymi docelowymi klientami są głównie osoby, które nie mają pomysłu na biznes. JazzyChips może być dla nich właśnie takim sprawdzonym pomysłem. Dla tych osób ważne jest, że kupują wszystko co potrzeba do prowadzenia takiego biznesu i już na drugi dzień mogą rozstawiać własne stanowisko. Maszynki sprzedajemy także właścicielom gastronomii, firmom cateringowym oraz osobom prowadzącym restaurację, dla których specjalnie pocięty i wysmażony ziemniak jest urozmaiceniem oferty.

 

Nie boicie się, że sprzedając swój pomysł stworzycie sobie konkurencję?

 

Jest taka obawa jednak podobne pytanie można zadać firmom oferującym franczyzę.

 

Ile można zarobić na takim biznesie?

 

Posłużę się przykładem. Kilogram umytych specjalnej odmiany ziemniaków (nie trzeba ich obierać) to koszt 1,20 zł. W jednym kilogramie jest średnio 5 ziemniaków a wiec koszt jednego to 24 grosze. My nasze sprężynki ziemniaczane sprzedajmy po 3 i 4 zł 

  w zależności od wielkości a więc marża jest bardzo duża. Oczywiście dochodzą do tego inne koszty, ale po ich uwzględnieniu zysk na jednym ziemniaku to od 1,5 do nawet 3zł.

 

                      foto: JazzyChips.pl

 

Przy dobrej lokalizacji można sprzedać nawet 600 sztuk dziennie, co daje zysku między 1000 a 1800zł. Podkreślam, dziennego zysku nie przychodu. Czytelnikom MamBiznes.pl pozostawiamy szacunki miesięcznych zysków (nie powinno sprawić problemu:-)) natomiast  inwestycja zwraca się bardzo szybko. Warunkiem jest jednak wybór odpowiedniej lokalizacji dla tego biznesu.

 

Skoro mowa o lokalizacji to gdzie najlepiej sprzedawać JazzyChips?

 

Najlepsze są imprezy, na które przybywa dużo osób. Najwyższą sprzedaż generujemy podczas koncertów, imprez studenckich, targów, festiwali itp. Dobrym miejscem są także ruchliwe ulice oraz deptaki. Ważne, że JazzyChips można sprzedawać przez cały rok w przeciwieństwie do innych, sezonowych produktów.

 

Od niedawna oferujemy swoje usługi także firmom na zasadzie wynajęcia naszego stoiska podczas firmowych eventów. Firma płaci stałą kwotę a uczestnicy imprezy zamawiają bez ograniczeń nasze produkty.  Warto dodać, że sposób sprzedaży a więc specjalny namiot, który rozkłada się w 5 minut powoduje, że lokalizację danego punktu można zmieniać z dnia na dzień.  Osoba sprzedająca nie ma związanych rąk np. przez wynajęty lokal, co daje możliwość wypróbowania wielu lokalizacji.

 

Ile trzeba zainwestować, aby rozpocząć sprzedaż JazzyChips?

 

Inwestycja jest niewielka w porównaniu do zysków jakie przy dobrej lokalizacji można wygenerować. Dokładna kwota nie jest tajemnicą natomiast nie podam jej ponieważ różni się ona w zależności od pakietu, który klient wykupi. Po więcej szczegółów odsyłamy na naszą stronę JazzyChips.pl. W razie pytań prosimy także o kontakt na adres jazzychips@gmail.com

 

Słuchając Waszych odpowiedzi można dojść do wniosku, że ten biznes nie wiąże się z ryzykiem. Zainwestowane pieniądze zawsze się zwracają?

 

Ryzyko istnieje zawsze. Wspominaliśmy choćby o ważnej roli lokalizacji. Natomiast JazzyChips to nowość na naszym rynku co daje znaczną przewagę tym, którzy się na taki biznes zdecydują jako pierwsi w swojej okolicy. Warto dodać, że kwota inwestycji jest niewielka toteż ryzyko jest małe. Nam idzie bardzo dobrze i sami zaczynaliśmy od jednego punktu ponieważ na więcej nas po prostu na początku nie było stać. Dla osób, którym brakuje kapitału na start ciekawym sposobem jego pozyskania są dotacje z urzędu pracy(można zodbyć 19 tys. zł przypomina red.). Zgłosiło się do nas kilka osób, które chcą właśnie dzięki tym dotacjom rozpocząć swoją przygodę z naszymi sprężynkami ziemniaczanymi na patyku. Środki, które oferują urzędy pracy w zupełności na taki start wystarczą.

 

                           foto: JazzyChips.pl

 

Przyznam, że gdy pierwszy raz zobaczyłem Wasze stoisko podczas „Dni Złotoryi” byłem pod wrażeniem. Brand, namiot, no i JazzyChips, wszystko to wzbudzało zainteresowanie.

 

 

Doświadczenia mamy takie, że gdzie nie pojedziemy to nasze stoisko wzbudza duże zainteresowanie. Część z osób rzecz jasna przychodzi z ciekawości, ale większość po tym jak już poogląda wyciąga z portfela 4 zł i kupuje naszego ziemniaka na patyku. Niemal jak mantrę słyszymy „nigdy takiego czegoś nie widziałem”, „a jak się te ziemniaki robi” itd. Klientom się podoba bo to coś nowego, innego od hamburgera, kebaba czy frytek.

 

Wam się udało, ale czy jest miejsce na kolejne punkty?

 

Prowadzimy kilka punktów natomiast jest mnóstwo miejsca na kolejne z zakręconymi ziemniakami

. Przecież imprez, targów, koncertów, eventów w całej Polsce jest mnóstwo.  Tam warto być z JazzyChips.  Wystarczy zapakować sprzęt do samochodu i spróbować.

 

Co moglibyście poradzić młodym osobom myślącym o własnej firmie?

 

Przede wszystkim nie bójcie się realizować marzeń o własnym biznesie. Zanim jednak założycie firmę dokładnie przeanalizujcie swój pomysł na biznes. Warto napisać krótki biznesplan, który pomoże już na początku oszacować niezbędne wydatki, ale także określić ewentualne przychody oraz zyski. Z naszych doświadczeń wynika, że biznesplan a rzeczywistość to dwie różne rzeczy jednak ten dokument pomaga w systematycznym działaniu. Na pewno do prowadzenia biznesu potrzeba także nosa oraz szczęścia. Na pewno własna firma daje poczucie niezależności i to jest piękne, gdy jest się szefem samego siebie. 

 

Aktualizacja: Właściciele JazzyChips przesłali nam dziś link do wywiadu w telewizji TVN.

Zapraszamy do obejrzenia audycji w Dzień Dobry TVN

 

Więcej o firmie na stronie JazzyChips.pl

 

Dziękuję za rozmowę

 


Komentarze
LOKI 2010-07-07 11:32:29
a obieranie ziemniaków ? i cz te 4 zł to nie zbyt wygórowana cena za jednego ziemniaka ?
Mateusz JazzyChips 2010-07-07 11:41:22
Ziemniaki do JazzyChips to specjalna odmiana, której nie trzeba obierać. Pozdrawiam Mateusz
Mateusz JazzyChips 2010-07-07 11:43:53
Jeżeli chodzi o cenę to jak powiedzieliśmy w wywiadzie w zależności od wielkości jest to 3 lub 4zł. Nad morzem JazzyChips sprzedają się nawet po 5zł. Politykę cenową trzeba testować w zalezności od lokalizacji.
guregori 2010-07-07 16:08:28
Zamówiłem cennik. Kiedy go dostanę?
LOKI 2010-07-07 19:33:30
ziemniaki też są u was do nabycia ?
Mateusz JazzyChips 2010-07-07 21:17:13
Witam ponownie, tak możemy dostarczyć ziemniaki.
Leonardo  2010-07-08 12:21:35
To zarcie nie jest zdrowe, bedzie sie slabo sprzedawalo. Pomysl ogolnie dobry.
Helo 2010-07-08 12:33:23
A hamburgery, frytki itd. są zdrowe? Raczej nie. A według mnie dobrze się sprzedają.
deedee 2010-07-08 14:23:33
produkt ciekawy, tylko ważnym ale pominiętym w artykule szczegółem jest koszt wynajmu miejsca gastronomicznego na fastynach, targach itd. przeciętnie 500-5000zl za dzień, czytając ktoś mógłby pomyśleć, że dzięki ziemniakom na patyku zostanie milionerem
Adios 2010-07-08 14:27:48
Ja jeżdżę z innym produktem(sprężynki ziemniaczane podobne do tych McDonaldzie) po imprezach, targach itp. i bardzo często wynajem miejsca jest darmowy. Oczywiście, że przy dużych imprezach jest to płatne natomiast ten wydatek wówczas się zwraca bez problemu.
LOKI 2010-07-08 21:55:49
a te sprężynki to chyba to samo ? może podasz jakiegoś linka ?
Marek 2010-07-09 11:11:43
Adios , i jak na tym wychodzisz
guregori 2010-07-09 12:07:36
Jakie zezwolenia trzeba mieć, aby móc prowadzić tą działalność, np. z Sanepidu i Urzędu Skarbowego?
Biały 2010-07-09 13:41:30
mój ziom :) świetny pomysł
Realista 2010-07-11 01:49:26
Franczyza jest najszybszą formą rozwoju jeśli się nie pakujesz w bankową polkę kredytu. Pomysł spoko - łatwo trochę skopiować firmom już na rynku? Pozdro
pyKos 2010-07-15 14:34:04
iniemamocny, masz zapewne racje :)
Marek 2010-07-16 19:17:23
czyli kiepski biznes z tego ? widze ze wiecej przeciw niż za
INIEMAMOCNY 2010-07-17 11:18:05
Chcecie pomysł na dorobienie Kupcie np w lato akumulatory i np prostowniki poczekajcie do zimy i sprzedajcie z dużym zyskiem bo teraz są tanie ale później będą w cenie 2 kupcie klimatyzatory w zimie i sprzedajcie w lato itd. Zawsze trzeba mieć przy sobie ok 20000 zł (CO NIE JEST PROSTE BO KAŻDY TYRA I NIE JEST ŁATWO ODŁOŻYĆ )na zainwestowanie i przeczekanie kilka miesięcy z zamrożoną gotówką ale później stopa zwrotu jest nawet 35% (jak nie większa) i tak na okrągło popatrzcie jaka branża was interesuje i poszukajcie (np na ALLEGRO bo z tego co czytam to prawie każdy chciał by tam wypychać swoje usługi i towary)co się sprzedaje latem a co zimą i zróbcie zakupy na zaś w dobrej cenie przeczekajcie kilka miesięcy i wypchnijcie , za zarobione pieniądze kupcie coś na lato lub wiosnę i tak w koło . PO PROSTU NIESTETY TRZEBA MIEĆ "TROCHE" KASY NA OBRÓT i obserwować "PRZYRODE-CZYTAJ ALLEGRO"
INIEMAMOCNY 2010-07-29 22:46:39
DODAM jeszcze ,że REALISTA ma racje "Franczyza jest najszybszą formą rozwoju" ale głównie dla tego od kogo kupujesz towar i płacisz kasę za logo bo jeśli coś pójdzie nie tak to toniesz sam i nikt nie poda Ci ręki jeśli chcesz to mogę Ci sprzedać franczyzne towar wyposażenie itd i jutro możesz się zwinąć abyś tylko zapłacił mi za towar i logo o wtedy to ja się będę rozwijał tak będzie super i nie piszę tego dla podpuchy
Od redakcji 2010-07-29 23:10:45
Posty które naruszają dobra osobiste oraz oczerniają będą usuwane tak jak to było do tej pory.
ella 2010-07-30 20:11:44
z tymi czipsami to tak jak z hot dogami... miał być taki złoty biznes.. a jest wielkie G. A dlaczego..? bo nasr... się tych wózków na każdym rogu . a teraz jest z tymi ziemniakami .. jest już ich zbyt wiele..
INIEMAMOCNY 2010-07-30 23:35:19
Droga redakcjo w jaki sposób oczerniłem czy też naruszyłem czyjeś dobra osobiste swoim wpisem .Proszę o odpowiedź bo osobiście zapewne ani ja ani użytkownik Marek nie dokonaliśmy według mojej oceny żadnego z powyższych uchybień a jedynie publicznie w sposób kulturalny dokonałem subiektywnej (według mnie)oceny Państwa artykułu być morze sponsorowanego bo wszyscy wiemy lub być morz nie ,że o takich biznesach w większości nie pisze się dla idei chyba ,że jest się gazetą pt.Super expres a i tam nie jest prosto się znaleźć chyba ,że ktoś wjechał by w moją budkę z hoddogami samochodem poturbował mnie i 50 pracowników o wtedy to miał bym całą stronę dla siebie. Pozdrawiam. Być morze dzięki moim wpisom a państwa cenzurze coś się rozrusza na tej stronce i będzie to miało przełożenie na ruch na Państwa serwerze co przełoży się na reklamodawców ,Państwa pensje ,podatki co znowu zmniejszy deficyt budżetowy itd itd .Pozdrawiam
INIEMAMOCNY 2010-07-31 00:00:22
Grzesiu jesteś tam jeszcze
Marek 2010-08-01 21:54:28
no właśnie któż tu narusza dobra osobiste ?szkoda tylko że właściciele tego pomysłu na biznes nie odnoszą się do słów krytyki ? być może "naprowadzili" by nas na właściwą ścieżkę rozumowania , i potwierdzili a wręcz przekonali że właśnie ten pomysł to prawdziwa żyła złota :)
Rendo 2010-08-03 20:47:06
jaka tam zyla ,chyba oni dostali z nerwow na czole
DOMYSLNY 2010-08-05 18:11:17
TEN POMYSL JUZ DAWNO POWSTAL NA ZACHODZIE NIE MA W TYM NIC NOWEGO OPROCZ ZMIENIONEJ NAZWY [TWISTEDCHIPS]
SlumdogMillionaire 2010-08-13 01:56:49
Domyslny, owszem powstal. No i coz z tego? Wlasciciele w/w firmy sa prekursorami w Polsce i powinni sie z tego cieszyc. Ja osobiscie widze w tym potencjal, choc niekoniecznie moze w Polsce. Np.: jednak na Wyspach to juz inna bajka. Mieszkam w IRL i tutaj ludzie wydaja mnostwo pieniedzy na fast-foody. Gdyby sprzedawac porcje za glupie 1 euro, to profity sa wrecz kolosalne. Dosc powiedziec, ze 25 kg ziemniakow kosztuje tutaj maksymalnie 13 euro (mowie o cenie dla fast-food'ow - odmiany ziemniakow przeznaczonych na frytki). Poniewaz porcja frytek oscyluje miedzy 1,80 a 2,60(uzaleznione od wielkosc porcji, sklepu fast-foodowego oraz rejonu Irlandii) to glupie Euro na takie krecone ziemniaczki znalazlby kazdy. Szczegolnie dzieciaki. Tak wiec pomysl jest napewno dobry i moze przynosic spore zyski, tyle tylko ze chyba nie w Polsce, w ktorej nie ma az takiej "kultury" jedzenia fast-food'ow jak np.: na Wyspach czy w USA. Jedyne co mnie przeraza w tym wszystkim, to ceny przypraw. Te ktore znalazlem na stronie europejskiego dystrybutora przyprawiaja o bol glowy. 16,50 euro za kg, prawdopodobnie minimalne zamowienie jednego smaku to 20 kg, a smakow jest kilkanascie. Gdyby chciec to wszystko to wychodzi kilka tysiecy euro. Jesli panowie operujacy w Polsce sa tylko redystrybutorami, to nalezy doliczyc jeszcze ich marze... To juz moze byc naprawde kosmiczna suma. Tak czy owak: mnie sie pomysl bardzo podoba, niezaleznie od tego, kto go wymyslil, a kto jest tylko prekursorem na dany kraj. Pozdrawiam.
pracodawca  2010-08-16 16:28:08
Witam , ja tez uważam że pomysł jest godny zainteresowania ,czy ktos juz otworzył tego typu działalnośc?? wysłałam juz meila z zapytaniem cenowym czekam na odpowiedz
Marek 2010-08-16 18:05:58
no właśnie, czy ktoś ,zarabia kasę na tym pomyśle ?byłbym i ja ciekaw, jak to sie sprawdza w praktyce, bo napisać można wszystko,bo kartka wszystko przyjmie,ale w rzeczywistości bywa różnie,głownie nie podoba mi się przedstawienie tego pomysłu w takich pięknych różowych kolorach ,i na koniec, gdyby było faktycznie tak jak przedstawili to autorzy tego pomysłu,to sami powinni otworzyć setki ...ba tysiące takich punktów. ja podchodzę z dużą rezerwą do tego pomysłu :)
Niki 2010-08-17 09:06:03
Jak w każdym biznesie jest wielu niedowiarków. Panowie, ich biznes jest podobny do MC Donalda i innych franczyz. Pytacie dlaczego nie otwierają własnych punktów tylko sprzedają je innym. Przecież odpowiedzieli, że robią to i to podobnie jak setki innych firm, które mają zarówno własne punkty jak i punkty osób, które korzystają z franczyzy. Jakoś McDolanda nie pytacie po co dzieli się swoim pomysłem:-) Dobry biznes robią i tyle.
pracodawca  2010-08-17 14:43:31
mhm , sam juz nie wiem czy ryzykowac nie mam kasy zeby wtopic najgorzej jest chyba w zime bo ciezko o festyny i imprezy plenerowe o tej porze roku, macie pomysł co wtedy??
ktoś 2010-08-17 15:29:37
w zimę to chyba tylko w Zakopanem z tym interesem
SlumdogMillionaire 2010-08-17 19:24:38
Niki: McDonald'sa wcale nie trzeba pytac:D Ray Kroc ponoc zawsze utrzymywal, ze robi to aby byc potentatem w inwestycjach w nieruchomosci. Co zreszta do dzis dnia im sie udaje.
Marek 2010-08-17 21:25:08
mc donalds to okreslona strategia poparta dokumentacją :) to marka dzieki której ryzyko niepowodzenia jest zminimalizowane do O , choc i u nich zdarzają sie wpadki
Redakcja 2010-08-18 09:26:24
Witam, posty niemerytoryczne w stylu "to oszustwo" "przekręt" "nie dajcie się oszukać" były i będą usuwane. Jeżeli ktoś ma wątpliwości i pytania to prosimy kontaktować się bezpośrednio z właścicielami firmy.
99R3R 2010-08-18 18:23:27
Witam , chcialbym wyrazic swoja opinie jesli oczywiscie szanowna redakcja nie usunie mojege posta ! Czytalem wczorajsza wypowiedz i dziwie sie ze redakcja usunela takiego posta. Wyglada to na jakas filtracje opini, a myslalem ze wolnosc slowa obowiazuje. Tymbardziej ze post w sposob krytyczny ale obiektywny ocenial szanse i realnosc biznesu. Może i dobrze ze tak sie stalo bo daje mi to duzo do myslenia , ze ten caly pomysl na biznes . wyglada to jak jakas sekta gdzie slowa krytyki sa niedopuszczalne bo moga zaszkodzic sprawie. Wczorajszyt post moze to potwierdzic , pewna osoba wypowiedziala sie ze zajmuje sie ta branza i wszystkie imprezy i masowki oraz msc jak zakopane sa juz zarezerwowane i obstawione, wiec nie ma praktycznie szans sie tam wbic. Poza tym zarobek z dnia i oplacenie msc i innych kosztów oraz drugiej osoby ktora bedzie konieczna w takich miejscach daje w ogolnym rozrachunku kiepskie korzysci. Co ciekawe napisal ze zakup zestawu- maszynki, stolu, namiotu i patyczkow nie przekroczy 1000 zl JAZZYCHIPS chca 18 tys zl . Reszte sami sobie wyciagnijcie !! Otoz ten Pan mial na celu ostrzec tylko nieuświadomionych urzytkowników przez wtopa jaka moze ich spotkac, bo wszystko jest opisane w piekny sposob ale krytycyzm jest konieczny przy podejmowaniu takiej decyzji SZANOWNA REDAKCJO !!! CHYBA NIE CHCIELIBYSCIE ZEBY WASI CZYTELNICY BYLI BLEDNIE POINFORMOWANI ? chyba bierzecie odpowiedzialnosc za to co tu pisze ? Prosze nie usuwac tego posta, nie widze tu nic innego co mogło by komuś zaszkodzic oprucz prawdy. pozdrawiam
Krzysztof 2010-08-18 18:36:43
Bardzo ciekawa wypowiedz 99R3R jesli chodzi o dyskusje i wolność wypowiedzi, chyba po to jest forum i możliwość wypowiedzi pod tematem. Jesli natomiast wypowiedzi są jak opisała redakcje niemerytoryczne czy tez obrażające, wulgarne, czy bez sensu powielane to smiało proszę je usuwać. Jesli mowa o rynku takim jak masówki i zakopane to "wbicie" sie tam jest praktycznie niewykonalne. Oczywiście pieniądza od takiej imprezy są naprawdę interesujące ale takim rynkami rządzą ludzie z którymi nie chcielibyście rozmowiać, haracze i oplacenie ochrony ( która pozbywa się skutecznie konkurencji) to znaczna cześć wydatków która uszczupla waszą wypłatę. Pozdrawiam wszystkich trzeźwo myślących i nie dajcie się zwieść na obiecanki-cacanki.
Marek 2010-08-18 20:37:45
strzelam ze SlumdogMillionaire , Niki i kilku innych to podkrecacze a jazzychips, "oni maja swietny biznes jak Mcdonald" patrzac na ich strone to brakuje im troche do Mcdonalda Jesli mozna to wlasne obliczenia tak widze ! Te cale jazzychipsy to mniej oplacale niz zwykle frytki ! co z tego ze zakrecone te ziemniaki jak wiekszosc "nawalonych-gastro-manow" woli zjesc frytki , kielbase czy hod doga albo zwykle chipsy. strzelam ze na frytkach i hoddogach albo obwazankach wiecej mozna zarobic! 200 klientow to wielkiem marzenie !! na godzine max 20 w super msc (gdzie zawsze jest konkurencja) 10h moze dac 200 klientow x 3 zl = 600 zl - oplaty 200 zl / 2 dla 2 osob = 200 zl na lebka plus dojazd 150 za mordecrczy dzien na krupuwkach jak w morde od bandziorow za brak haraczy nie dostaniecie Ale ciekawy pomysl odwzorowali od TWISTEDCHIPS. PLus swietny pomysl ze sprzedaza tego za 18 tys ? jesli to prawda co pisza wyzej to jak ktos to kupil to sam pojde u niego zamowic jednego jazzychipsa
Marek 2010-08-18 22:30:18
a mnie zastanawia ? dlaczego tak długo już "wisi" ten "pomysł" na stronie głównej ?
SlumdogMillionaire 2010-08-19 00:56:30
Marku vel. 99R3R (jedyny uzytkownik forum uzywajacy nieistniejacego skrotu "msc"): nie bardzo rozumiem co masz na mysli piszac ze ze mnie "strzelasz". Zadnym podkrecaczem nie jestem, nie napisalem rowniez ze "jazyychips" to pomysl na miare McDonald'sa. Powinienes czytac posty uwaznie i ze zrozumieniem, a nie tylko "po lebkach". Moze nie zauwazyles, ale okreslilem ten pomysl jako dobry na rynek WYSP BRYTYJSKICH a nie rynek polski. Co do Twych - z sufitu wzietych - wyliczen to jestem przekonany ze potrafilbym udowodnic ze wiekszy profit jest na kreconych ziemniach niz chipsach, ale to jest tak jasne ze az nie chce mi sie tu rozpisywac. Powinienes rowniez zastanowic sie nad uzywaniem przedziwnych nazw typu "nawaloni-gastro-mani". Osobiscie akurat mam spore doswiadczenie na rynku gastronomicznym zarowno polskim jak i wyspiarskim, i podejrzewam ze moja wiedza na ten temat jest duzo wieksza niz Twoja. Zrozumiem ewentualnie Twoje zachowanie gdy, okaze sie ze to Ty byles "nawalony" piszac ten post. Jedyne z czym sie moge zgodzic w Twej wypowiedzi to, ze Jazzychips sprzedawane po 18 tysiecy zlotych to duzo za duzo. 4500 euro to mocno ponad wartosc oferowanych urzadzen (za ok. 5000 e mozna w Anglii czy Polnocnej Irlandii kupic prawie kompletne wyposazenie take away'a - po upadlosciowe), zas "know how" nie jest tu znowu czyms wielce skomplikowanym. Kazdy kto mial wczesniej doczynienia z gastronomia potrafi dojsc sam do tego jak dziala ten biznes. Tak wiec w tym przyznam Ci racje. Co do innych spraw to sugerowalbym jednak wieksze wywazenie w wypowiedziach.
SlumdogMillionaire 2010-08-19 00:58:51
chipsy=frytki - to tak abys mi nic nie zarzucal.
marek 2  2010-08-19 01:28:34
Kolego SlumdogMillionaire przepraszam nie chcialem Cie w zaden sposob obrazic. Nie watpie w Twoje zdolnosci i wiedze Gastronomiczną. Jestem tylko "krytykiem" w tym przypadku niezbyt dobra opinie wystawilem jazzychips, aczkolwiek przyda sie troche krytycznego spojrzenia... dla dobra tych którzy pod presja pieniądze mogą dać się 'nakłonić' na ten caly "jazzychips" nie przemyślając do końca realności takiej inwestycji 18 tys jak na skopiowany z zachodu TwistedChips. Ktos mający już stragan z frytkami za 29 $ na ebay dokupi taka maszynke do robienia kreconych chips i biznes szlak trafil. Wiec chce troche uświadomić tych którzy się "przekonają" do zakupu pakietu. SlumdogMillionaire powiedzmy ze nie jestes "klakierem" ani nie masz nic wspolnego z jazzychips. Skoro wiesz co to biznes to troche obiektywizmu wykaz bo wydaje mi sie ze wystarczy dac linka http://www.alibaba.com/product-free/105907697/Twisted_chips_potato_cutter_start_at_US_29_99.html I kazdy moze sobie kupic taka maszynke i sprobowac swoich sil , natomiast promowanie Jazzychips to nic innego jak sprzedaz zestawu kosmicznie drogiego 18 tys. JEDYNY BIZNES JAKI TU WIDZE TO SPRZEDAZ ZESTAWU JAZZYCHIPS. Reszte uzupelnijcie sobie sami
Marek 2010-08-19 08:15:28
niestety ale taka jest prawda... najlepszym biznesem w tym biznesie to sprzedaż tych urządzeń...:) i tu zgadzam się z Markiem (2) :) w 100%
Ali 2010-08-19 08:31:19
Witam, skąd Wy bierzecie te ceny. Poprosiłem o ofertę i cały zestaw kosztuje 9500 zł.
Młody 2010-08-19 08:37:50
Panowie ja na prawdę czegoś tu nie rozumiem. Każdy ma rozum o wolną wolę. Na czym według Was polega tutaj oszustwo? Cena jak napisał Ali to 9500zł. Maszynka do Twisted Chips kosztuje kilka tysięcy euro a u nich dużo mniej. Nikt nikogo ani nie nagania ani nie zachęca. Pojedźcie sobie nad morze i zobaczcie kolejki jakie się ustawiają do tych punktów a później dopiero wyrażajcie "obiektywne" opinie. @marek2: a wiesz jaka jest cena tego urządzenia do któego link wysłałeś? Bo ja sprawdziłem i dużo wyższa od ich ceny. Nie mam powodu nikogo bronić i naganiać na JazzyChips bo w ogóle gastronomię uważam za słaby biznes. Proszę tylko internetowych maruderów o więcej wyważenia.
Marek 2010-08-19 18:55:24
spokojnie tu nikt nie pisze o oszustwie!! a każdy opisuje swój pogląd na ten pomysł...i chyba skoro jest możliwość wystawienia komentarzy , to i każdy możne wyrazić swoją opinie, mogą to zrobić zarówno ci którym ten pomysł możne się podobać , jak i ci którzy ten pomysł uważają za kiepski.
Od redakcji 2010-08-20 08:24:49
Witam, mamy potwierdzoną informację od właścicieli JazzyChips, że koszt całego zestawu: maszynka do cięcia, smażalnik, namiot, stoliki, koszulki, specjalny olej, przyprawy, patyczki to koszt poniżej 10 tys. zł. Prosimy więc o nierozpowszechnianie nieprawdziwych informacji o innych cenach. Wszelkie posty sugerujące wyższą cenę będą usuwane gdyż mijają się z prawdą. Każdy natomiast może powiedzieć co chce o tym co sądzi o tym pomyśle. Wolność wypowiedzi obowiązuje natomiast nie oznacza to, że można rozpowszechniać informacje nieprawdziwe. Pozdrawiamy
Marek 2010-08-20 13:15:45
"od redakcji" zatem Państwa post też nadaje się do usunięcia... bo koszt zakupu tych urządzeń to więcej niż 10 tys złotych... bo podana cena przez was to cena netto.. zatem do zapłaty jest troche wiecej.. :)o te bagatela 22%
Redakcja 2010-08-20 13:58:36
@ Marek . Osoby prowadzące działalność(a tylko o takie przecież chodzi) podatek VAT odliczają stąd normalne jest posługiwanie się kwotą netto. Każdy przedsiębiorca to wie.
INIEMAMOCNY 2010-08-20 23:58:25
NO I SIĘ RUSZYŁO BRAWOOO Redakcja "Osoby prowadzące działalność(a tylko o takie przecież chodzi) podatek VAT odliczają stąd normalne jest posługiwanie się kwotą netto. Każdy przedsiębiorca to wie." O ile nie jest na ryczałcie drodzy panowie bo na vat obowiązkowo wchodzi się po przekroczeniu ok 45000 zł obrotu rocznie Wrzucam cytat z góry Dla osób, którym brakuje kapitału na start ciekawym sposobem jego pozyskania są dotacje z urzędu pracy(można zodbyć 19 tys. zł przypomina red.). Zgłosiło się do nas kilka osób, które chcą właśnie dzięki tym dotacjom rozpocząć swoją przygodę z JazzyChips. Środki, które oferują urzędy pracy w zupełności na taki start wystarczą. A tak z ciekawości to czy droga redakcja mogła by zdobyć informację ile własnych punktów posiadają pomysłodawcy tego biznesu i mniejwięcej w jakich lokalizacjach aby forumowicze mogli sami osobiście odwiedzić kilka punktów i się osobiście przekonać bo jeżeli sporą to dało by to dobitnie do myślenia Pozdrawiam
INIEMAMOCNY 2010-08-21 00:15:26
Czegoś tu nie rozumiem najpierw forumowicz SlumdogMillionaire pisze tak "Ja osobiscie widze w tym potencjal, choc niekoniecznie moze w Polsce. Np.: jednak na Wyspach to juz inna bajka. Mieszkam w IRL i tutaj ludzie wydaja mnostwo pieniedzy na fast-foody." poczym pare postów niżej "za ok. 5000 e mozna w Anglii czy Polnocnej Irlandii kupic prawie kompletne wyposazenie take away'a - po upadlosciowe " czemu POUPADŁOŚĆOWE skoro tam "ludzie wydaja mnostwo pieniedzy na fast-foody." to interes powinien się kręcić oczywiście tam bo nie w polsce gdzie niema jeszcze takiej "mody" na fast foody Pozdrawiam
obserwator 2010-08-21 01:28:24
Ja to widze tak (moze odnosze tylko takie wrazenie) zalozyciele strony mambiznes probuje wszelkimi mozliwymi sposobami wypromowac jazzychips, jak na profesjonalistów w tej dziedzinie podanie ceny netto jest totalnym nieporozumieniem. Kto powiedzial ze chodzi o osoby ktore maja dzialalnosc , ja myslalem ze chodzi o osoby ktore chca ruszyc z biznesem i dac z wlasnej kieszenie te ba 10 tys plus VAT 22 %,. Wiec jest to koszt rzędu 12 tys.
marcus 2010-08-21 01:36:16
MAM SWIETNY BIZNES DLA WAS Wystarczy założyc strone iternetowa (pseudo profesjonalna) np.O biznesie Na stronie glównej opisać firme np.crazzyPLecaki Ktora sprzedaj patent , potrzebne narzedzia i know how (warte realnie ok 2 tys zl) za 20 tys ,jak robic plecaki dla dzieciakow z gimnazjum z logiem batmana lub hanymontany! ZLOTY BIZNES, MOZNA ZAROBIC (jak wszystkie gimnazje kupia) 1mln zlotych !!! To jest to czego szukacie ! napisac kilka wypowiedzi chwalebnych pod tematem noi oczywiscie usuwac wszelkiem zle-negatywne opinie z zewnatrz !! Co wy o tym myslicie ? dobre co jak sie nabierze 2 osobY to mozna COS ZAROBOBIC
obserwator 2010-08-21 02:31:59
Młody bo rozumiem że jestes członkiem jazzyChips skora takie bzudry piszesz chlopie !!!! Kompletnie sie to kupy nie trzyma co piszesz ! Primo Mlody nikt nie napisał ze to oszustwo tylko jak cos to naciagniecie. Druga sprawa gdzies Ty widzial maszynke do jazzyChips za kilka tysiecy euro ? To najwieksza glupota jaka slyszalem. Ta maszynka funcjonuje jak najprostszy scyzoryk albo otwieracz do win. Chyba ze sa jakies złote wersje co waza ponad 1 kg zlota. Skoro taki to złoty biznes to co robisz przy komputerze jak ludzie ustawiają sie przy Twoim straganie żeby zjeść jazzyChips bo oczywiscie sa na glodzie i tylko jazzyChipsami sobie pojedza! Jeszcze jedno zysk 1800 zł jest możliwy nad możem jeśli sprzedajesz na sunrise ! i dodatkowa masz cale zaplecze białego proszku na handel schowanego razem z razem z tymi cudownymi przyprawami
INIEMAMOCNY 2010-08-21 20:04:41
No kurna dobrze ,że redakcja ma wolny wikend to morze tych chwalebnych postów nie wykopią do poniedziałku. Kupuje na alibabie cos powiedzmy za 1000 zł a w polsce mogę to sprzedać po odliczeniu cła i vat-u od całości przesyłki z zyskiem 120% więc zapewne dobrym pomysłem było by otwarcie stronki JazzyChips.com.pl bo JazzyChips.pl jest już zajęta PANOWIE CZY TO BĘDZIE DOBRY BIZNES BO KNOW HOW mi się włśnie nakręca Pozdrawiam
INIEMAMOCNY 2010-08-21 20:13:00
chyba ktoś tu się raczej reklamuje a nie przedstawia pomysł na " świetny biznes"zajrzyjcie tu http://www.biznesforum.pl/jazzychips-nowosc-na-rynku-vt76813.html
INIEMAMOCNY 2010-08-21 20:31:02
znalazłem kiedy kto i gdzie rejestrował jazzchips.pl i wynika z tego ,że był to koniec czerwca stąd ten pośpiech do zareklamowania Ciekaweg pomysłu na biznes dla każdego proszę wrzucam https://domeny.domena.pl/?action=nologged&subaction=whois&domain_name=jazzychips.pl po grafice stronki widzę ,że musiała dużo kosztować jak na zarobki właścicieli i know how to chyba robił ją domorosły grafik amator za kilka stówek ja postarał bym się o coś ekstra dysponując taką gotówką jak jazzychips Niniejszy post przedstawia moją opinie w dniu dzisiejszym, ...
Przedstawiciel JazzyChips 2010-08-21 20:53:38
Witam, postanowiliśmy zabrać głos gdyż mnóstwo nieuczciwych opinii zostało tu wyrażonych. Po pierwsze cena brutto całego zestawu to 11400 zł, więc wypowiedzi o kwocie 18 tys. zł są nieprawdziwe. Po drugie to masznki o których mówią tu osoby nie są elektryczne a więc dużo mniej wydajne. Proszę podać nam przykład elektrycznej maszynki do cięcia JazzyChips tańszej od naszej to przyznamy wówczas tej osobie rację, żę "naciągamy" klientów. Podobnie rzecz się ma w przypadku smażalnika, który musi mieć odpowiednie wymiary. Nikogo nie namawiamy, naganiamy i tym podobne. Każdy ma rozum i wolną wolę, my jedynie proponujemy prosty sposób na biznes. Zapraszamy do kontaktu telefonicznego lub mailowego w celu wyjaśnienia wszelkich wątpliwości. Jeśli są osoby, które chcą spróbować JazzyChips lub zobaczyć jak są one wytwarzane zapraszamy do naszej siedziby. Nic nie mamy do ukrycia. Pozdrawiamy
Lanny 2010-08-23 09:27:34
siedziba ? rozumiem ze to pywatne mieszkanie :) bo chyba nie 20 pietrowy biorowiec z ochrona w recepcji
Przedstawiciel JazzyChips 2010-08-23 10:24:56
Nie jest to mieszkanie, ale nie jest to drapacz chmur:-)
SlumdogMillionaire 2010-08-25 04:19:08
INIEMAMOCNY nie bardzo rozumiem, czego z kolei Ty nie rozumiesz. Obie moje wypowiedzi sa jak najbardziej prawdziwe. Sektor gastronomiczny jest na Wyspach ogromny. Nie bardzo rozumiem czego jeszcze nie rozumiesz. Poupadlosciowe? To, ze wyspiarze jedza fast-foody non-stop, nie oznacza ze w niektorych rejonach nie ma przesycenia. Znam przyklady ze na irlandzkich wioskach - takich do 500 mieszkancow - sa po 2-4 fast-foody! 10 km od mego miasta jest wioska, ktora ma 3 fast-foody i 3 sklepy z goracymi jedzeniem fast-foodowym. 2 km od niej, jest nastepna wioska(mniejsza). W niej dwa fast-foody i jeden sklep... W miescie w ktorym mieszkam fast-food'ow jest pelno, czasem sa naprzeciwko siebie lub prawie sasiaduja. Dodoatkowo w kazdym spozywczym, gorace jedzenie typu fast-food. Mozesz sobie zatem wyobrazic jakie nasycenie (a czasem przesycenie) istnieje na tym rynku. Upadlosci sa czyms normalnym w kazdym sektorze biznesu, nie wiem zatem co Cie tak dziwi. Jesli na Warszawe przypada przykladowo 10 tysiecy taksowek, a nagle zrobi sie ich 100 tysiecy, to zapewniam Cie ze po pewnym czasie bedziesz mogl bardzo tanio kupic taksometry i "koguty". Mysle, ze sie ze mna zgodzisz... Wracajac do tematu: sa nawet specjalne firmy, ktore wyszukuja upadlosci tylko w gastronomii, skupuja sprzet i odsprzedaja go drozej. Dochodzi co prawda pewien niuans roznicy kursowej i cenowej miedzy Irlandia, Anglia a Irlandia Polnocna, ale nie bede sie tu rozwodzil. Suma sumarum: to co napisalem powyzej jest jak najbardziej zgodne ze stanem rzeczywistym. Jesli, masz jeszcze jakies pytania lub watpliwosci - chetnie na nie odpowiem :) Co zas do potencjalu JazzyChips na Wyspach, to dwa dni temu wypatrzylem w ulotce miejscowego sklepu sieci Domino's Pizza wlasnie "krecone" chipsy-frytki. Cena za porcje - € 2. Nie wiem jeszcze jak to wyglada, ale sprobuje tam zajrzec za kilka dni i przekonac sie na wlasne oczy, o czym dyskutujemy.
poirytowany 2010-08-25 14:37:01
Slumdug... czy ty przypadkiem nie pozjadales za duzo fast foodow madralo. Taki z ciebie bill gates fast foodowy. Powiedz mi ile srednio frytek przypada na szklanke oleju ? i ile hod dogow zjada ksiaze angli a ile krolowa irlandi jazzychipsow. lol
poirytowany 2010-08-25 14:39:19
jazzy chips szybko ten drapacz postawiliscie! to kredyt ? czy dobra dniówka na jazzychipsach a moze tylu partenrów w tym waszym "frenczu' a winde macie ?
SlumdogMillionaire 2010-08-25 19:27:51
poirytowany: jak na razie moja dieta nie ucierpiala. Co do Ciebie to prezentujesz zalosny styl wypowiedzi. Poza tym przebija przez Ciebie jakas dziwna niechec, moze spowodowana brakiem wiedzy... Z racji tego, ze jestem dobra dusza to troche Ci pomoge. Irlandia jest republika, posiada zatem (Pania) prezydent nie zas krolowa. Frytek w fast-foodah wyspiarskich nie smazy sie na oleju tylko na fryturze(smalcu). Ile frytury zuzywa sie na dana ilosc frytek - nikt nie odpowie Ci na to pytanie. Zalezy to od wielkosci smazalnicy, temperatury smazenia, wielkosci frytek, gatunku ziemniakow, ich stanu przed smazeniem (wilgotne czy osuszone), gatunku frytury. Jak wiec widzisz, czynnikow jest sporo. Jesli chodzi o pytanie ile zjada hot-dogow ksiaze angielski, to nie moge odpowiedziec, bo nie sprecyzowales ktory: Karol, Harry czy William. Jak widzisz cos tam wiem o tym biznesie. Tak sie sklada, ze w nim pracowalem, i znam troche ludzi w tym biznesie. Choc Billem Gates'em fast-food'owym nie jestem. Na zakonczenie: daj sobie spokoj z wchodzeniem tutaj. Robisz z siebie tylko idiote, wyrazajac sie nipochlebnie o otoczeniu, nie przytaczajac kontrargumentow. Co zas do nazywania mnie ironicznie "madrala": no coz, wbrew pozorom schlebia mi to. Staram sie poznawac nowe i uczyc w wielu dziedzinach, dzieki temu rozwijam sie i mam nadzieje nie byc w przyszlsoc itak zalosnym internetowym "opluwaczem" jak ...niektorzy tu wypowiadajacy sie.
poirytowany 2010-08-26 04:28:31
slumdog nie spinaj sie kolego. To co napisala to czysta ironia a ty byles tak naiwny i niekumaty ze nawet postanowiles na to odpowiedziec zeby dowiesc swojej wyzszej madrosci hehe. To tak jakbym napisal a ile frytek wsadzasz sobie w dupe? A twoje wypociny pisane przez pol nocy odpowiadaja;Frytki sa gorace i nie zdrowo wsadzac sobie do dupy chodz jest to mozliwe ale tego nie zrobie, przynajmiej dzisiaj. hehehe Wez sobie tego jazzychipsa i je..ij sie łeb ! pozdrawiam
Mikel 2010-08-27 17:35:41
Poirytowany, Twoje wypowiedzi naprawdę są żałosne. Daj sobie spokój i wstydu oszczędź
aloaee 2010-08-28 08:48:13
A jak maja niby przekonac do zakupu ich zestawu ludzi. Klamstwem, biórowiec, obiecanki cacanki, itd
Marek 2010-08-28 18:01:19
a ja proponuję zamknąć już temat,bo dyskusja stała się zbyt nerwowa :)
Hiena 2010-08-29 12:51:46
@ tom, Panowie z JazzyChips nigdzie nie napisali, że to oni wymyślili więc nie bardzo wiem o jakim kłamstwie mówisz. Co do biurowca to napisali przecież coś zupełnie innego, czyli że nie jest to biurowiec.
Glan 2010-08-29 13:02:41
Dokładnie, napisali "nie jest to drapacz chmur". Poza tym to chyba ktoś tu zazdrości im pomysłu. Co z tego, że ktoś tam był pierwszy na rynku skoro nie potrafi tego wypromować tak jak oni. Dziś widziałem chłopaków z JazzyChips w Dzień Dobry TVN i wygląda na to, że biznes im się rozkręca. Sam osobiście działam w zupełnie innej branży bo gastronomia dla mnie to trudny biznes, ale gratuluję im zapału i determinacji.A to że w naszym kraju zawsze znajdzie się grono maruderów to nikogo nie powinno dziwić. Chłopaki działajcie.
siwek 2010-08-29 16:57:05
moim zdaniem pomysl dobry jednak zapewne o wiele bardziej oplacalny dla firmy Jazzy Chips niz dla "detalisty" choc moze sie myle. Fizyczna niemozliwoscia jest sprzedaz 600 czy nawet 500 kartofelkow...no chyba ze wroca znowu pochody pierwszomajowe. prosze przeliczyc czas skrecenia jednego ziemniaka, czas nawleczenia go na patyk, usmazenia a nastepnie czas samej transakcji. Po prostu do "pubktu" musiala by stac kolejka przez 12 godzin jak niegdys w PRL do "pizzerii" by taka ilosc sprzedac. Rozsadnym wydaje sie byc maksymalna liczba oscylujaca w polowie tych danych natomiast srednia to 100-150. Niemniej jednak zainteresowal mnie temat tym bardziej ze wzgledu na fakt, ze w miejscu gdzie mieszkam rynek fast foodow wydaje sie wrecz nieograniczony a czegos podobnego tu jezcze nie wiedzialem. pzdr
arczi 2010-08-29 21:13:04
Oczywsicie zawsze jest tak że jak ktoś rzuci pomysł na biznes to śmierdzące lenie nudzące sie w domach niemające co ze sobą zrobić siadają przed kompem i piszą że oszuści że naciągacze że napewno sie nie zarobi .... żal ! MOje zdanie jest takie k.....a ! niema nic za darmo nieroby! oczywiste jest to że jazzychips zarobią na sprzedaz maszyn bo byliby idiotami gdyby zrobili inaczej to jest biznes a nieogólnopolska akcja charytatywna ! A teraz pojdzmy dalej 600szt 500? 100? tak jak powiedzieli chłopaki w DDtvn LOKALIZACJA ! jeżeli łamiecie sobie mózgi że nieda sie tyle sprzedac to pomyślcie że np w zakopanem lub na masówce są dziasiątki tysięcy ludzi a ty bedąc mądrym człowiekiem ustawiasz min2osoby do obsługi to jaki problem tyle sprzedac ba ! nawet więcej. Polacy już tacy są najlepiej nie robić nic i narzekac że kasy brak a jak się znajdzie ktos kto nawet skopiował pomysł i chce się tym podzielić (ale nie za friko) to najlepiej ukrzyżować ch... . Zanim podejme decyzje czy w to wejsć 1.Wybieram lokalizacje miasto turystyczne ulice główną gdzie przeeijają sie tysiace potencjalnych klientów 2.Dowiaduje sie o cene dzierżawy za miejsce handlowe 3.Odwiedzam chłopaków chipsów;-) maltretuje pytaniami żęby wszsytko było jasne;-) 4.Miedzyczasie skąłdam wniosek o dofinansowanie lub organizuje inaczej casch.12tys no problem 5.Analizuje wszsyttko i albo w to nie wchodze albo konkretnie wchodze i sprzedaje średnio min300 dziennie na czysto ok 7000zł po opłaceniu kosztów nawet policzyłem ew.kredycik pracownika dzierżawe podatki itp. i czytam te posty i śmieje sie z leniwców któzy nigdy nic nie zrobią bo im w tyłkach źle .PRZEPRASZAM TAKIE JEST MOJE ZDANIE
INIEMAMOCNY 2010-08-29 23:51:50
arci życzę ci jak najlepiej i proponuję żebyś rozkręcił ten interes aby wszyscy mogli za powiedzmy miesiąc przeczytać twój wpis lub za jakiś czas ranking najbogatszych Polaków według jakiejś tam gazety .Ja osobiście mam interes który przynosi mi pieniążki i nie narzekam a jedynie wypowiadam się co o tym pomyśle sądze osobiście aby rozważyć za i przeciw dla osób chcących rozkręcić taki interes aby przypadkowo nie utopili pieniędzy bo jeśli nawet dostaną je z urzędu pracy jako pożyczkę dla nowych przedsiębiorców to zdaje się są zobowiązani do utrzymania działalności przez rok ewentualnie do zwrotu pieniędzy ,chodzi o to żeby za kilka miesięcy nie znajdować tych urządzeń za 70% ceny na allegro bo ktoś się wkopał i nie wyszło ponieważ łatwo się pisze a trudniej wychodzi w życiu od powiedzmy roku obserwuję pewną branże na allegro i okazuje się ,że dziś kolega kupuje jakieś tam urządzenie a za 6 miesięcy wystawia je na allegro 1000zł taniej pisząc było używane zaledwie kilka razy . Wracając do tematu do wymienionych urządzeń do JazzyChipsów namiotu itd proponuje doliczyć jakąś kaske za około 2 miesiące na ZUS (obecnie "nowi" płacą mniej -ale jednak) + powiedzmy również 2 raty za czynsz w miejscu postoju ponieważ żadnego interesu nie rozkręca się w dwa dni i trzeba mieć na powyższe opłaty a nawet na zaś bo jak nie będzie się kręcić to nikogo nie będzie obchodzić tylko będzi płacz i płać a skąd weźmiesz to nikogo nie interesuje. Piszę to ponieważ zamykałem kiedyś pierwszą działalność i wiem jak jest chodzi oto aby ludzie którzy czytają ten artykuł ocenili to po swojemu a nie zrobili wielkiej wtopy bo w internecie napisali ,że się kręci a potem myśleli co teraz . Generalnie nie jestem przeciwny JazzyChips ale osobiście nie zainwestował bym w to pieniędzy ponieważ według mnie morze to działać jedynie jako chandel powiedzmy obwoźny na festyny (zazwyczaj odbywają się w weekend)i tylko w sezonie ponieważ co lepsze miejscówki powiedzmy w Zakopanym są dawno zaklepane a gdyby nawet to wynajęcie paru metrów w dobrym miejscu trochę kosztuje z drugiej strony jeśli miał byś dużą sprzedaż to byle jaki restaurator też kupi sobie taką maszynę (o ile twoi pracownicy jeśli będą kumaci nie zrobili by tego wcześniej - a widziałem kilka takich interesów gdzie " piąte pokolenie" pracowników rozwijało interes każdy na własną ręke) aby poszerzyć swoje meni . DO Panów z JazzyChips ponawiam pytanie czy mogą Panowie wymienić kilka lokalizacji prowadzonych przez Państwa punktów tak aby zainteresowani mogli osobiście spróbować i wybadać ten interes bo zapewne rozmawiać w biurze o czymś czego się nie widziało w akcji lub nie oceniło własnym okiem ilości klientów nie przekona potencjalnych chętnych do wejścia w ten biznes . Niniejszy post przedstawia moją opinie w dniu dzisiejszym, ... Pozdrawiam
Knot 2010-08-30 09:34:28
Ja widziałem stoiska JazzyChips w Chorzowie, Ciechocinku i nad morzem. Wczoraj widziałem chłopaków w Dzień Dobry TVN. Gratki za pomysł i determinację. A tu link jak ktoś chce pooglądać program w TVN nich. http://dziendobrytvn.plejada.pl/24,36647,wideo,,195824,pomysl_na_biznes,aktualnosci_detal.html
Temat zamknięty

Być tylko uczciwym to za molo. Najważniejsze to kierować się uczciwością

Philip Crosby

Czy wiesz, że...?

Z raportów opracowanych na zlecenie PARP wynika, że 72,4 proc. MSP mających strategię uważa, że przyczyną ich sukcesów jest w znacznym stopniu właśnie strategia rozwoju
POLECAMY
Skąd pieniądze na założenie firmy? Oto 4 możliwości
Jak zdobyć finansowanie dla Twojego pomysłu?
Piwo i internet. On ma pomysł jak to połączyć żeby zarobić
Serwis pozwala bez wychodzenia z domu cieszyć się smakiem piw.
Stworzył automatyczną sekretarkę, z którą rusza w świat
Automat, który odebiera połączenia telefoniczne.
Zarabia, szyjąc buty w internecie
Jego przykład pokazuje, że na szyciu butów można zarobić.

Grupa Bankier.pl VAT.pl PIT.pl 24.pl systempartnerski.pl Twoja-Firma.pl PRNews.pl MamBiznes.pl Bankier.pl