rejestracja
StartWiadomościPomysł na biznesPolak potrafiHistorie sukcesuStart-upPoradnikiBiznesplanZakładam firmęNiezbędnikForum

Jak zdobyć pieniądze na własną firmę?

Poleć znajomemu Wydrukuj artykuł Subskrbcja RSS
2011-04-22

Brak kapitału to wciąż jedna z najważniejszych przeszkód stojących na drodze początkujących przedsiębiorców. Zamiast jednak czekać na bogatego wujka, warto pomyśleć o dotacjach na własny biznes.



Pieniądze na rozpoczęcie przygody z biznesem można pozyskać z kilku źródeł. Unia Europejska, powiatowe urzędy pracy, Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości to tylko wybrane instytucje, które organizują wsparcie dla młodych firm. Dokąd zatem udać się po gotówkę na rozkręcenie biznesu?



40 tys. zł wsparcia z UE


Jedną z najpopularniejszych form wspierania młodej przedsiębiorczości są dotacje z działania 6.2 Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki. W ramach inicjatywy początkujący przedsiębiorca może uzyskać z UE bezzwrotną dotację, wsparcie pomostowe oraz pomoc ekspercką. Przyszłym przedsiębiorcom oferowane są:

- środki finansowe na rozpoczęcie działalności w wysokości do 40 tys. zł,
- wsparcie pomostowe, wypłacane miesięcznie przez pół roku w kwocie nie większej niż równowartość minimalnego wynagrodzenia obowiązującego w dniu wypłacenia dotacje, w uzasadnionych przypadkach istnieje możliwość przedłużenia wypłacania wsparcia pomostowego o kolejne pół roku,
- szkolenia i doradztwo umożliwiające uzyskanie wiedzy i umiejętności potrzebnych do założenia i prowadzenia działalności gospodarczej.


Dotacje z działania 6.2 to popularna forma wsparcia, jednak nie wszyscy mogą się o nie ubiegać. Uprzywilejowane są te grupy, które z różnych powodów są w trudniejszej sytuacji na rynku pracy. Do startu po unijne pieniądze uprawnione są wyłącznie przyszli przedsiębiorcy. Wcześniejszy biznes automatycznie wyklucza te osoby z grona kandydatów do uzyskania bezzwrotnej dotacji. Istotny jest także wiek wnioskodawcy oraz brak zatrudnienia. O dotację mogą się ubiegać :

 

- osoby fizyczne zamierzające rozpocząć prowadzenie działalności gospodarczej (z wyłączeniem osób, które posiadały zarejestrowaną działalność gospodarczą rok przed złożeniem wniosku o uzyskanie wsparcia w ramach projektu), w tym w szczególności:
- osoby pozostające bez zatrudnienia przez co najmniej kolejnych 12 miesięcy w ostatnich dwóch latach,
- kobiety (zwłaszcza powracające oraz wchodzące po raz pierwszy na rynek pracy po przerwie związanej z urodzeniem i wychowaniem dzieci),
- osoby do 25. roku życia,
- osoby niepełnosprawne,
- osoby po 45. roku życia,
- osoby zamieszkujące na obszarach wiejskich, w gminach wiejskich, miejsko-wiejskich i miejskich oraz mieszkańcy miast do 25 tys. mieszkańców.

 

W każdym województwie organizacją programu zajmują się urzędy marszałkowskie oraz urzędy pracy. Instytucje te wybierają podmioty (operatorów), które ostatecznie decydują o przyznawaniu dotacji młodym przedsiębiorców. Listy operatorów znajdują się na stronach poszczególnych urzędów.

 

Dotacje z urzędu pracy


Jeśli nie dotacja z UE, to może środki z urzędu pracy? Instytucja może przyznać dotację w wysokości nieprzekraczającej 6-krotności przeciętnego wynagrodzenia (w IV kwartale 2010 r. było to 3438,21 zł). Oznacza to, że osoba bezrobotna może obecnie liczyć na 20.628 zł bezzwrotnej dotacji na własny biznes. O pieniądze z urzędu pracy mogą się ubiegać osoby bezrobotne, które:

- w ciągu 12 miesięcy poprzedzających złożenie wniosku będąc bezrobotnymi nie odmówiły, bez uzasadnionej przyczyny, przyjęcia propozycji odpowiedniego zatrudnienia, innej pracy zarobkowej, szkolenia, przygotowania zawodowego w miejscu pracy, wykonywania prac interwencyjnych lub robót publicznych,
- nie korzystały dotychczas z pożyczki z Funduszu Pracy lub z innych funduszy publicznych na podjęcie działalności gospodarczej lub rolniczej.


Szczegółowych informacji dotyczących procedury składania i weryfikacji wniosków udzielają lokalne urzędy pracy.

Dotacje na firmę na wsi lub w małym mieście


Maksymalnie 300 tys. zł czeka na osoby, które myślą o własnym biznesie w małym mieście lub na wsi. Środki można pozyskać w ramach Działania Tworzenie i Rozwój Mikroprzedsiębiorstw objętego Programem Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2007-2013. Wystarczy, aby przedsiębiorca utworzył z tych pieniędzy 3 miejsca pracy. Należy jednak pamiętać, że pieniądze wypłacane są jako refundacja połowy kosztów. Oznacza to, że 50% proc. wartości projektu wnioskodawca musi pokryć ze środków własnych. Program skierowany jest zarówno do nowych firm, jak i przedsiębiorstw już działających na rynku. Informacji o dotacjach udzielają regionalne oddziały Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa.

Pieniądze na e-biznes

 

Pomysły na portale, platformy internetowe, serwisy społecznościowe, aplikacje i inne e-usługi mogą zostać zrealizowane dzięki działaniu 8.1 Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka. Do niedawna kwota wsparcia mogła sięgać nawet 85 proc. wartości projektu. Od ostatniego konkursu wielkość ta wynosi maksymalnie 70 proc. Wyjątkiem w wyścigu o unijne pieniądze są młodzi przedsiębiorcy(osoby fizyczne prowadzące działalność gospodarczą), którzy nie ukończyli 27 lat. Mogą oni otrzymać wsparcie w wysokości 80 proc. poniesionych wydatków.

 

>>> Zobacz największą bazę startupów i dodaj swój projekt <<<

 
Zmianie uległy także kryteria oceny wniosków. Nowe zasady premiują projekty najbardziej innowacyjne i efektywne ekonomicznie. Projekty powinny mieć dobry model biznesowy, dający szansę osiągnięcia sukcesu na rynku e-usług.

Wielkość wydatków kwalifikujących się do objęcia wsparciem uległa zmniejszeniu z 1 mln zł do 700 tys. zł. O dotację mogą się ubiegać mikro oraz mali przedsiębiorcy, którzy prowadzą działalność nie dłużej niż 12 miesięcy. Okres dofinansowania przedsięwzięcia to maksymalnie 24 miesiące. W ostatnim naborze dofinansowanie otrzymało 160 startupów na łączną kwotę 74,7 mln zł.

Kolejny konkurs odbędzie się na przełomie maja i czerwca 2011 r. Na e-biznesowe projekty przygotowana jest pula 310 mln zł. Przyjmowaniem biznesplanów z działania 8.1 zajmują się Regionalne Instytucje Finansujące (RIF).

800 tys. zł na innowacje


Osoba z pomysłem na działalność w obszarze IT, telekomunikacja oraz mobile po pieniądze na start może udać się do inkubatora technologicznego. Inkubatory funkcjonują w ramach unijnego działania 3.1 Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka. Pojedynczy projekt ma szansę na uzyskanie finansowego wsparcia w kwocie nawet 200 tys. euro. Oprócz kapitału inkubatory oferują pomysłodawcom wsparcie merytoryczne i kontakty biznesowe.

>>> Zakładasz firmę? Załóż konto firmowe <<<


Wystarczy zgłosić się do jednego z  inkubatorów (w Polsce działa ich kilkanaście) z pomysłem, a  doświadczeni eksperci wspólnie z innowatorem ocenią szanse na rynkowy sukces idei. Jeśli decyzja jest pozytywna i dochodzi do inwestycji, pomysłodawca może liczyć na wsparcie przy rozwoju zawiązanej spółki. Dzięki temu młodzi przedsiębiorcy nie są pozostawieni sami sobie, jak to jest w przypadku dotacji z działania 8.1. Z pozyskanych środków rozwijają przedsięwzięcie, opłacają pracowników i biuro oraz prowadzą marketing i sprzedaż. W zamian mają jednak mniejszą swobodę działania i muszą oddać inwestorowi określony procent udziałów (nie więcej niż 50%). Wyjście inkubatora z inwestycji następuje po 3-5 latach.

Dotację na własny biznes można uzyskać z wielu źródeł. Które wybrać, zależy przede wszystkim od rodzaju przedsięwzięcia. Jeśli biznes, o którym myślimy, wymaga niewielkich nakładów, wówczas ciekawym rozwiązaniem są dotacje z urzędu pracy lub z działania 6.2. Po kapitał na innowacyjny projekt możemy się udać do inkubatorów technologicznych lub złożyć wniosek w ramach programu 8.1. Biznes na wsi można sfinansować dzięki Programowi Rozwoju Obszarów Wiejskich. Przeczytaj także o pomysłach na biznes:

 

- Ziemniaki na patyku pomysłem na biznes

- Zakładamy szkołę tańca

- Jak założyć sklep internetowy

- Otwieramy kolekturę lotto

 

Grzegorz Marynowicz
Analityk Bankier.pl

150 tys. zł na realizację swojego pomysłu na biznes – to możliwe! Zgłoś się do Inkubatora Przedsiębiorczości Idea Bank i zostań przedsiębiorcą!


Komentarze
er 2011-04-22 10:45:35
Jeśli Ty jako firma nie dajesz rady z: 1. obciązeniami podatkowymi 2. drobiazgowością urzędów 3. byciem traktowanym jak "potencjalny złodziej" przez urzędy 4. "rozbudowaną strukturą administracyjną" w prowadzeniu biznesu 5. wysokością ksoztów prowadzenia biznesu. Napisz do mnie. Pomogę Ci przenieść firmę lub otworzyć nową w nowej lokalizacji: tzw. raj podatkowy. Tam będziesz KLIENTEM-INWESTOREM a tu jesteś Potencjalnym Złodziejaszkiem wg życzliwych - nigdy-nie-prowadzących-firmy-i-czegokolwiek - Pań z Urzędów. Zgodnie z prawem, legalnie. Sumując: koszty prowadzenia biznesu zmniejszą się o 60-70% zależnie od skali biznesu. Kontakt: brown.michael222[at]gmail.com
Stanislaw 2011-04-24 19:17:39
Panowie, można sobie nieco uprościć ten cały bałagan, który ma miejsce w naszym pięknym kraju. Pamiętam jak moja firma w Polsce upadła pierwszy raz, jak to przedsiębiorca ? ciężko iść potem na etat ? przedsięwziąłem środki wspólnie z rodziną podjęliśmy decyzję [dodatkowo mniejszy kredyt, ale bez szału ] ? podjęliśmy decyzję startujemy od nowa, niestety przy biznesie jest parę haków na początek ? prawie 1000 ZUS-u, pomyślałem, że na diabła mi to - nieźle takie coś podkłada nogę na starcie? i tak teraz będzie emerytura od 67 lat [ bez komentarza ? nie naruszam zdrowia swojego i Państwa ], Prowadziłem firmę 14 miesięcy ? bywało raz średnio raz gorzej ? chciałbym napisać, że raz lepiej raz gorzej, ale tyle mamy obowiązków podatkowych, że człowiek z tego strachu zaczyna wybiegać w przyszłość z nerwów itd., nie mówiąc, że cała rodzina tym żyje ? krótko: coś idzie słabiej, są obawy ? rodzina cierpi ? ja, żona, dzieci, jeszcze mamy dziadków ? naprawdę to jest straszne jakie jest to upodlające, na co dzień mamy ?wolność?, ale tak po prawdzie, to jest wolność w klatce ? bieganie w koło we własnym mieszkaniu, pokoju. Pewnego dnia i tak już nie mogliśmy z rodziną wytrzymać, szukaliśmy sposobu by jakoś przeżyć, rozpoczęliśmy starania o przeniesienie firmy do innego kraju, gdzie podatki są bardzo niskie, udało się, na dziś dzień oszczędzam 3000zł / mc zupełnie legalnie na samej różnicy podatkowej, jakoś idzie, i proszę Państwa ani to nie jest nielegalne ani to nie jest niemoralne ani to nie jest jeszcze nie wiem jakie. Całe życie się ciułało a nigdy nie było mnie stać by wysłać moje córki na chociaż jedyne wakacje gdzieś za granicę nad ciepłe morze. Początkowo w domu było dużo wahań, ale jak to się mówi ?walnęliśmy twardo pięścią w stół albo wóz albo przewóz?. Jeżeli np. moje dzieci nie mogą sobie pozwolić takie elementarne potrzeby jak wakacje, edukacja, jakieś wyjście, wyjazd na weekend - jedzenie jakoś zawsze wdomu było -to już nie jest takie wesołe jak się patrzy na dzieciaki? jak się patrzy na innych, że inni mają to nie jest nawet rodzaj zazdrości, po prostu człowiekowi zaczyna się robić najzwyczajniej przykrość??. Zawsze była ?bida?. Te 2000-3000zł różnice podatkowej pozwalają na oddech, na wakacje, na odpoczynek, na małe oszczędności, wiem nie jest to wiele dla niektórych ? ale my się cieszymy, ale też już nie chcę mieć więcej podstawianego widelca to oczu ze strony naszych kochanych urzędów ? ja już najzwyczajniej w to nie wchodzę?. Mam swój mały handelik, sprowadzam zabawki z Włoch przez przyjaciela, i jakoś jeszcze nigdy nie było problemu, że to firma w poza Unii itd. Kłaniam się Państwu i życzę, odrobinę mądrości i konsekwencji w działaniu. Kłaniam się. Stanisław Eu.toys@gmail.com
Stanislaw 2011-04-24 19:18:25
Panowie, można sobie nieco uprościć ten cały bałagan, który ma miejsce w naszym pięknym kraju. Pamiętam jak moja firma w Polsce upadła pierwszy raz, jak to przedsiębiorca ? ciężko iść potem na etat ? przedsięwziąłem środki wspólnie z rodziną podjęliśmy decyzję [dodatkowo mniejszy kredyt, ale bez szału ] ? podjęliśmy decyzję startujemy od nowa, niestety przy biznesie jest parę haków na początek ? prawie 1000 ZUS-u, pomyślałem, że na diabła mi to - nieźle takie coś podkłada nogę na starcie? i tak teraz będzie emerytura od 67 lat [ bez komentarza ? nie naruszam zdrowia swojego i Państwa ], Prowadziłem firmę 14 miesięcy ? bywało raz średnio raz gorzej ? chciałbym napisać, że raz lepiej raz gorzej, ale tyle mamy obowiązków podatkowych, że człowiek z tego strachu zaczyna wybiegać w przyszłość z nerwów itd., nie mówiąc, że cała rodzina tym żyje ? krótko: coś idzie słabiej, są obawy ? rodzina cierpi ? ja, żona, dzieci, jeszcze mamy dziadków ? naprawdę to jest straszne jakie jest to upodlające, na co dzień mamy ?wolność?, ale tak po prawdzie, to jest wolność w klatce ? bieganie w koło we własnym mieszkaniu, pokoju. Pewnego dnia i tak już nie mogliśmy z rodziną wytrzymać, szukaliśmy sposobu by jakoś przeżyć, rozpoczęliśmy starania o przeniesienie firmy do innego kraju, gdzie podatki są bardzo niskie, udało się, na dziś dzień oszczędzam 3000zł / mc zupełnie legalnie na samej różnicy podatkowej, jakoś idzie, i proszę Państwa ani to nie jest nielegalne ani to nie jest niemoralne ani to nie jest jeszcze nie wiem jakie. Całe życie się ciułało a nigdy nie było mnie stać by wysłać moje córki na chociaż jedyne wakacje gdzieś za granicę nad ciepłe morze. Początkowo w domu było dużo wahań, ale jak to się mówi ?walnęliśmy twardo pięścią w stół albo wóz albo przewóz?. Jeżeli np. moje dzieci nie mogą sobie pozwolić takie elementarne potrzeby jak wakacje, edukacja, jakieś wyjście, wyjazd na weekend - jedzenie jakoś zawsze wdomu było -to już nie jest takie wesołe jak się patrzy na dzieciaki? jak się patrzy na innych, że inni mają to nie jest nawet rodzaj zazdrości, po prostu człowiekowi zaczyna się robić najzwyczajniej przykrość??. Zawsze była ?bida?. Te 2000-3000zł różnice podatkowej pozwalają na oddech, na wakacje, na odpoczynek, na małe oszczędności, wiem nie jest to wiele dla niektórych ? ale my się cieszymy, ale też już nie chcę mieć więcej podstawianego widelca to oczu ze strony naszych kochanych urzędów ? ja już najzwyczajniej w to nie wchodzę?. Mam swój mały handelik, sprowadzam zabawki z Włoch przez przyjaciela, i jakoś jeszcze nigdy nie było problemu, że to firma w poza Unii itd. Kłaniam się Państwu i życzę, odrobinę mądrości i konsekwencji w działaniu. Kłaniam się. Stanisław Eu.toys@gmail.com
AndyPSV 2011-04-25 00:23:33
biznes www.testynarkotykowe.pl do kupna (szczegoly w srodku), nie wymagan.
marcin 2011-04-25 14:23:31
co do wypowiedzi pana ER... "Pomogę Ci przenieść firmę lub otworzyć nową w nowej lokalizacji: tzw. raj podatkowy. Tam będziesz KLIENTEM-INWESTOREM a tu jesteś Potencjalnym Złodziejaszkiem" GDZIE ja sie pytam?? GDZIE jest ten raj podatkowy!! i jaką prowizję sobie krzykniesz za pomoc bo nie wierze w dobroczynność!! Pieniądz robi pieniądz.. jeśli nie masz kasy to g.. zrobisz.. Brat firme założył z ninimalną ilością kasy (miał na styk) i splajtował. Co to jest 20 000 zł z urzędu? to jest nic.. chyba ze zamierzasz otworzyć firmę - czyszczenei butów. to na pasete, szczotke i krzesełko ci tarczy no i pare groszy w zabezpiczeniu zostanie. na wiekszy biznes NIE MA SZANS.Dotacje rzędu 40 000 zł w ramach dotacji z UE 6.2(kapitał ludzki)- próbowałem z kumplem pozyskać te pieniądze. jedna wielka kpina. oszacowaliśmy realne koszty i wyszło na styk. ale Panowie rozdysponujący pieniędzmi chyba nieco innymi kaegoriami liczyli i wedłóg nich nasze oszacoania były nierealne (zaniżone). pozatym w konkursie brało udział ponad 350 projektów z pośród których wybrano tylko 30 a spośród nich kolejne eliminacje. Wszędzie gdzie są dotacje (darmowa kasa), gdzie są urzędu i ludzie którzy dzielą pieniędzmi, od samego początku wiadomo jest który i czyj projekt wejdzie! Taki zakichany kraj ze nie wazne jaki masz pomysł.. ważne ilu i jakich masz znajomych dlatego nei wierze w pieniądze z UE (garstka ludzi wybranych dostanie kase - ao kase stra się ogromna ilość młodych ludzi) Nieststy ale trzeba zapier.ć, i odkładać pieniądze. ale jesli bed epracoał i bed epotrzebował dodatkowo np 15000 zł to kur.. z urzędu nei dostane dotacji bo są to pieniądze na biznes dla bezrobotnych.. co za chory paradoks. radze uczyć się niemieckiego bo jeszcze kilka lat i polska zostanie sprzedana. oby jak najszybciej bo nasi politycy nei radza sobie i bezrobocie rośnie.
Anna 2011-04-26 15:49:56
Dobrym rozwiązaniem jest założenie firmy w inkubatorze korzystając ze wspieranego przez EU i Ministerstwo Gospodarki programu tzw. preinkubacji. Na przykład działające przy 36 placówkach edukacyjnych w Polsce Akademickie Inkubatory Przedsiębiorczości oferują najlepszy model wspierający tych, którzy chcą założyć własne firmy. Oczywiście nie jest to system, w którym dzialać może każdy, ale z pewnością jest to najbezpieczniejsza opcja dla startupów. W AIP firmę zakłada się w dzień, wypełniając jeden formularz i odbywając jedną rozmowę z przedstawicielem. Miesięczne całkowite opłaty wynoszą 250 zł co obejmuje prowadzenie księgowości, porady prawne, szkolenia, możliwośc korzystania z biur, sieci informatycznej oraz kontaktów i promocji. Atutem jest to, że nie ma konieczności płacenia ZUSu - opłaca się go samodzielnie. Ja zalożyłam tam firmę i jestem zadowolona. Prowadzę w ten sposób działalność już 14 miesiąc i z czystym sumieniem polecam.
Anna 2011-04-26 15:52:41
Dodając do wypowiedzi nadmienię, że mój znajomy wygrał właśnie konkurs na biznesplany organizowany przez AIP - dostał bezzwrotne dofinansowanie 10 000 zł. Wystarczyło złożyć swój biznesplan i czekać na dobre wieści.
Tadzik 2011-04-28 15:12:55
a ja tam pal lichowo - uciekam za granice a firma - 800zl ZUS, 20% dochodowy, mnostwo pierdol i administracyjnych to kiedy pracowac? a ksiegowosc - albo sam tracisz czas i robisz albo bolicz 400zl/mc uciekac do rajow, przynajmneij zostanie wam cos po tym jak system emerytalny upadnie a ludzie zzczna o jedzenie sie zabijac, teraz nie - ale za 10 lat dlug bedzie w okolicach 70% a moze wiecej, nie wiem ile dlug publiczny wynosi sprawdzcie sobie
kelly 2011-10-13 16:48:55
najszybciej oraz najpewniej bedzie za pomoca doradcy finansowego, porownasz oferty wielu bankow i bedziesz mogl wybrac wlasciwa, ja korzystam z openfinance w takich sprawach

Dodaj komentarz

Treść
Nick
Przepisz kod z obrazka

Ludzie sukcesu mają nawyk robienia rzeczy, których ci, co w życiu osiągają niewiele, robić nie lubią

E. M. Gray

Czy wiesz, że...?

Rynek social lending czyli tzw. pożyczek społecznościowych ma na świecie wartość około 1 mld dol.
POLECAMY
Od wynajmowanego pokoju do milionów
Nie mieliśmy doświadczenia w tej branży, ale nikt go nie miał.
PrzeprowadzamySie.pl
Portal dla użytkowników planujących w najbliższym czasie przeprowadzkę.
Pobli.pl
Platforma, na której można odnaleźć osoby, które wyręczą w codziennych obowiązkach.
Mediporta.pl
Witryna udostępnia narzędzie do zarządania placówkami służby zdrowia.

Grupa Bankier.pl VAT.pl PIT.pl ecommerce.edu.pl systempartnerski.pl Twoja-Firma.pl PRNews.pl MamBiznes.pl Bankier.pl