rejestracja
StartWiadomościPomysł na biznesPolak potrafiHistorie sukcesuStart-upPoradnikiBiznesplanZakładam firmęNiezbędnikForum

Jak się zarabia na blogu?

Poleć znajomemu Wydrukuj artykuł Subskrbcja RSS
2012-01-11
Jak się zarabia na blogu?

Amerykańskie przykłady pokazują, że na prowadzeniu bloga można zarobić. Ile? To zależy przede wszystkim od zamieszczanych w nim treści i użytych form reklamy. Niektóre blogi osiągają miesięczny przychód na poziomie kilkudziesięciu tysięcy dolarów. 

 

Oczywiście, blog blogowi nierówny, więc i zarobki mogą być różne. Najważniejsze by zacząć. Gdy naszego bloga polubią czytelnicy i będą do niego chętnie wracać, możemy próbować zmonetyzować ruch i aktywność odwiedzających. 

 

Jakie reklamy zamieścić na blogu?


Pierwszym i jednym z łatwiejszych sposobów uzyskania dochodów jest umieszczenie reklam na blogu. W Polsce do wyboru mamy szereg systemów reklam kontekstowych. Najpopularniejsze to:

 

- Google AdSense

- AdKontekst

- SmartContext

- OnetKontekst

- AdTaily

- BusinessClick

 

Jak działa reklama kontekstowa? System sam dopasowuje tematykę reklam do tematyki stron, znacznie zwiększając szanse na to, że użytkownik danego bloga kliknie na reklamę. W większości przypadków systemy reklam kontekstowych oferują wynagrodzenie PPC (pay per click - za kliknięcie w dany link). Ile można zarobić na reklamach kontekstowych? To zależy od bardzo wielu czynników takich jak tematyka strony czy chociażby wielkość umieszczonego banera. Dla przykładu średnia stawka za kliknięcie w programie AdSense w Polsce wynosi 3 centy. 


Oczywiście możemy również próbować samemu pozyskać reklamodawców, jednak wymaga to znacznego wysiłku oraz odpowiedniego „prestiżu” naszego bloga. Kampanie reklamowe możemy podzielić na:

 

- CPI (Cost Per Impresion) - Przelicznik bazujący na ruchu na naszym blogu

- PPC (Pay Per Click) - Przelicznik bazujący na ilości kliknięć w daną reklamę

- CPA (Cost Per Action) - Przelicznik bazujący na ilości wykonanych „akcji” (np. zakupu)

- PPP (Pay Per Post) - Reklamodawca płaci za recenzję(post) danego produktu zamieszczoną na danym blogu - jeżeli spełni ona opisane wymagania.

- Newsletter advertising - Reklama znajduje się w e-mailach wysłanych do subskrybentów newslettera.

 

Oczywiście, jeżeli dysponujemy odpowiednio popularnym blogiem, możemy próbować innowacyjnych kampanii marketingowych - konkursów reklamujących produkt, patronat nad wydarzeniami reklamowymi czy chociażby kampanie reklamowe na Facebooku. Jeżeli chcemy sami poszukiwać reklamodawców warto przygotować ofertę w której przedstawione będę możliwe sposoby reklamy poprzez naszego bloga. 

 

Czy warto brać udział w programie partnerskim?


Systemy partnerskie to specjalne programy, które pozwalają uzyskać prowizję za polecanie danego produktu czytelnikom strony. W Polsce mamy do wyboru szerokie spektrum programów partnerskich - od banków, przez e-booki aż po sklep internetowe. Decydując się na dany program partnerski, powinniśmy kierować się tematyką naszej strony, tak by zmaksymalizować szansę na dokonanie transakcji przez naszych użytkowników. Paleta warunków oferowanych przez programy partnerskie jest bardzo szeroka - zazwyczaj nasze wynagrodzenie obliczane jest jako odpowiednia stopa procentowa od dokonanego zakupu. Jeżeli chcemy zarabiać w programach partnerskich na pewno nasz blog musi być wiarygodny. 

 

Wiarygodność powinna być budowana przede wszystkim w oparciu o uczciwość względem czytelnika - nie powinniśmy na siłę zachwalać produktów, których jakości nie jesteśmy pewni - w przeciwnym razie możemy nie tylko stracić prowizję,(która w niektórych przypadkach jest nam odbierana, jeżeli klient się wycofa) ale również użytkownika. Nasze wpisy również powinny zawierać zawsze sprawdzone fakty i nie wprowadzać celowo czytelnika w błąd - w ten sposób zdobędziemy dobrą opinię, która odpowiednio zaprocentuje w dalszej sprzedaży. 

 

Zarabianie na własnych produktach


Dużo bardziej skomplikowanym i czasochłonnym procesem jest bezpośrednia sprzedaż produktów. Sprzedawać możemy niemal wszystko od produktów materialnych(np. koszulki z nadrukiem,) przez usługi(np. porady dietetyczne) po produkty niematerialne( np. raporty, e-booki). Musimy się przy tym zastanowić, czy warto się zabierać za ten rodzaj działalności i wysondować, czy będzie jakiekolwiek zainteresowanie naszymi produktami.

Prowadząc blog możemy również „zarabiać” pośrednio, poprzez reklamę własnej osoby- to z kolei pomoże nam w znalezieniu lepiej płatnej pracy czy pozyskaniu wiernych klientów, jeżeli jesteśmy właścicielami firmy. Warto jednak pamiętać, że kij ma dwa końce i możemy również stracić na wizerunku.

Czy można się utrzymać z blogowania?


Jak mówi Polski „Król blogerów” Kominek, założyciel blogów kominek.in, kominek.es oraz kominek.tv), zarabianie na blogach w Polsce jest trudne i nie ma, co się łudzić, że z pisania będą kokosy - jednak jemu samemu ta sztuka się udała i zaczął utrzymywać się wyłącznie z bloga od połowy 2009 a jego zarobki systematycznie rosną.

Kominek odradza początkującym blogerom zarabianie, jak twierdzi: „zazwyczaj początkujący  bloger  ma  zbyt  mały zasięg, aby dyktować reklamodawcom wysokie  kwoty.  Wielu  blogerów  popełnia  błąd  i  mając  małą ilość czytelników,  sprzedaje  reklamy  za  grosze  a gdy zyskują na popularności,    to   reklamodawcy nie chcą im płacić wyższych sum, bo przecież  zawsze  byli  tanimi blogerami.” - Sugeruje przy tym zasadę, która sam z powodzeniem zawsze stosował - nie podpisywać umów na kwoty trzycyfrowe lub niższe.

 

Na swoich blogach Kominek zrezygnował z kampanii wyłącznie bannerowych. „Skupiłem się na współpracy, która angażuje mnie lub moich czytelników w  promocję  danych produktów i uważam, że w tym kierunku rozwinie się komercjalizacja  blogosfery.  Coraz  więcej  reklamodawców dostrzega i rozumie,   że   największą  siłą  blogerów  jest  wyrażanie opinii. Po  co  bloger  ma robić za słup ogłoszeniowy, skoro może być aktywnym ambasadorem  marki?” - Komentuje najpopularniejszy polski bloger. 

 

Blogi, które zarabiają najwięcej


W opracowanej przez mybloggertricks.com liście 10 najlepiej zarabiających blogów na świecie możemy zobaczyć, że są to naprawdę konkretne pieniądze. Pierwsze miejsce zajął the Huffington Post(link: http://www.huffingtonpost.com/) z dziennym dochodem na poziomie bagatela 30 tyś dolarów. Sam blog wyceniany jest na prawie 22 miliony dolarów. Drugie i trzecie miejsca należą do kolejno: Mashable(link: http://mashable.com/) i Techcrunch(link: http://techcrunch.com/). Oba te blogi zarabiają około 15 tyś dolarów dziennie i warte są powyżej 10mln dolarów. Wyżej wymienione blogi mają setki tysięcy czytelników i bardziej przypominają serwisy informacyjne.

Warto nadmienić, że wartość wydatków na reklamę w Internecie stale wzrasta. Według raportu AdStandard 2011 przygotowanego przez Internet standard, światowe wydatki na reklamę w 2010 roku wzrosły o prawie 5% i wyniosły 450 mld dolarów - według prognoz domu mediowego ZenithOptimedia ten rosnący trend się utrzyma i w 2012 roku wartość wydatków na reklamę w Internecie wzrośnie do 494 mld dol. W Polsce również wydatki na reklamy internetowy powinny wzrastać z dużą dynamiką - w 2010 roku według domu mediowego Starkling wydane zostało 1,5 mld złotych (wzrost o 17% r/r). Przeczytaj także:

 

- Jak założyć sklep internetowy

 

Marcin Świerkot
Bankier.pl

150 tys. zł na realizację swojego pomysłu na biznes – to możliwe! Zgłoś się do Inkubatora Przedsiębiorczości Idea Bank i zostań przedsiębiorcą!


Komentarze
Tomek 2012-03-12 09:55:38
Ja tam wole bloga niejakiej Tuskowny, cory naszego plemiela z wilczymi oczyma!
p 2012-03-24 21:03:23
skrót od tysiace bez tp tys a nie tyś.
Wiki 2012-04-05 20:42:27
Apopo bloga zobaczcie nowy blog biznesowy: b2bdeal.pl/blog

Dodaj komentarz

Treść
Nick
Przepisz kod z obrazka

W konfrontacji strumienia ze skałą, strumień zawsze wygrywa - nie przez swoją siłę, ale przez wytrwałość

Budda

Czy wiesz, że...?

60 proc. mikrofirm nie korzysta w ogóle z kredytów bankowych, finansując działalność wyłącznie z zarobionych pieniędzy
POLECAMY
Od wynajmowanego pokoju do milionów
Nie mieliśmy doświadczenia w tej branży, ale nikt go nie miał.
Jej pomysł na biznes skreślili już na starcie
Rodzina i urzędnicy sceptycznie podchodzili do pomysłu Ani.
Od wynajmowanego pokoju do milionów
Nie mieliśmy doświadczenia w tej branży, ale nikt go nie miał.
Ma pomysł na biznes jak z obrazka
Decyzję o pracy na własny rachunek, podjęła 5 lat temu.

Grupa Bankier.pl VAT.pl PIT.pl ecommerce.edu.pl systempartnerski.pl Twoja-Firma.pl PRNews.pl MamBiznes.pl Bankier.pl