rejestracja Zarabiaj na www
StartWiadomościPomysł na biznesPolak potrafiHistorie sukcesuStart-upPoradnikiBiznesplanZakładam firmęNiezbędnikForum

Pudelek.pl to był jego pomysł

Poleć znajomemu Wydrukuj artykuł Subskrbcja RSS
2012-02-09

O początkach Grupy o2, ciekawych projektach na polskim rynku, radach dla twórców startupów i niszach, które warto zagospodarować w rozmowie z MamBiznes.pl opowiada Michał Brański, członek zarządu odpowiedzialny za New Business Grupy o2 i pomysłodawca m.in. serwisu Pudelek.pl.

 

Grzegorz Marynowicz: Powiedz proszę, jak zrodził się pomysł stworzenia serwisu o2.pl? O ile pamiętam, to pierwszych użytkowników przyciągnęliście pocztą elektroniczną?

 

Michał Brański: W gorącym okresie w początkach polskiego internetu, w latach 1997-99 na korytarzach warszawskiego SGH-u, głowy nam puchły od pomysłów, jak się w to włączyć. W pierwszym odruchu chcieliśmy robić katalog stron pod marką „Polski Łeb”, potem na chwilę ćwiczyliśmy temat serwisu rekrutacyjnego, sugerując się tym, co robił za granicą chociażby Monster, ale ostatecznie stanęło na systemie pocztowym pod marką Go2.

 

Jaką kwotę zainwestowaliście na starcie?

 

Nie były to duże pieniądze, w moim przypadku niewielkie wsparcie otrzymałem też od przedsiębiorczych rodziców, którzy nie spanikowali, choć wiedzieli, że od połowy 3. roku studiów nie przykładam się do studiów.

 

Jak wyglądały początki? Skąd czerpaliście pierwsze przychody, jak promowaliście swojego startupa? Posiadaliście kompetencje w tych dziedzinach, czy może wszystkiego uczyliście się na żywym organiźmie?

 

Szybko zostaliśmy dostrzeżeni przez domy mediowe, mieliśmy też szczęście do dobrych osób, które uruchomiły sprzedaż reklamy, o której ze studiów wiedzy nie wynieśliśmy. Uczelnia włożyła nam do głów syntetyczną, co prawda bardzo ogólną, ale przydatną wiedzę dot. zarządzania, marketingu i rachunkowości, lecz praktyki uczyliśmy się na pierwszych spotkaniach z domami mediowymi i brokerami, które przymykały oko na to, że jesteśmy zieloni.

 

Ile serwisów obecnie liczy Grupa o2?

 

Ponad 60 serwisów.

 

Ile osób zatrudniacie?

 

Zależy jak to liczyć, ale ogólnie na naszej orbicie krąży pewnie około 300 osób.

 

Grupa o2 to jeden z liderów polskiego internetu stworzony od zera. Jak to robiliście, że na żadnym etapie rozwoju nie było Wam potrzebne wsparcie inwestora?

 

Byliśmy ekstremalnie oszczędni, do tego mieliśmy, w osobie Krzyśka Sieroty i Jacka Świderskiego, wybitną inteligencję w zakresie tego, jak konfigurować infrastrukturę, budować serwerownię, kupować i wymieniać ruch, jakich technologii użyć, aby nie znaleźć się w ślepej uliczce. Poczta, Wrzuta, Tlenofon to wielkie wdrożenia technologii, na które zdobyła się mała organizacja. Mysz urodziła górę. Od chłopaków nauczyłem się, że w zakresie technologii webowych nie ma czegoś takiego jak ograniczenia.

 

Czy możesz powiedzieć coś o wynikach finansowych spółki?

 

Niestety, nie mogę udzielać takich informacji poza stwierdzeniem, że jesteśmy w dobrej kondycji i szukamy intensywnie komplementarnych inwestycji jak np. mariaż z Socializerem. Locked & loaded!

 

Jak wyglądają statystki całej Grupy o2?

 

Grupę o2 warto oceniać w kontekście poszczególnych marek. Ogólny agregat jest ważny, ale główne parametry, które ciągną biznes, to wzrosty zasiegów dziennych i tygodniowych na poszczególnych markowych produktach oraz poprawa jakościowych parametrów. Z tego rozliczana jest organizacja i menedżerowie.

 

Zawsze byłem pod wrażeniem Waszej skuteczności a jednocześnie nie rozumiałem tego jak charakterystyczny wygląd serwisów Grupy o2 może przyciągać użytkowników. Powiedz proszę czy wygląd Waszych serwisów to jeden z przepisów na sukces?

 

Nie ma jednej odpowiedzi. W niektórych segmentach to była istotna przewaga, USP projektu, ale w innych znowu ten surowy design był błędem i wycofywaliśmy się z niego. Teraz staramy się bardziej różnicować estetykę.

 

Media kilkukrotnie obiegła informacja o planach sprzedaży całej grupy. Jak rozumiem były to tylko plotki, ale czy to znaczy, że Grupa o2 nie jest na sprzedaż? A może po prostu czekacie na odpowiednią ofertę?

 

Wszyscy obecni udziałowcy są w organizacji na lata, związani ambicjonalnie i finansowo.

 

Powiedz proszę coś więcej o działalności Waszego funduszu Sail Fund?

 

Sail Fund nie odnotował istotnych sukcesów, w międzyczasie pojawiła się u nas refleksja, że chcemy się koncentrować na działalności podstawowej spółki. Sail Fund działa jako skrzynka kontaktowa umożliwiająca przedsiębiorcom dobry kontakt z nami, ale w przedsięwzięcia inwestujemy już wyłącznie jako Grupa o2 a nie osoby prywatne.

 

Czy zgadzasz się z opinią, że na polskim rynku kapitału jest aż nadto natomiast mamy deficyt ciekawych projektów? 

 

Nieprawda. Inwestorów z poważnymi pieniędzmi zdolnych podejmować ryzyko brakuje. To, co trafia do funduszy, to propozycje, w których młodzi polscy przedsiębiorcy się autocenzurują, bo wiedzą, że ambitnych projektów, z koniecznym finansowaniem na 2-3 lata dla zespołu 10+ osób, nikt nie ufunduje.

 

Czy to wina inwestorów? Nie, po prostu w Polsce jeszcze nie ma nadwyżki wolnego kapitału, a ten, który jest, pozostaje w rękach ludzi, którzy odnieśli sukces w tradycyjnej gospodarce i tam wolą inwestować. Sytuację mogą zmienić Łukasz Wejchert, Piotr Wilam oraz inni ludzie po „exitach” zrobionych w „nowym mediach”, którzy pewnie są w stanie dać 5+ milionów na projekt, a za nimi ewentualnie pójdą ludzie z listy najbogatszych Polaków.

 

Jakie macie plany związane z rozwojem grupy? Szykujecie nowe projekty a może kierunek to rozwój przez akwizycje?

 

Jedno i drugie, planujemy dalsze akwizycje, ale tempo uruchamiania nowych projektów wewnątrz Grupy nie spada.

 

Czy możesz wymienić jakieś polskie startupy, które w ostatnim czasie przypadły Tobie do gustu?

 

eTutor Michała Lacha oraz ambitnie prowadzone Zadane.pl, które wyszło poza granice Polski. Podoba mi się to, co robi również Rafał Agnieszczak poza Fotka.pl. SaveUp pod skrzydłami Bartka Goli cenię za ambicję i atmosferę emanującą od ludzi.

 

Jakie widzisz nisze do zagospodarowania w polskiej sieci? W jakim kierunku powinni spoglądać twórcy startupów?

 

W dużym uogólnieniu tzw. SoLoMo plus wideo. Ale na niższym poziomie nie będę wskazywał segmentów, to już jest informacja, która stanowi o ewentualnej przewadze konkurencyjnej naszej spółki.

 

Co byś poradził osobom, które dopiero myślą o biznesie w internecie? Na co młodzi przedsiębiorcy powinni zwrócić szczególną uwagę przy budowaniu własnych projektów?

 

Nie zamykajcie się na koalicje, szukajcie partnerów, również pośród większych firm, które czasem potrzebują produktów do dystrybucji do swoich użytkowników, jak i ądźcie charyzmatyczni – występujcie, wymądrzajcie się, poznawajcie ludzi. No i mądrze dobierajcie wspólników, co było kluczem do naszego sukcesu. Przeczytaj także:

 

- Twórca Fotka.pl: Facebook się znudzi

- Wywiad z twórcą Filmweb.pl

- Wywiad z założycielami Ceneo.pl

 

Dziękuję za rozmowę

Rozmawiał Grzegorz Marynowicz



Komentarze
Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Treść
Nick
Przepisz kod z obrazka

Osoby na kierowniczych stanowiskach muszą mieć przed sobą jakiś cel, muszą być zaangażowane uczuciowo. To zaangażowanie musi być częścią osobowości każdego prawdziwego menedżera

Harold Green

Czy wiesz, że...?

Z raportów opracowanych na zlecenie PARP wynika, że 72,4 proc. MSP mających strategię uważa, że przyczyną ich sukcesów jest w znacznym stopniu właśnie strategia rozwoju
POLECAMY
Od wynajmowanego pokoju do milionów
Nie mieliśmy doświadczenia w tej branży, ale nikt go nie miał.
Jej pomysł na biznes skreślili już na starcie
Rodzina i urzędnicy sceptycznie podchodzili do pomysłu Ani.
Od wynajmowanego pokoju do milionów
Nie mieliśmy doświadczenia w tej branży, ale nikt go nie miał.
Ma pomysł na biznes jak z obrazka
Decyzję o pracy na własny rachunek, podjęła 5 lat temu.

Grupa Bankier.pl VAT.pl PIT.pl ecommerce.edu.pl systempartnerski.pl Twoja-Firma.pl PRNews.pl MamBiznes.pl Bankier.pl