rejestracja Zarabiaj na www
StartWiadomościPomysł na biznesPolak potrafiHistorie sukcesuStart-upPoradnikiBiznesplanZakładam firmęNiezbędnikForum

Gdzie po kapitał dla start-upa?

Poleć znajomemu Wydrukuj artykuł Subskrbcja RSS
2008-07-21
Gdzie po kapitał dla start-upa?

Podstawowym problemem osób, odpowiedzialnych za finanse przedsiębiorstw, jest poszukiwanie źródeł kapitału, niezbędnego do finansowania działalności firmy. Możliwość zastosowania określonej formy finansowania działalności przedsiębiorstwa zależy jednak w dużym stopniu od fazy rozwoju, w jakiej znajduje się dana firma.

Nie wszystkie źródła kapitału są dostępne od momentu powstania firmy.

 

W początkowej fazie rozwoju najpopularniejszym źródłem finansowania są zazwyczaj środki własne firmy, oszczędności właścicieli, podczas gdy np. kredyty bankowe stają się dostępne dopiero na późniejszych etapach (z uwagi na zachowawczą politykę banków w finansowaniu innowacyjnych, a co za tym idzie - ryzykownych projektów).

 

Kapitał własny


Środki własne mają szczególne znaczenie w przypadku firm, które rozpoczynają działalność – w fazie tej oszczędności właścicieli, czy też pożyczki od rodziny i przyjaciół, są podstawowym źródłem finansowania działalności. Natomiast najczęściej wykorzystywanym przez polskie małe i średnie przedsiębiorstwa, obcym źródłem finansowania jest kredyt bankowy. Jednak jest on dostępny głównie przy realizacji bardziej zaawansowanych projektów. Wynika to ze wspomnianej już wcześniej zachowawczej polityki banków, powodującej, iż małe i średnie przedsiębiorstwa nie są w stanie spełnić stawianych przez sektor bankowy wymogów (m.in. w zakresie zabezpieczeń kredytów inwestycyjnych).

 

Kredyt bankowy


W ostatnich latach pojawiła się jednak szansa na zwiększenie dostępności kredytów bankowych dla firm z sektora MSP, dzięki funkcjonowaniu funduszy poręczeń kredytowych. Przykładem takiego funduszu jest Krajowy Fundusz Poręczeń Kredytowych, będący funduszem rządowym i obsługiwanym przez Bank Gospodarstwa Krajowego. Kredytobiorcy, którzy nie mają wystarczającego zabezpieczenia przy zaciąganiu kredytów lub nie chcą przedstawiać własnych, drogich zabezpieczeń, mogą to zabezpieczenie, w postaci poręczenia lub gwarancji, otrzymać z Krajowego Funduszu Poręczeń Kredytowych. Według „Raportu o stanie funduszy poręczeń kredytowych w Polsce” Krajowego Stowarzyszenia Funduszy Poręczeniowych w 2006 roku ponad 71% łącznej wartości poręczeń udzielone zostało przedsiębiorstwom zatrudniającym do 10 osób (mikroprzedsiębiorstwa), a prawie 25% tych poręczeń trafiło do małych przedsiębiorstw. Może to świadczyć o dość ważnej roli, jaką instytucje te mogą odegrać w ułatwianiu dostępu do kredytów bankowych firmom z sektora MSP.

 

Venture Capital


Firmy poszukujące kapitału na dalszy rozwój mogą zwrócić się również do funduszy typu private equity/venture capital. Fundusze te kupują udziały lub akcje firmy nienotowanej na giełdzie i starają się, aby jej wartość znacząco wzrosła, tak by po kilku latach odsprzedać swe udziały lub akcje z zyskiem. Praktyka pokazuje jednak, iż tego typu środki mają znikomy udział w finansowaniu działalności młodych przedsiębiorstw w Polsce. Klasyczne fundusze venture capital, działające w Polsce, są bardziej skłonne inwestować kapitał w większe przedsiębiorstwa z dynamicznie rozwijających się branż, niż wspierać małe firmy lub dopiero powstające podmioty.

 

W ostatnich latach zaobserwować można było tendencję do odchodzenia tych instytucji od inwestycji w przedsięwzięcia we wczesnych fazach rozwoju, na rzecz inwestycji w firmy bardziej rozwinięte. Dlaczego tak się dzieje? Tendencja ta wynika z trzech ważnych przyczyn. Po pierwsze, są to wysokie koszty przygotowania małych transakcji. Opracowanie, a następnie monitorowanie niewielkiego projektu inwestycyjnego związane jest z ponoszeniem porównywalnych kosztów, jak w przypadku dużej inwestycji, a to oznacza niższą rentowność mniejszego przedsięwzięcia.

 

Koszty przygotowania takiej transakcji są jeszcze wyższe w przypadku projektów innowacyjnych, do oceny którego niezbędna jest szeroka wiedza techniczna i rynkowa. Zdecydowanie wyższe jest również ryzyko niepowodzenia, niż w przypadku firm, oferujących znane już produkty i stosujących znane rozwiązania technologiczne.

 

Drugą przyczyną, mającą wpływ na stosunkowo niskie zaangażowanie funduszy ryzyka w finansowanie działalności młodych, innowacyjnych spółek, jest brak krajowych źródeł kapitału. Działające w Polsce firmy, zarządzające funduszami VC/PE, to przede wszystkim firmy zagraniczne (głównie z USA i Wielkiej Brytanii), zbierające kapitał na swoich rodzimych rynkach, brakuje natomiast krajowych funduszy kapitału ryzyka. W krajach o wysoko rozwiniętej gospodarce rynkowej mniejsze przedsięwzięcia są domeną lokalnych funduszy VC/PE, które zbierają kapitał na lokalnych rynkach. W Polsce niewielka część zbieranego przez fundusze kapitału pochodzi z krajowych źródeł.

 

Trzecim powodem, dla którego klasyczne fundusze VC/PE zmniejszyły ostatnimi czasy swoje zaangażowanie w małe przedsięwzięcia, jest wzrost koncentracji kapitału i działalności instytucji finansowych, za którym idzie podaż „dużych kapitałów”. Kapitał ten pochodzi w głównej mierze od dużych instytucji finansowych, które ciągle podlegają procesom konsolidacji i w związku z tym poszukują coraz większych inwestycji. Natomiast fundusze, dysponując coraz większymi kapitałami, szukają większych projektów i rezygnują z inwestycji we wczesnych fazach rozwoju na rzecz inwestycji w spółki dojrzałe.

 

Kapitał zalążkowy(seed fund)

 

Dla firm, znajdujących się na wczesnych etapach rozwoju, wsparcie finansowe ze strony funduszy private equity jest więc praktyczne nieosiągalne. Szansę na pozyskanie kapitału takim przedsiębiorstwom mogą natomiast dać fundusze kapitału zalążkowego oraz Aniołowie Biznesu. Fundusz kapitału zalążkowego (ang. seed capital) jest szczególnym rodzajem funduszu venture capital, który inwestuje pieniądze w firmy nowo zakładane, znajdujące się w fazie organizacji. Przedsięwzięcie tego typu zakłada zaangażowanie inwestora finansowego w projekt budowy przedsiębiorstwa.

 

Inwestycja ma miejsce już na etapie idei, rokujących dużą szansę powodzenia, a co za tym idzie atrakcyjną stopę zwrotu dla inwestorów. Fundusze, decydując się na inwestycje w przedsiębiorstwa i projekty inwestycyjne na wczesnym etapie rozwoju, umożliwiają młodym firmom zdobycie pozycji na rynku oraz wysoką dynamikę wzrostu. Po osiągnięciu założonej wielkości obrotów następuje sprzedaż udziałów - czasami dokonywana na rzecz innego funduszu venture capital, tym razem inwestującego w spółki np. w fazie ekspansji.

 

Kapitał, oferowany przez fundusze seed capital, to kapitał długoterminowy, z którego korzystanie nie jest obciążone bieżącą spłatą odsetek, co daje możliwość utrzymania płynności finansowej młodym, szybko rozwijającym się, ale kapitałochłonnym spółkom (szczególnie tym działającym w obszarach nowych technologii).

 

Działalność funduszy kapitału zalążkowego w Polsce jest wciąż zjawiskiem nowym, chociaż w ostatnich latach zauważyć można pewien postęp w zakresie wspierania działalności tych instytucji. Jedną z najważniejszych form wsparcia funkcjonowania funduszy kapitału zalążkowego w Polsce, był Sektorowy Program Operacyjny „Wzrost Konkurencyjności Przedsiębiorstw” na lata 2004-2006. Jedno z poddziałań tego programu zakładało wspieranie powstawania właśnie funduszy kapitału zalążkowego typu seed capital. Dzięki tej formie wsparcia dokapitalizowanych zostało sześć tego typu funduszy.

 

Anioły biznesu

 

Drugim, obok funduszy kapitału zalążkowego, stosunkowo nowym źródłem finansowania małych i średnich przedsiębiorstw w Polsce, są tzw. Aniołowie Biznesu (ang. business angels). Zgodnie z definicją, proponowaną przez Polską Sieć Aniołów Biznesu PolBAN, Anioł Biznesu to „zamożna osoba prywatna, wspierająca przedsiębiorców finansowo i merytorycznie, ze skłonnością do inwestowania w tych obszarach, w które inni obawiają się wkraczać, oczekująca w zamian za swoje pieniądze udziałów w przedsięwzięciu oraz możliwości wpływania na strategiczne decyzje firmy, w które inwestuje”. Aniołowie Biznesu są więc gotowi zainwestować własny kapitał w przedsięwzięcie o małej i średniej skali, często znajdujące się jeszcze w fazie pomysłu, ale posiadające duży potencjał wzrostu wartości, a więc mogące przynieść ponadprzeciętną stopę zwrotu z zainwestowanego kapitału.

 

Pozyskanie Anioła Biznesu może przynieść przedsiębiorstwu również innego rodzaju korzyść – obecność tego rodzaju inwestora we wczesnym etapie funkcjonowania firmy to silny argument przemawiający za późniejszą inwestycją dla funduszy venture capital. Potwierdzają to m.in. statystki z rynku amerykańskiego, gdzie tylko jeden na sto projektów typu start up uzyskuje finansowanie od funduszy venture capital, ale już jedna na dziesięć takich inwestycji pozyskuje Anioła Biznesu, co później ułatwia sięgnięcie po środki z funduszy venture capital.

 

Business angel spełnia więc rolę pośrednika w rozmowach między przedsiębiorstwem a funduszami VC, wzmacniając tym samym wiarygodność firmy, którą reprezentuje. Aniołowie Biznesu mają szansę stać się wartościowym źródłem kapitału, szczególnie w tym obszarze, gdzie niską aktywnością wykazują się fundusze venture capital. Stąd też rozwój sieci oraz organizacji wspierających tego typu inwestorów jest jak najbardziej pożądany.

 

Mogłoby wydawać się, iż świeżo upieczony przedsiębiorca ma dostęp do dość szerokiego wachlarza źródeł finansowania – kredyt, fundusz venture capital lub też jego specyficzna odmiana w postaci seed capital, anioł biznesu… A przecież istnieje jeszcze zorganizowany rynek kapitałowy z GPW oraz alternatywnym systemem obrotu w postaci rynku NewConnect. Powyższe rozważania pokazują jednak, iż pozyskanie kapitału na rozwój własnej firmy jest zadaniem niezwykle trudnym, wymagającym wiedzy i doświadczenia, których młodzi przedsiębiorcy często jeszcze nie posiadają.

 

Warto jednak poświęcić trochę czasu i wysiłku na poszukiwanie optymalnego dla danej firmy sposobu finansowania (indywidualnie lub też przy wsparciu wyspecjalizowanej, profesjonalnej firmy doradztwa finansowego), ponieważ przemyślana struktura kapitałowa naszej firmy może mieć ogromny wpływ na jej funkcjonowanie i dalszy rozwój w przyszłości.

 

Agnieszka Raczewska
GoAdvisers S.A.

150 tys. zł na realizację swojego pomysłu na biznes – to możliwe! Zgłoś się do Inkubatora Przedsiębiorczości Idea Bank i zostań przedsiębiorcą!


Komentarze
malbronque 2008-09-25 11:50:22
tak sobie myślę Pracuje na etacie, z wielką chęcią założę własną firmę z tym, że: 1. konsumuje prawie wszystkie pieniądze z wypłaty (nie jestem w stanie odłożyć miesięcznie więcej niż 300 zł) 2. Inwestując te 300 zł każdego miesiąca mogę np: przy dobrych lotach pomnożyć o 30%(bardzo bobre loty) 3. nie jestem w stanie zdobyć/zaoszczędzić pieniędzy na własny biznes. 4. muszę pożyczyć od banku, a co za tym idzie znowu jestem ja w tej pracy od kogoś zależny 5. noga się podwinie i na stryczek Podsumowanie: 1. chcesz założyć biznes MUSISZ mieć swój wkład własny (przynajmniej na poziomie 30%) 2. nie być zależny od nikogo tylko od twoich klintów Co zostaje: ukraść pierwszy milion? księcia nie znajdę bo jem facetem:)
elo 2008-10-24 14:26:25
tak trzeba ukrasc pierwszy milion, moze zrobimy to razem? heheh
Ktoś 2008-11-21 12:41:08
To idę z wami. Jestem w sytuacji "malbronque", a mam determinację "elo" :)
pyk 2009-07-22 11:50:18
ogólnie jeśli nie masz kapitału to musisz poświęcić więcej czasu i zdobyć umiejętności, oraz ew. dofinansowanie
Leocat 2009-10-22 16:55:16
Chciałbym uzyskać kontakty z Aniołami Biznesu. H. Tomasz Grzybowski e-mail: htg@interia.pl
Harriet Poter 2010-02-02 16:55:49
naoliwię i wyiskam skrzydła aniołom biznesu. tel. 997
lena 2010-03-03 21:42:34
a może udział w konkursie?? np Startery Innowacji, Milion na Start?
Ola 2010-03-05 10:11:25
tu jest konkurs dla start upow: kapitalnastartwinnowacje.pl

Dodaj komentarz

Treść
Nick
Przepisz kod z obrazka

Jeśli nie masz pojęcia o diamentach, poznaj jubilera

Warren Buffett

Czy wiesz, że...?

Według raportu grupy badawczej how2know.pl, 5 proc. studentów ma już własny biznes, tylko 13 proc. młodych ludzi planuje założenie firmy, a 55 proc. zastanawia się, czy warto być w Polsce przedsiębiorcą
POLECAMY
140 tys. zł za najdroższe domeny kwietnia
Sprzedano rajepodatkowe.pl, organizacja.pl i toskania.pl.
Urny pogrzebowe pomysłem na biznes roku
Piotr Adamik i Wojciech Szwarc wygrali Konkurs na Biznesplany.
Jak się zarabia na blogu?
Niektóre blogi osiągają miesięczny przychód na poziomie kilkudziesięciu tysięcy dolarów.
Chcę zarabiać na toalecie bezobsługowej
Mało kto zastanawia się w jaki sposób zacząć zarabiać na WC.

Grupa Bankier.pl VAT.pl PIT.pl ecommerce.edu.pl systempartnerski.pl Twoja-Firma.pl PRNews.pl MamBiznes.pl Bankier.pl