MamBiznes.pl - Firma w Czechach: proste podatki, ale nawet 5 tys. zł na ZUS

Firma w Czechach: proste podatki, ale nawet 5 tys. zł na ZUS

Najczęstszą przyczyną rejestracji polskich firm w Czechach jest nieprzychylne prawo podatkowe w Polsce. Zdecydowanym minusem dla niektórych przedsiębiorców mogą być składki na ubezpieczenia uzależnione od dochodu. Dla najlepiej zarabiających sama składka emerytalna może wynieść ponad 5 tys. zł. Wśród czeskich urzędników da się zauważyć ogólną świadomość, że ich pensje nie powstają magicznie, a miejsca pracy zależą od tego czy są podatnicy - mówi Jakub Piotr Sowiński, współwłaściciel firmy Prospectum, prowadzącej serwis FirmawCzechach.pl i doradzającej, jak założyć firmę u naszych południowych sąsiadów.

 


 

Grzegorz Marynowicz: Proszę powiedzieć jak to się stało, że zajęliście się doradzaniem Polakom chcącym założyć firmę w Czechach? 

 

Jakub Piotr Sowiński: Początki związane były z prowadzeniem własnej działalności jako tłumaczy (zarówno ja, jak i mój wspólnik). Ponieważ sprawy firmowe prowadziliśmy sami, było tylko kwestią czasu kiedy pojawi się konieczność kontaktu z urzędami. Do tego doszły też kontakty z czeskimi urzędami w roli tłumaczy. Te liczne doświadczenia przekonały nas o tym, że prowadzenie działalności w Czechach jest dużo prostsze, a przede wszystkim zupełnie inna jest kultura urzędnicza i nastawienie urzędów. Pierwszą i podstawową rolą urzędów, z którymi ma do czynienia przedsiębiorca jest kontrola i korygowanie błędów, a nie kontrolowanie w celu naliczenia kar. Ta drobna zmiana - nawet przy bardzo podobnym obciążeniu podatkowym - powoduje, że przedsiębiorca nie boi się każdej decyzji. 

 

Rozmawia Pan ze swoimi klientami i jakie czynniki decydują, że wybierają oni Czechy jako miejsce rejestracji swojego biznesu? 

 

Najczęstszą przyczyną rejestracji firm jest nieprzychylne prawo podatkowe w Polsce. Dotyczy to nie samej wysokości podatków, ale sposobu ich naliczana, egzekwowania oraz uzyskiwania zwrotu nadpłat podatku. Chcąc uzyskać zwrot nadpłaconego w Polsce podatku, przedsiębiorca nierzadko musi czekać nawet pół roku, a zwrot uzyska tylko jeśli pisemnie o niego wnioskuje. W Czechach urząd skarbowy ma 30 dni na zwrot podatku od złożenia deklaracji. Niektórzy drobni przedsiębiorcy - tzw. freelancerzy decydują się na otwarcie działalności w Czechach ze względu na bardziej korzystne (ryczałtowe) formy opodatkowania dla nich. Pewna część przedsiębiorców decyduje się na działalność w Czechach również ze względu na znacznie lepiej funkcjonującą opiekę zdrowotną (mniejsze kolejki, łatwiejszy dostęp do specjalisty). 

 

Proszę powiedzieć, jak od strony procedur wygląda zakładanie firmy w Czechach? Z jakimi kosztami to się wiąże? Ile trwa? Podjęcia jakich kroków oraz wizyty w jakich urzędach wymaga?  

 

Założenie jednoosobowej działalności gospodarczej (samodzielnie, bez pomocy specjalizującej się w tym firmy) wiąże się z opłatą miejską 1000 koron (ok 160 zł). Znacznie drożej wychodzi założenie spółki. Wynika to z konieczności spisania aktu notarialnego. Jego cena zależy od wysokości kapitału zakładowego i trzeba się liczyć z kwotą około 10 tys. koron z opłatami sądowymi włącznie. Z reguły zarówno jednoosobowa działalność jak i spółka są widoczne w rejestrach publicznych na drugi dzień. Znacznie dłużej trwa rejestracja płatnika VAT, nawet 30 dni, ze względu na procedury weryfikacji rzetelności podmiotu. 

 

Jaki stosunek do osób prowadzących firmę mają urzędnicy w Czechach? Czy w ogóle można tutaj pokusić się o jakieś generalne wnioski? 

 

Ciężko oceniać podejście w skali całej republiki, jednakże da się zauważyć ogólną świadomość wśród urzędników, że ich pensje nie powstają magicznie, a miejsca pracy zależą od tego czy są podatnicy. Ta świadomość u urzędników jest dość duża i stosownie do niej spotyka się, znacznie bardziej przyjazną przedsiębiorcom kulturę urzędniczą. 

 

Jaki jest ogólny klimat, warunki do prowadzenia działalności w tym kraju? Jakie są plusy i minusy?

 

Dużym plusem jest znacznie przejrzystszy system podatkowy i ogólnie bardziej jednoznaczne przepisy. Zdecydowanym minusem dla niektórych przedsiębiorców mogą być składki ubezpieczenia uzależnione od dochodu. Dla najlepiej zarabiających sama składka emerytalna może wynieść ponad 5 tys. zł. 

 

Jak się nazywa na we Czechach odpowiednik polskiego ZUS-u. W jakiej wysokości i na jakich zasadach przedsiębiorca odprowadza składki? 

 

Przedsiębiorcy odprowadzają składki do dwóch instytucji - Czeskiej Administracji Ubezpieczenia Społecznego (w skrócie ČSSZ), która odpowiada za ubezpieczenie emerytalno-rentowe oraz wybranej przez siebie Kasy Chorych (Zdravotní pojišťovna). Składki płacone są od wysokości osiągniętego dochodu. Składka emerytalna to 14,6% dochodu (ale nie mniej niż 1972 korony), zdrowotna 6,75% (nie mniej niż 1823 korony). Składki płaci się za miesiąc poprzedni. Jak już powiedziałem fakt, że wysokość zobowiązań uzależniona jest o dochodu powoduje, że przedsiębiorcy z wysokimi zyskami mogą zapłacić ponad 5 tys. zł składki.

 


Jakie stawki podatku płaci we Czechach jednoosobowa firma? 

 

W Czechach są dwie stawki podatku dochodowego 15 i 22% (dla dochodów powyżej ponad 1,2 mln koron).

 

Czy administracja w Czechach pomaga jakoś młodym firmom? Czy są dotacje dla młodych biznesów lub inne formy wsparcia?

 

Istnieją podobne programy jak w Polsce (np. z urzędu pracy, czy na innowacyjne technologie), ale ze względu na niskie bezrobocie (4,9%) programy te nie są zbyt liczne.

 

Czy jest coś specyficznego w Czechach jako klientach, kontrahentach, przedsiębiorcach. Na co należy zwracać szczególną uwagę? 

 

Czescy klienci są dużo bardziej ostrożni przy wyborze kontrahenta oraz znacznie bardziej wierni dokonanym wyborom jeśli okazały się dobre. Chociaż cena ma duże znaczenie przy wyborze kontrahenta, to jednak podobna oferta cenowa, ale od firmy o ugruntowanej pozycji i dobrej opinii w oczach czeskiego odbiorcy będzie bardziej pociągająca. W związku z tym wejście na rynek czeski może być trudniejsze, ale w razie zdobycia swojego kawałka tortu znacznie łatwiej będzie go utrzymać. 

 

Czy ma Pan wiedzę ilu Polaków do tej pory zarejestrowało swoją firmę w Czechach? Czy to zjawisko postępuje?

 

Ostatnie dane, do których dotarłem pochodzą z 2014 roku. Wg tych danych było 1905 polskich przedsiębiorców na 83 569 zagranicznych przedsiębiorców. Równocześnie Polaków było w sumie 16800. Co do spółek w 2013 roku było 1723 spółek z polskim kapitałem, łącznie w wysokości 16.570.225.016 koron. Liczba polskich podmiotów powoli, ale systematycznie rośnie. 

 

Czy po pytaniach od klientów wynika iż coraz więcej Polaków zainteresowanych jest założeniem firmy w Czechach? A może były czasy, kiedy to zainteresowanie było dużo większe?

 

Najwięcej zapytań było w okresie, kiedy dobijała do końca okresu preferencyjnego pierwsza fala przedsiębiorców z obniżonym zusem. Potem ilość zapytań była już stała. 

 

Spotkałem się z opinią iż Czesi nie mają o Polakach dobrego zdania? Czy jest w tym jakaś prawda i jeśli tak to z czego to wynika?

 

Na naszych relacjach z Czechami wciąż dość ważą (nawet jeśli młode pokolenie nie do końca jest tego świadome) wydarzenia z XX wieku (Cieszyn, rok 1968). Do tego dochodzi fakt, że pierwsze polskie firmy, które weszły na czeski rynek, były firmami które oferowały tanie produkty i usługi w najniższej jakości i cenie. Miało to wpływ na powstanie obrazu polskich przedsiębiorstw jako nisko-kosztowych, ale też nisko-jakościowych. 

 

Dziękuję za rozmowę

 

 

- Polka założyła firmę na Malcie: to raj podatkowy, a urzędnicy...

- Polka prowadząca firmę w Szwecji: płacę tu ZUS, gdy mam dochód

- Młodzi Polacy założyli palarnię kawy. Importują z Etiopii

 


Wydrukuj artykuł Wydrukuj artykuł