Pomoc - Szukaj - Użytkownicy - Kalendarz
Pełna wersja: Sklep żabka
Forum MamBiznes.pl > Biznes > Pomysł na biznes
gosiek
Mam takie pytanie
Ostatnio zauważyłam dużo ogłoszeń że można wziąć w ajencje sklep żabka. Byłabym zainteresowana taką działalnością. Może ktoś już prowadzi taki punkt i mógłby opisać swoje wrażenia z takiej pracy i czy poleciłby tego rodzaju pracę
doda26
Jakis czas byl artyku w dodatku do gazety wyborczej o tych ajencjach. Niestety zle to wygladalo. Moze znajdziesz cos w necie. Znajomy prowadził przez jakiś czas i dobrze się nie skończyło. Do dziś spłaca długi, ale to było pare lat temu może teraz wiele się zmieniło?
gusia300
Ja bym sie w ten biznes nie pchała. Jestem jakoś zrażona tą firmą i sklepem. Nie lubie robić tam zakupy i omijam wszystkie żabki z daleka. Może pomyśl o własnym przytulnym, małym sklepikiem. Jeżeli nie masz środków to są różne dotacje, które pomagają.
candy
Jeżeli nie boisz się poprowadzić sklepu, to możesz spróbować. Biorąc żabke w ajencje dostarcza ona wszystko, co jest potrzebne w sklepie: wyposażenie, remont, komputery i przede wszystkim towar. Ajent musi tylko otworzyć działalność gospodarczą oraz zdobyć koncesję na alkohol. Pamiętaj jednak że nie jesteś właścicielem niczego i w każdej chwili mogą z Ciebie zrezygnować.
dann
Biorąc sklep żabka w ajencje musisz podpisac weksel. Ma on gwarantować spłatę należności za towar dostarczony przez Centralę oraz należność za ewentualne zniszczenie wyposażenia sklepu. Ajenci i ich bliscy (jako żyranci) muszą je podpisać. Myśle że nie jest to dobry sposób bo pózniej zostaną Ci te weksle z nie małymi sumami do spłaty.
ZUK
Ja kiedyś byłem na spotkaniu, w którym można było otworzyć salonik prasowy Kolportera, na zasadzie franczyzy - po kalkulacji opkazło się, że jest to bardzo drofga impreza, a jeszcze na dodatek należało szukac sobie lokalu. Z Żabką to jakiś rok temu były problemy, coś tam czytałem o wyzysklu osób, które ją prowadzą. A jak ktoś ma parvcie na handel, to nie lepiejk założyć sobie mały sklepik na własny rachunek?
joala
Żabka to z tego co sprawdzałam kiepski interes - nie pracujesz dla siebie - oglądąłam program, gdzie pokazywano w jaki sposób wręcz wykorzxystywano prowadzących tego typu sklepy. Chyba lepeiej założyć mały sklep lub kiosk.
maniek1
poczytajcie o żabce www.ajenci.fora.pl
Dawid Kowalski
Z tego co pamiętam i kolporter i żabka reklamowały się jako "biznes rodzinny", nie dziwie się u mnie na osiedlu jest żabka czynna oczywiście jak każda od 6:00 do 23:00 i pracuje tam cała rodzina począwszy od babci skończywszy na wnukach - podejrzwam, że nie opłaca im się zatrudniać pracowników lub nie mogą ich znaleźć za wynagrodzenie jakie proponują. Może to troche tak jak ze zbieraniem wiśni/truskawek czy innych owoców - pracuje cała rodzina bo pracownikom są w stanie zapłacić jakieś 2zł/h bo inaczej się nie opłaca zbierać?
maniek1
Jesteśmy nowoczesną firmą rozwijającą ogólnopolską sieć sklepów Żabka.
W związku z dynamicznym rozwojem poszukujemy Kandydatów do pracy na stanowisko:
Ajent sklepu


Osoba na tym stanowisku będzie odpowiedzialna za prowadzenie działalności handlowej w sklepie Żabka
Oczekujemy:
Gotowości do prowadzenia działalności gospodarczej (znajomość prawa pracy i podstaw księgowości, kontrole urzędu skarbowego, ZUS, PIP, Sanepid)
Pełnej dyspozycyjności (praca 7 dni w tygodniu, 361 dni w roku)
Średniego wykształcenia – mile widziane
Dodatkowym atutem będzie doświadczenie w pracy w handlu
Oferujemy:
Profesjonalne przeszkolenie przygotowujące do realizacji powierzonych zadań
Nowe korzystniejsze warunki współpracy
4 dni w roku wolne od pracy
Brak urlopu
Nienormowany czas pracy między 6 a 23 (ok.11h dziennie a także prace nocne przy weryfikacji i inwentaryzacji towarów)
Dobre warunki pracy w lokalu z pełnym wyposażeniem
Fachową pomoc i doradztwo w zakresie uruchomienia i prowadzenia sklepu
Liczne działania promocyjne
Możliwość dalszego rozwoju zawodowego
Atrakcyjne wynagrodzenie (1400,- zł/mies tj. ok. 3,69 zł/h)



Wyliczenie czasu pracy Ajenta:
Przygotowanie zamówienia 2x3h = 6h/tydz.
Przyjęcie i sprawdzenie zamówienia oraz sporządzenie dokumentów 2x3h = 6h/tydz.
Prowadzenie dokumentacji pracowniczej, HACAP, grafiki, dokumenty 7h/tydz.
Dostawy regionalne 5x2h = 10h/tydz.
Dostawy bezpośrednie 5x1h = 5h/tydz.
Rozliczenie pracowników oraz dokonywanie wpłat do Żabka S.A. 5x1h = 5h/tydz.
Praca na kasie między 22 a 23 7x1h = 7g/tydz. (godziny nocne)
Rozliczanie prasy 6x0,5h = 3h/tydz.
Praca na kasie podczas urlopów i zwolnień pracowników średnio 16h/tydz.
Praca na kasie w dni świąteczne średnio 2h/tydz.
Czytanie poczty, wytycznych, instrukcji, zastosowanie ich oraz raportowanie stanów ok. 7h/tydz.
Inwentaryzacje i weryfikacje stanów przynajmniej 7h/tydz. (godziny nocne)

Razem czas pracy Ajenta 81h/tydz w tym 14 godzin nocnych = 11,5h dziennie 7 dni w tygodniu


Wyliczenie dochodu Ajenta:
Dochody:
Marża od obrotu 80 000 ok. 9% = 7 200 zł
AOM 1700 zł
Dopłaty 800 zł
Razem: 9 700 zł
Koszty:
Pensje pracowników brutto 3828zł
ZUS pracowników 772 zł
ZUS Ajenta 800 zł
Telefony 400 zł
Opłata za terminal 150 zł
Materiały eksploatacyjne, środki czystości, woda, śmieci 450 zł
Biuro księgowe 300 zł
Czynsz 260 zł
Paliwo i eksploatacja samochodu 800 zł
Straty towarowe 340 zł (0,5% obrotu netto)
Razem: 8 100 zł

Obliczenie dochodu:
9 700 – 8 100 = 1 600 zł
1700 – 18% = 1 312 zł

deyna32


to jest cała prawda
17 lipca wróciłem z brzedni to taki ośrodek żabki gdzie szkoli sie przez 3 tygodnie nowych ajentów żabki
na tym szkoleniu zadawałem dużo pytań i to tych trochę niewygodnych w szczególności z zasad marchandaisingu czy jak go tam zwał ponieważ byłem świadkiem jak do jednego sklepu przyszła pewna pani i kazała przerzucic towar z jednych regałów na drugie bez jakiejkolwiek podstawy bo takie miała widzimisie,po powrocie ze szkolenia dostałem wiadomość że sklepu nie dostanę,widocznie stwierdzili że nie dam się tak łatwo podporządkować i być im uległy.
Jak ktoś ma ochote troche więcej się dowiedzieć e-mail deyna32@interia.pl
nadmieniam że posiadam całą dokumentację łącznie z wekslem i umową
Na to wygląda że jeszcze nademną ktoś czuwa.
POZDRO.
deyna32
Witam
Oto krótka informacja dla osób które myślą o zostaniu ajentem
Żabki czytaj Ropuchy

Jako że cała sieć opiera się na ajentach to potrzebują ludzi
uległych z którymi nie ma kłopotu
ponieważ takimi ludźmi można łatwiej rządzić, a jeśli do tego
dołączyć prowadzenie interesu przez całą rodzinę to
firma trzyma ich w garści i muszą wykonywać wszystkie polecenia bez
zmrużenia okiem bo jak nie to rozwiązanie umowy.
Na pewno nie jest to praca dla ludzi kreatywnych co maja własne zdanie i
realizację pomysłów które mogą poprawić sprzedaż a co
za tym idzie i zyski, Wszystko jest uzależnione od centrali i o
wdrażaniu własnych pomysłów poprwawiąjących sprzedaż
można zapomnieć.
Szkolenie trwa około trzech tygodni,ukończenie nie gwarantuje otrzymania
sklepu,
Przez szkolenie przewinęło się ponad 4 tys.ludzi natomiast sklepów
jest niecałe 2 tys. co mówi samo za siebie.
Co do prowadzenia sklepu to za cały towar odpowiada ajent, który jest
jego własnością,kradzieże i przeterminowania towaru to strata ajenta.
Na papierze wszystko wygląda ok,natomiast trzeba się nauczyć omijać
przepisy związane z urzędem skarbowym a w szczególności ZUS
ponieważ zatrudnienie pracowników na pełny etat z pełnym zusem
powoduje niskie dochody ajenta a co za tym idzie nieopłacalność
interesu
na który i tak mamy symboliczny wpływ ponieważ pracuje się ściśle
wg.wytycznych centrali.
Centrala w sumie ma pływ na nasze życie,o wakacjach możemy zapomnieć.Z
drugie strony co to za interes od którego jesteśmy w pełni uzależnieni
kreatywność i poczucie własnej wartości przy prowadzeniu takiej
działalności możemy schować do kieszeni.
Uruchomienie sklepu to koszt około 10 tys. a zamknięcie to około 12
tys.czyli jakby nie patrzeć to zawsze straty.
Na szkoleniu zauważyłem, że przyjeżdżają przeważnie ludzie
zdesperowani którzy nie maja już żadnego wyjścia ponieważ są na
bezrobociu
lub mają spore długi i myślą że żabka jest lekiem na całe zło.
Po szkoleniu zauważyłem na forum że ludzie którzy dostali sklepy byli
jak w jakimś amoku to trochę wygląda jak ludzie na spotkaniach
piramid finansowych ponieważ stwierdzenia typu "zielone imperium" nie
jest normalne,przynajmniej dla mnie.
Żabka ma stały nadzór nad sklepem w postaci sieci komputerowej która
jest włączona 24 godz. na dobę co umożliwia wpływanie na ceny
towarów i mozna ich dokonywać w nocy na które i tak nie mamy wpływu,do
tego dochodzą kontrole partnera,osoby z makroregionu,tajemniczy klient,no
i oczywiście
z centrali,chciałbym dodać ponadto osoby ww.do kontroli też prowadzą
własną działalność na rzecz żabki co powoduję dodatkowy stres
ponieważ im
zależy tylko na wynikach i ajent w tym wypadku jest ostatnim ogniwem
którego można zawsze wymienić.
Aby ajent był bardziej posłuszny wymyślono AOM czyli arkusz oceny
marketu, na całym arkuszu jest 400 pkt za który mozna dostać 2 tys.
to jest taki comiesięczny test lojalnościowy który pozwala z jednej
strony tą kwotą bardziej uzależnić od siebie oraz ma pełny
szczegółowy pogląd na pracę ajentów i jakość wykonywania ich
poleceń.
Sam byłem świadkiem jak przyjechała osoba z makroregiony i kazała
poprzekładać towar w połowie sklepu bo taka miała wizję i
ajent nie miał nic do gadania bo jak nie to po punktach z AOMu.
Na szkoleniu podniosłem tą kwestię,to mi powiedziano że takie praktyki
są niedopuszczalne i mam prawo wysłać meila do centrali
z protestem.Ich wkurzyło zapewne to że zażądałem tego na papierze.
Pisać można dużo ale i tak decyzja należy do Ciebie.

Linki dla niedowiarków
/www.ajenci.fora.pl
http://nasza-klasa.pl/school/108732/34/forum/1?page=16

Pozdrawiam i życzę powodzenia.

Sławek

Eizzy
Nie rozumiem tego negatywnego nastawienia. Słyszałam kilka niemiłych opinii o tej sieci, ale cały czas w moim mieście pojawiają się nowe sklepy - czyli jednak komuś sie opłaca, a marka się rozrasta.

Deyna32 mówisz coś o rządzeniu, narzucaniu reguł itd. To się właśnie nazywa franchising i na tej zasadzie działa tysiące sklepów w Polsce! Większość sieciówke odzieżowych np. Mohito, Hause, Reserved, większość restauracji w tym najsławniejszy Mc Donald, czy nawet stacji beznyowych np. Statoil. Podpisując taką umowę godzimy się na pewne regułu, kupujemy gotowy produkt wraz z całą koncepcją, wystrojem salonów, ubiorem pracowników i kompletną kampanią reklamową. Jeśli nam to nie pasuje, zawsze możemy startować pod swoją marką... ale wtedy jesteśmy "zwykłym sklepem osiedlowym" który może mieć niewielkie szanse z konkurencją.

Polecam poczytać coś na ten temat: http://www.zabkapolska.pl/pl/home/wspolpraca/zostan-ajentem
ZloteNumery
W sumie powyżej masz wszystko dokładnei opisane,wystarczy poczytać. W wielu przypadkach tego typu współpraca jest bardzo opłacalna.
ajent
Na stronie żabki niczego się nie dowiecie walcie na forum i bloga ajentów. Tam są liczby obroty sklepów marże koszty.. Poczytałem sobie i wiem że biznes z żabką to niewypał marża 5% obroty sklepu ok 100 tyś. zł miesięcznie koszty 10 tyś. zł miesięcznie. Czyli dupa!!
karski1
O ile się orientuję to żabka umożliwia tzw. ofertę franczyzową. Dobrze byłoby z tego typu ofert skorzystać smile.gif

----------------------
Pozdrowienia, Adam
http://www.banki-opinie.info/credit-agricole-f41/
Dante
Żabka to kołchoz jak niegdys ruch, jak każdy zresztą sieciowy bubel. Nie odradzam na 10000% tylko oświadczam swoją dezaprobate dla "żabki" i tak życze powodzenia smile.gif
blochala
Opłaca się to przy odpowiedniej lokalizacji. Bardzo duża liczba klientów i brak konkurencji to sukces. To by była teoria. Praktyka jest inna. Coraz więcej osób biednieje. Żabka do najtańszych nie należy. Przy tych sklepach jest zawsze dużo ogłoszeń na szybkie pożyczki bez rejestrów a wynika z tego, że klientela jest w znacznym stopniu biedna. Dużo to mówi o przyszłości rynku. Sukcesem są tanie sklepy. Do żabki chodzę tylko jak inne sklepy mam zamknięte. To jest atut, żabki są otwarte przez długi czas. I to jest też minus bo wieczorami lubią pijaczki przychodzić i marudzić z równo odłożoną gotówką. Płącenie kartą nie zawsze się udaje. Do niedawna w mojej żabce krzyczała znad kasy tabliczka informacyjna „płatność kartą od 30 zł”. Wolę inne zwierzątka sklepowe. Biznes trudny ale dobra lokalizacja i niska konkurencja to nadal równa się sukces. Marża 5% zbyt niska w mojej ocenie. Samodzielnie prowadzony sklep pod własnym szyldem może dać zysk na poziomie > 30% Sklepy stacji benzynowych też są droższe i zarabiają całą dobę ale tego kogo stać dziś na paliwo tego stać i na zakupy drobne.
rozlane.mleko
CYTAT(blochala @ Dec 31 2013, 06:57 AM) *
Sklepy stacji benzynowych też są droższe i zarabiają całą dobę ale tego kogo stać dziś na paliwo tego stać i na zakupy drobne.

A jak ktoś ma gaz ? smile.gif
mariusz-matusik
trzeba dokładnie wszystko przeanalizować, nie można w ślepo podejmować decyzji tak jak przy okazji każdeog innego biznesu, napewno trzeba się napracować żeby coś na tym zarobić
ajent
W żabce po łokcie się możesz urobić a i tak nic nie zarobisz. Prosty przykład sieć w 2009 płaciła ajentom 9% marżę od miesięcznego obrotu. W 2013 marża ta spadła (sieć bez uzgodnienie z ajentami obniżyła marżę) do poziomu ok 3,5% Dane te pochodzą z systemu informatycznego sieci żabka z 2013 roku czyli świeżutkie jak bułeczki w piekarni. A koszty rosną. Min koszt dla żabki to ok 10 tyś. zł miesięcznie jako że sklepy te generują obrót średnio ok 150 tyś. zł widać wyraźnie ze zęby w tynk! Link do danych o marży tu
BiuroMaszyny_pl
Minęło już trochę czasu,więc jeżeli temat jest w dalszym ciągu aktualny to daj znac czy w ostateczności zdecydowałeś się na współprace z siecią i jak na tym wychodzisz. Pozdrawiam i czekamy na odpowiedź.
ajent
Od blisko 6 lat jak obserwuje ta sieć następuje powolny spadek marż handlowych płaconych ajentom za sprzedaż towaru dostarczanego przez siec żabka. Obecnie jest to ok. 3% Jeszcze kilka lat temu ajent zarabiał na marży ok 8% Dodatkowym istotnym przychodem była tzw marża z tworu regionalnego ok 25% (pieczywo, piwo regionalne, warzywa, owoce, niektóry towar z lodówki nabiałowej) Sieć żabka zarządzana obecnie przez fundusz Mid Europa sukcesywnie pozbawia ajentów marży co skutkuje problemami w utrzymaniu stałych kosztów prowadzenia sklepu tej sieci głównie kosztów pracy ok. 10 tyś. zł tyle ajent powinien wydać średnio w miesiącu na te koszty (pracownicy, ubezpieczenie sklepu, media, telefon, materiały eksploatacyjne, dzierżawa za drukarkę ...) Działalność przy współpracy z ta siecią uważam za nieopłacalna dla ajenta, dla właściciela sieci owszem... Link do screena obrazującego spadek marż w sieci żabka - http://ajenci.cba.pl/archives/5377
sekondo
też uważam, że franczyza żabki jest średnio opłacalna, chociaż ludzie jeszcze próbują. Znajomy zdecydował się jakieś dwa miesiące temu na takie rozwiązanie, ale na razie tylko narzeka...
wierzba
Ja bym nie wchodziła w taki biznes szczególnie, że ostatnio wszystkie żabki w mojej okolicy albo zostały zamknięte albo wykupione przez inną sieć. Pozatym mająoni bardzo nieatrakcyjną ofertę i praktycznie tylko późne godziny otwarcia ratują ją przed kompletnym brakiem klientów.
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2014 Invision Power Services, Inc.