To miał być trudny okres dla producentów samochodów elektrycznych w USA. Nie chodzi jedynie o azjatycką konkurencję. Także w samych Stanach Zjednoczonych obserwuje się obecnie spadek popytu na amerykańskie samochody elektryczne. Jego przyczyny są różne — od fali pożarów w Los Angeles po protesty, bojkot i akty przestępcze wymierzone przeciwko firmie Tesla.
Wpływ tych zjawisk widać w danych sprzedażowych za pierwszy kwartał 2025 roku.
Tesla i gorsze dane sprzedażowe
Zgodnie z danymi, które opublikowała Tesla, w tym okresie dostarczono 336 681 pojazdów. To o 13% mniej niż w analogicznym okresie roku 2024. Spadków spodziewali się inwestorzy, ale ich wielkość negatywnie zaskoczyła nawet ich. Przewidywania zakładały najczęściej dostawy na poziomie 360-370 tys. samochodów.
Akcje Tesli spadły w pierwszym kwartale 2025 roku o 36%. To najgłębszy spadek od końca 2022 roku i trzeci co do wielkości w ciągu obecności firmy na rynku publicznym. Co ciekawe, zaczęły one częściowo odrabiać straty na wieść o tym, że Elon Musk może wkrótce opuścić stanowisko w administracji Donalda Trumpa.
Samochody elektryczne Rivian również tracą
Problemów wizerunkowych związanych z bezpośrednim zaangażowaniem politycznym nie ma firma Rivian. Mimo to również i ten producent odnotował znaczący spadek sprzedaży. W pierwszym kwartale 2025 roku Rivian dostarczył klientom 8640 samochodów. To najgorszy wynik od końca 2022 roku.
Moce produkcyjne firmy pozwoliłyby na produkcję 14 611 w tym kwartale, choć spodziewano się spadków. Firma w dalszym ciągu podtrzymuje, że do końca 2025 roku sprzeda od 46 000 do 51 000 pojazdów elektrycznych. Mimo to Rivian reaguje na trudny czas. W 2026 roku planuje wypuścić na rynek bardziej przystępny cenowo pojazd elektryczny przeznaczony dla masowego odbiorcy.
Komentarze
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy :)