Wydatki na rozwój sztucznej inteligencji wymagają nakładów finansowych liczonych w miliardach dolarów. Nic więc dziwnego, że projekty rozwijające rozwiązania AI szukają nowych źródeł dochodów. Jednym z przykładów takiego działania jest najnowsza decyzja OpenAI. Startup poinformował, że w jego najpopularniejszym narzędziu, czyli ChatGPT, już w najbliższym czasie pojawią się reklamy.
ChatGPT z testami reklam
Nowe rozwiązanie, na razie w wersji testowej, będzie wyświetlane dorosłym użytkownikom bezpłatnej wersji narzędzia w USA. Zgodnie z komunikatem OpenAI subskrypcje Plus, Pro i Enterprise nie będą zawierały reklam. Te mają podlegać wyraźnemu oznaczeniu i być wyświetlane na dole odpowiedzi chatbota.
Już na etapie testów rozwiązanie będzie podlegać konkretnym zasadom. Treści reklamowe nie mają być publikowane w przypadku zapytań dotyczących polityki i zdrowia (również w kontekście zdrowia psychicznego). OpenAI zastrzega również, że odpowiedzi narzędzia nie będę ulegać wpływom z reklam. Również dane użytkowników nie zostaną sprzedane reklamodawcom.
„Będziemy wyciągać wnioski z opinii użytkowników i z czasem udoskonalać sposób wyświetlania reklam, ale nasze zobowiązanie do stawiania użytkowników na pierwszym miejscu i utrzymywania ich zaufania się nie zmieni” – głosi treść komunikatu startupu.
Nowe rozwiązanie może znacząco pomóc sprostać rosnącym wydatkom związanym chociażby z rozbudową infrastruktury sztucznej inteligencji. Jeśli testy potwierdzą jego skuteczność, wkrótce może zostać rozszerzone na inne kraje. W dalszej kolejności mogą wprowadzić je również konkurencyjne marki.
Komentarze
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy :)