Optymalizacja wizytówki Google Moja Firma – jak wypromować swój profil firmy?

Informacje o autorze

18 lutego 2026
Udostępnij:

Prowadzisz firmę i zależy Ci na tym, aby docierać do potencjalnych klientów dokładnie wtedy, gdy szukają usług w Twojej okolicy? Wizytówka Google Moja Firma jest jednym z najważniejszych narzędzi, jakie masz pod ręką. Dobrze przygotowana wpływa na widoczność firmy w lokalnych wynikach wyszukiwania, w Mapach Google oraz w panelu widocznym po prawej stronie. Sprawdź, jak ją zoptymalizować, by zanotować wzrost liczby zapytań i nowych klientów.

Jak działa pozycjonowanie wizytówki Google Moja Firma? (czyli co widzą algorytmy)

Zacznijmy od ważnej rzeczy: pozycjonowanie wizytówki Google nie działa tak samo jak klasyczne SEO strony internetowej. Oczywiście – nadal chodzi o wynikach wyszukiwania, słowa kluczowe i widoczność, ale tutaj dochodzi jeden istotny element: lokalizacja firmy.

Google, zanim pokaże użytkownikowi konkretne firmy w Google, próbuje odpowiedzieć na pytanie: kto w tej okolicy najlepiej pasuje do zapytania? I robi to błyskawicznie.

Kiedy ktoś wpisuje w wyszukiwarce hasło typu „fryzjer”, „mechanik” czy „salon kosmetyczny”, Google nie wyświetla przypadkowych firm. Zamiast tego analizuje setki sygnałów, a później układa wyniki w taki sposób, by użytkownik dostał najlepszą odpowiedź tu i teraz – najczęściej w lokalnych wynikach wyszukiwania oraz w Mapach Google (czyli w Google Maps).

Oznacza to, że Twoja wizytówka firmy konkuruje z innymi firmami nie tylko jakością treści, ale też wiarygodnością i aktywnością.

Co wpływa na pozycję wizytówki w Google?

W uproszczeniu można powiedzieć, że algorytmy Google biorą pod uwagę trzy filary:

1) Dopasowanie (relevance)

Czy Twój profil firmy pasuje do tego, czego szuka użytkownik? Tu znaczenie mają m.in. kategorie, usługi, opis firmy, a także to, czy Twoje treści zawierają właściwe (i sensownie użyte) słowa kluczowe.

2) Odległość (distance)

Google mocno bierze pod uwagę, jak daleko użytkownik znajduje się od Twojej siedziby. Dlatego tak ważne są poprawne dane typu: adres firmy, miasto, obszar działania i spójność lokalizacji.

3) Rozpoznawalność (prominence)

To element, który wielu właścicieli firm ignoruje, a to właśnie on często decyduje o tym, czy wizytówka Twojej firmy będzie w TOP 3, czy na końcu listy. Rozpoznawalność budują m.in.:

  • opinie klientów (liczba, jakość, regularność),
  • zdjęcia i dodawanie zdjęć,
  • aktywność (posty, aktualności, oferty specjalne),
  • wzmianki o firmie w sieci,
  • oraz spójność danych w różnych miejscach.

To, co ciekawe, to fakt, że ludzie inaczej korzystają z wyszukiwarki, a inaczej z map. W wyszukiwarce Google użytkownik często jeszcze porównuje, czyta, analizuje. W Mapach Google działa bardziej „na szybko”: sprawdza ocenę, zdjęcia, godziny, klika „zadzwoń” albo „wyznacz trasę”.

Dlatego optymalizacja nie polega tylko na tym, żeby firma „pojawiła się” w Google. Chodzi o to, żeby pojawiła się w dobrym miejscu, z dobrym pierwszym wrażeniem i z informacjami, które od razu odpowiadają na potrzeby. Co to oznacza dla Ciebie?

Jeśli chcesz poprawić widoczność wizytówki, musisz działać dwutorowo:

🔵 po pierwsze: zadbać o dane i treści, które Google potrafi zrozumieć,

🔵 po drugie: zadbać o elementy, które budują zaufanie klientów i zwiększają liczbę kliknięć.

I tu ważna rzecz: nawet najlepsza wizytówka Google nie „wskoczy” wysoko, jeśli jest nieaktualna i wygląda jak stworzona pięć lat temu.

Jak uzupełnić wizytówkę Google Moja Firma? Podstawowe informacje

Zanim przejdziemy do postów, zdjęć i innych działań, które pomagają wypromować profil, warto zatrzymać się przy podstawach. To właśnie podstawowe informacje w profilu firmy najczęściej decydują o tym, czy wizytówka będzie dobrze widoczna. Możesz mieć świetne opinie klientów i dopracowaną ofertę, ale jeśli w wizytówce są błędy albo brakuje danych, Google uzna ją za mało wiarygodną. A wtedy widoczność wizytówki spada, nawet jeśli firma działa naprawdę dobrze.

1. Optymalizowanie nazwy firmy

To jeden z najczęstszych błędów w przypadku biznesów lokalnych – dopisywanie fraz w stylu: „Salon Urody Bella – paznokcie, brwi, depilacja, Łomża”. Wygląda na zoptymalizowane pod SEO, ale w rzeczywistości często działa odwrotnie.

Przy wpisaniu nazwy firmy w konto Google uważaj na to, by była ona zgodna z tym, jak faktycznie funkcjonujesz na rynku: na szyldzie, w social mediach, na fakturach i na stronie. Jeśli Google zauważy, że próbujesz manipulować, może obniżyć pozycję wizytówki, a w skrajnych przypadkach nawet ograniczyć widoczność.

2. Prawidłowy adres firmy i lokalizacja w Mapach Google

W Google Business Profile lokalizacja to temat numer jeden. Jeśli masz stacjonarną siedzibę firmy, musisz podać pełny i poprawny adres firmy – najlepiej dokładnie w takiej formie, w jakiej występuje na stronie internetowej i w innych miejscach w sieci.

Jeśli świadczysz usługi z dojazdem (np. hydraulik, fotograf, mobilna kosmetyczka), to nadal możesz mieć wizytówkę, tylko wtedy bardzo ważne jest ustawienie obszaru działania i uczciwe podejście do tego, gdzie pracujesz. Google bardzo nie lubi sytuacji, w której ktoś udaje, że ma kilka lokalizacji, a w rzeczywistości jest to jeden adres wirtualny.

I jeszcze jedno: w Mapach Google liczy się precyzja. Jeśli pinezka jest ustawiona źle albo adres prowadzi do innego budynku, tracisz zaufanie klientów.

3. Numer telefonu

Numer telefonu w wizytówce firmy to nie tylko „kontakt”. To sygnał wiarygodności. Najlepiej, jeśli jest aktualny i zgodny z tym, co widnieje na stronie. I tu ważna rzecz – jeśli masz kilka numerów, nie wrzucaj wszystkiego na raz. Wizytówka nie powinna wyglądać jak ogłoszenie z lat 2000. Jedna jasna ścieżka kontaktu = lepsza konwersja.

4. Adres strony internetowej

Jeśli masz stronę (a najlepiej, jeśli nie jest to tylko Facebook), koniecznie dodaj adres strony internetowej. Dlaczego? Bo z perspektywy Google to kolejny dowód, że firma istnieje, działa i ma spójną komunikację. A z perspektywy klienta – to miejsce, gdzie może zobaczyć Twoją ofertę, cennik, portfolio czy formularz.

W skrócie: nawet jeśli prowadzisz sklep internetowy, wizytówka nadal ma sens, bo wspiera ruch lokalny i zwiększa widoczność firmy w Google Maps.

5. Spójność danych

Spójność danych to inaczej: czy Twoje informacje wszędzie wyglądają tak samo. Czyli:

  • nazwa firmy,
  • adres e-mail (jeśli podajesz),
  • numer telefonu,
  • adres,
  • link do strony internetowej.

Jeśli na stronie masz „ul. Mickiewicza 12”, a w wizytówce „Mickiewicza 12/1”, a w katalogu firm jeszcze inną wersję – Google dostaje sygnał: „nie jestem pewien, czy to ta sama firma”.

A jeśli Google nie jest pewien, to nie będzie ryzykował i nie pokaże Cię wysoko. Dlatego spójność danych tak mocno wpływa na lepszą widoczność wizytówki.

6. Godziny otwarcia – nie tylko dla klientów, ale też dla algorytmu

Tak, godziny otwarcia to też SEO. Google lubi aktualne informacje i premiuje profile, które są „żywe”. Jeśli masz sezonowo inne godziny, pracujesz w soboty albo masz przerwy świąteczne – aktualizuj to. Inaczej możesz stracić nie tylko pozycjonowanie wizytówki, ale też klientów, którzy po prostu odbiją się od zamkniętych drzwi.

Wizytówka firmy a kategorie i usługi – jak pomóc Google dobrze Cię zrozumieć?

Jeśli podstawowe informacje są fundamentem, to kategorie i usługi są dla Google czymś w rodzaju drogowskazu. To właśnie dzięki nim algorytm „wie”, kiedy i komu pokazać Twoją wizytówkę w wynikach wyszukiwania.

W profilu firmy wybierasz jedną główną kategorię. I choć może się wydawać, że to tylko formalność, w praktyce jest to jeden z najmocniejszych czynników wpływających na pozycjonowanie wizytówki. Zasada jest prosta: wybieraj kategorię, która najlepiej opisuje to, czym faktycznie zajmuje się Twoja firma, a nie tę, która „brzmi szerzej” albo wydaje się bardziej popularna.

Przykład? Jeśli prowadzisz salon kosmetyczny, lepiej wskazać konkretną kategorię związaną z usługami beauty, niż iść w ogólne „usługi”. Google lepiej radzi sobie z precyzją niż z domysłami.

Dodatkowe kategorie

Poza główną kategorią możesz dodać kilka dodatkowych. I to dobry pomysł, pod warunkiem, że:

  • są powiązane z realnymi usługami,
  • nie dublują się znaczeniowo,
  • nie próbują „łapać wszystkiego naraz”.

Zbyt duża liczba kategorii albo ich przypadkowy dobór może sprawić, że temat firmy stanie się dla Google nieczytelny. A jeśli algorytm nie jest pewien, w jakiej branży działasz, po prostu pokaże kogoś innego.

Usługi – niedoceniana sekcja z dużym potencjałem SEO

Sekcja usług to miejsce, które wiele firm traktuje po macoszemu. A szkoda, bo to świetna przestrzeń do uporządkowania oferty, pokazania, co dokładnie świadczysz i naturalnego użycia słów kluczowych. Dobrze opisane usługi pomagają Google lepiej dopasować wizytówkę do zapytań użytkowników, a klientom szybciej zrozumieć, czy jesteś „tym właściwym wyborem”.

Warto pamiętać, że:

  • nazwy usług powinny być zrozumiałe,
  • opisy krótkie, konkretne i bez marketingowego lania wody,
  • oferta powinna być aktualna (usunięcie nieaktualnych usług też działa na plus).

Opis firmy w Google Business Profile – jak pisać, żeby działał na algorytmy i na klientów?

Opis firmy to jedno z tych miejsc, które wygląda niepozornie, ale potrafi zrobić sporo dobrego. Pod warunkiem, że nie potraktujesz go jak formalnego obowiązku albo – co gorsza – jak miejsce na upychanie fraz. Bo jeśli opis brzmi jak „usługi najwyższej jakości, profesjonalna obsługa, konkurencyjne ceny”, to nie działa ani na ludzi, ani na algorytmy Google.

A Ty chcesz przecież jednego: żeby wizytówka Twojej firmy była widoczna i przekonywała potencjalnych klientów już na etapie pierwszego spojrzenia.

Po co w ogóle jest opis firmy?

Google traktuje opis jako dodatkową informację, która pomaga zrozumieć:

  • jaki jest główny temat Twojej firmy,
  • czym się zajmujesz,
  • dla kogo jest oferta,
  • co wyróżnia Twoją działalność.

Z kolei dla klienta to często pierwsza odpowiedź na pytanie: „Czy ta firma jest dla mnie?”.

I właśnie dlatego opis powinien być konkretny, spójny z tym, co masz na stronie internetowej, napisany normalnym językiem i przede wszystkim – prawdziwy.

Jak pisać opis, żeby był naturalny i wspierał SEO?

Dobry opis firmy ma swoją strukturę. Żeby nie kończyć z „jednym wielkim akapitem o niczym”, warto zastosować prosty schemat:

1) Kim jesteś i co robisz (1-2 zdania)

Bez lania wody i marketingowego patosu.

2) Dla kogo jest Twoja oferta (1 zdanie)

Czy obsługujesz klientów indywidualnych, firmy, a może jedno i drugie?

3) Najważniejsze usługi (2-3 zdania)

To miejsce, gdzie możesz wspomnieć o podstawowych usługach, ale w sposób naturalny.

4) Lokalizacja i zasięg działania (1 zdanie)

Tu możesz nawiązać do lokalizacji firmy.

5) Dlaczego warto Ci zaufać (2 zdania)

To może być doświadczenie, podejście, standard obsługi, szybkie terminy, transparentność.

Opis nie musi być długi. Ważne, żeby był konkretny i wiarygodny.

Czego unikać, żeby nie zaszkodzić wizytówce?

Są trzy klasyczne błędy, które wciąż pojawiają się w opisach:

  • Spam słowami kluczowymi – jeśli upchniesz tam 15 fraz, opis będzie wyglądał sztucznie. Google to widzi, a klient czuje od razu.
  • Obietnice bez pokrycia – „Najlepsza firma w Polsce”, „najniższe ceny”, „100% zadowolenia” – brzmią jak reklama z ulotki. Lepiej napisać, jak działasz, zamiast deklarować ideał.
  • Tekst skopiowany z strony internetowej – opis powinien być unikalny. Jeśli wkleisz fragment ze strony internetowej, tracisz szansę na dodatkowy sygnał SEO, a czasem Google po prostu to ignoruje.

Im bardziej rzeczowo opiszesz swoją ofertę i sposób działania, tym większa szansa, że klient uzna Twoją firmę za wiarygodną. A zaufanie klientów w przypadku biznesów lokalnych to waluta, która przynosi najlepszy zwrot.

Dodawanie zdjęć – niedoceniony sposób na lepszą widoczność wizytówki

Zdjęcia w wizytówce firmy to temat, który wiele osób traktuje jak dodatek. W praktyce jest odwrotnie: dla Google i dla klientów to jeden z najmocniejszych sygnałów, że firma naprawdę działa, jest aktywna i można jej zaufać. A właśnie na takich profilach algorytmy Google lubią się opierać, gdy układają wyniki lokalnych wynikach wyszukiwania.

Schemat jest prosty. Gdy ktoś widzi kilka podobnych firm w Mapach Google, zwykle wybiera tę, która wygląda najbardziej wiarygodnie. Nie chodzi o idealne zdjęcia z profesjonalnej sesji, tylko o normalne, aktualne fotografie: miejsca, zespołu, efektów pracy albo produktów. To one budują pierwsze wrażenie i sprawiają, że użytkownik chętniej klika „zadzwoń” lub „wyznacz trasę”.

Co ciekawe, zdjęcia działają też po stronie algorytmu. Jeśli regularnie dodajesz nowe materiały, profil firmy przestaje wyglądać na porzucony. A aktywność to jeden z elementów, który wspiera pozycjonowanie wizytówki. Google widzi, że coś się dzieje: firma aktualizuje dane, pokazuje realizacje, dba o obecność. To sygnał, że warto ją promować.

Kluczowe jest słowo „regularnie”. Wrzucenie trzydziestu zdjęć raz na rok nie da takiego efektu, jak dodawanie kilku co tydzień lub co dwa tygodnie. Wizytówka nie ma wyglądać jak archiwum, tylko jak żywy profil. Zwłaszcza jeśli świadczysz usługi i zależy Ci na nowych klientach, bo wtedy zdjęcia stają się prostym sposobem na pokazanie jakości bez konieczności długiego tłumaczenia.

Na koniec ważna rzecz: nie warto iść w zdjęcia stockowe. Nawet jeśli wyglądają „ładnie”, odbierają wiarygodność. A w wizytówce chodzi właśnie o to, żeby klient miał poczucie, że widzi prawdziwą firmę, a nie marketingową wydmuszkę.

Opinie klientów – największy „dopalacz” pozycjonowania wizytówki

Jeśli zdjęcia robią pierwsze wrażenie, to opinie klientów robią w Google robotę na poziomie decyzji zakupowej. Nie ma tutaj przesady. W przypadku biznesów lokalnych to właśnie recenzje są często tym momentem, w którym potencjalny klient mówi sobie: „Dobra, dzwonię do nich” albo „Nie, szukam dalej”. Co ważne, opinie nie wpływają tylko na ludzi. One wpływają też na algorytmy Google. I to w bardzo konkretny sposób.

Dlaczego opinie mają aż takie znaczenie?

Google chce pokazywać firmy, które są: sprawdzone, aktywne i wybierane przez klientów. Opinie są dla niego jednym z najmocniejszych sygnałów, że Twoja wizytówka firmy nie jest tylko „wpisem w katalogu”, ale profilem, który żyje i faktycznie działa.

Dlatego im więcej jakościowych recenzji, tym większa szansa na lepszą widoczność wizytówki, wyższą pozycję w Google Maps i częstsze pojawianie się w lokalnych wynikach wyszukiwania. To działa jak ranking społeczny: jeśli ludzie Cię chwalą, Google uznaje, że warto Cię pokazać wyżej.

Warto zwrócić tutaj uwagę na regularność. Wielu właścicieli firm skupia się na tym, żeby „dobić do 100 opinii”. Jasne, to wygląda dobrze, ale Google patrzy też na coś innego: czy opinie pojawiają się regularnie. Bo jeśli ostatnia recenzja jest sprzed roku, a konkurencja dostaje 2-3 nowe opinie miesięcznie, to algorytm dostaje jasny sygnał: tamta firma jest aktywnie wybierana. A to jest bardzo ważne w pozycjonowaniu wizytówki.

Jak pozyskiwać opinie, żeby było naturalnie (i skutecznie)?

Największy błąd? Założenie wizytówki firmy Google i czekanie, aż klienci sami z siebie wystawią ocenę. W rzeczywistości większość zadowolonych klientów po prostu idzie dalej. Nie dlatego, że nie chce, tylko dlatego, że ma swoje życie. Dlatego warto im to ułatwić i po prostu poprosić po wykonanej usłudze, zakupie lub zakończonej współpracy.

Jeśli świadczysz usługi (np. prowadzisz salon kosmetyczny), możesz nawet wprowadzić prosty nawyk: po wizycie wysyłasz SMS z podziękowaniem i linkiem do opinii. I tyle. To nie jest nachalne.

Niezwykle ważne jest również regularne odpowiadanie na opinie zamieszczone przez klientów. Takie odpowiedzi to dodatkowa aktywność w profilu, sygnał dla Google, że zarządzasz profilem firmy oraz bardzo ważny element budowania zaufania. Najlepiej odpowiadać krótko, konkretnie i w swoim stylu. Nie trzeba pisać elaboratów. Wystarczy, że klient widzi, że firma jest obecna.

A co z negatywnymi opiniami z wizytówki Google Moja Firma?

Negatywne recenzje to temat, którego nikt nie lubi. Trzeba jednak zauważyć, że one też mogą działać na Twoją korzyść. Bo klient nie oczekuje idealnej firmy z samymi piątkami. Klient oczekuje firmy, która potrafi normalnie zareagować.

Jeśli na jakiekolwiek wątpliwości odpowiesz spokojnie, rzeczowo i bez emocji, często budujesz większe zaufanie niż dziesięć pozytywnych opinii. Zwłaszcza jeśli pokażesz, że chcesz wyjaśnić sytuację, a nie walczyć w komentarzach. I jeszcze jedno: Google widzi takie interakcje. Profil, który reaguje, jest dla algorytmu bardziej wiarygodny.

Założenie wizytówki Google to nie wszystko – posty, aktualności i oferty specjalne

Wiele firm traktuje wizytówkę jak coś, co raz się ustawia i zostawia na lata. A tymczasem Google Business Profile działa trochę jak mini kanał informacyjny. Im bardziej profil jest aktualny i aktywny, tym większa szansa, że Google uzna go za wartościowy – zarówno w wyszukiwarce, jak i w Google Maps.

I właśnie dlatego posty oraz oferty specjalne są tak ważne. Nie musisz prowadzić wizytówki jak Facebooka ani publikować codziennie. Wystarczy, że raz na jakiś czas dodasz krótką aktualność: nową usługę, sezonową promocję, informację o wolnych terminach, zmianie godzin albo prosty komunikat typu „zapisy na maj ruszyły”. To dla algorytmu sygnał, że firma działa, a dla klientów – konkretna zachęta, żeby kliknąć.

Co ciekawe, posty pomagają nie tylko wizerunkowo. One również wspierają pozycjonowanie wizytówki, bo zwiększają zaangażowanie użytkowników. A Google lubi profile, które są wybierane, oglądane i klikane.

Warto też pamiętać, że posty to świetne miejsce na naturalne pokazanie tego, czym zajmujesz się na co dzień. Jeśli świadczysz usługi, możesz w prosty sposób podkreślić temat firmy i wzmocnić widoczność wizytówki bez wciskania słów kluczowych na siłę.

Produkty, usługi i sekcje dodatkowe – elementy, które wzmacniają pozycjonowanie wizytówki Google

Gdy podstawowe dane są już poprawne, a profil firmy wygląda wiarygodnie, warto przejść do sekcji, które wiele firm pomija lub zostawia „na później”. To błąd, bo właśnie te dodatkowe elementy często decydują o tym, czy Twoja wizytówka będzie lepiej dopasowana do zapytań w wyszukiwarce, a co za tym idzie – czy pojawi się wyżej w lokalnych wynikach wyszukiwania oraz w Google Maps.

Google ocenia profil nie tylko na podstawie adresu, kategorii i opinii, ale także tego, jak dobrze opisujesz swoją ofertę i jak łatwo użytkownik może znaleźć potrzebne informacje bez klikania w stronę internetową. Im bardziej kompletny i czytelny profil, tym większa szansa, że użytkownik zostanie na nim dłużej, wykona akcję (np. zadzwoni) i nie wróci do listy konkurencji.

Z punktu widzenia optymalizacji szczególnie warto dopracować:

  • usługi (nazwy i krótkie opisy), które pomagają Google lepiej zrozumieć temat firmy i dopasować profil do konkretnych zapytań,
  • produkty lub wyróżnione pozycje oferty, które mogą pełnić rolę mini katalogu (sprawdza się to także w firmach usługowych, np. w branży beauty),
  • atrybuty i udogodnienia, które zwiększają trafność profilu i poprawiają odbiór wizytówki przez potencjalnych klientów,
  • sekcję pytań i odpowiedzi, która może pojawiać się w profilu i wpływać na wiarygodność informacji, jeśli nie jest kontrolowana.

Warto pamiętać, że dostępność niektórych sekcji może różnić się w zależności od branży, jednak zasada pozostaje taka sama: Google premiuje profile, które są kompletne, uporządkowane i aktualne. Z kolei użytkownicy wybierają te firmy, które najszybciej odpowiadają na ich potrzeby.

Strona internetowa, linkowanie i Google Search Console – jak połączyć wizytówkę z SEO?

Wizytówka może działać samodzielnie i w wielu branżach naprawdę potrafi generować zapytania bez żadnego wsparcia. Ale jeśli chcesz podejść do tematu kompleksowo, warto połączyć ją z tym, co Google lubi najbardziej: dobrze uporządkowaną stroną internetową i danymi.

I tu pojawia się jeden z najczęściej pomijanych elementów optymalizacji: link w profilu.

Adres strony internetowej – niby oczywiste, a często zrobione źle

W profilu firmy powinien znaleźć się aktualny adres strony internetowej. To prosty sygnał dla Google, że firma ma swoją bazę, a nie działa wyłącznie jako „punkt na mapie”. Dla użytkownika to też ważne: część osób przed kontaktem chce sprawdzić cennik, zakres usług albo portfolio.

Jeśli prowadzisz sklep internetowy, wizytówka nadal ma sens, bo wiele zakupów zaczyna się lokalnie. Klient widzi firmę w mapach, sprawdza opinie, a dopiero potem przechodzi na stronę.

Warto podejść do linku w wizytówce trochę bardziej profesjonalnie niż „wklej i zapomnij”. Jeśli zależy Ci na analizie, możesz użyć linku z parametrami, żeby wiedzieć, ile osób faktycznie przyszło z profilu firmy, a ile np. z mediów społecznościowych. To ważne, bo w wielu firmach wizytówka generuje spory ruch, ale nikt tego nie mierzy. A jeśli nie mierzysz, to trudno podejmować decyzje.

Google Search Console – dlaczego warto ją mieć nawet przy małej firmie?

Google Search Console kojarzy się często z dużymi stronami i technicznym SEO, ale w rzeczywistości jest świetnym narzędziem również dla biznesów lokalnych. Dzięki niej możesz zobaczyć:

  • na jakie frazy wyświetla się Twoja strona,
  • które podstrony mają największy ruch,
  • czy Google nie ma problemu z indeksowaniem,
  • oraz jak wygląda Twoja widoczność w wynikach wyszukiwania.

I teraz ważny wniosek: jeśli widzisz, że ludzie szukają konkretnych usług, a na stronie masz o nich tylko jedno zdanie, to wiesz, co poprawić. A poprawiona strona wspiera z kolei wizytówkę, bo Google lubi spójność informacji między profilem a stroną internetową.

Wizytówka + strona = większa wiarygodność

Dobrze zoptymalizowany profil firmy i sensownie przygotowana strona działają jak duet doświadczonych sprzedawców. Wizytówka przyciąga klientów w Mapach Google i lokalnych wynikach, a strona pomaga domknąć decyzję, daje więcej informacji oraz wzmacnia zaufanie. W efekcie zyskujesz nie tylko lepszą widoczność wizytówki, ale też większą kontrolę nad tym, skąd przychodzą klienci i czego szukają.

Polecamy

Więcej w tym dziale: