O planowanych przez resort finansów nowelizacjach ustaw podatkowych poinformowała „Rzeczpospolita”. Pretekstem do zapowiadanych zmian jest konieczność przeciwdziałania optymalizacji podatkowej. Chodzi konkretnie o 8,5 proc. podatek ryczałtowy dla podatników z przychodami powyżej 100 tys. zł. Obecnie ze stawki tej korzysta wiele grup zawodowych, m.in. szkoleniowcy, przedstawiciele handlowi, kosmetyczki, trenerzy personalni, czy niektórzy informatycy.
Podatek ryczałtowy do zmiany
Nowe przepisy zakładają, że przychody o wartości powyżej 100 tys. zł miałyby zostać objęte 15-proc. stawką ryczałtu. Eksperci zwracają uwagę, że tego typu zmiany uderzą w szeroką grupę zawodów i przedsiębiorców. Wyższego podatku mają uniknąć jedynie ci z nich, którzy zatrudniają choć jednego pracownika na pełen etat.
„Na zmianach stracą przedsiębiorcy z przychodami powyżej 100 tys. zł rocznie, którzy wykonują usługi opodatkowane 8,5-proc. ryczałtem. To nie jest grupa kombinatorów. […] Choć Ministerstwo Finansów twierdzi, że (zmiany) są wymierzone tylko w tych, którzy kombinują, straci także wielu innych” – powiedział „Rzeczpospolitej” dr Piotr Sekulski, doradca podatkowy w kancelarii Outsourced.pl.
O tym, czy rząd zdecyduje się na zastosowanie wątpliwej jakości odpowiedzialności zbiorowej dla wielu podatników, prawdopodobnie można się będzie przekonać już niedługo. Zdaniem gazety nowe przepisy mogą wejść w życie już od 1 stycznia 2027 roku.
Komentarze
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy :)