Dyrektorzy ustępują AI. Twórcy dawnych zmian ofiarami nowej rewolucji

Informacje o autorze

07 kwietnia 2026
Udostępnij:

Sztuczna inteligencja na nowo definiuje niemal każdą branżę. Fala rozwoju AI była powodem rezygnacji ze swoich stanowisk prezesów firm Coca-Cola i Walmart.

Dyrektorzy ustępują AI

Już 69% globalnych firm aktywnie korzysta ze sztucznej inteligencji. Tak wynika z tegorocznego badania National Bureau of Economic Research. To swoim zasięgiem objęło przedstawicieli kadry kierowniczej firm z USA, Wielkiej Brytanii, Niemczech i Australii. W przypadku samej kadry menadżerskiej, odsetek ten jest równie wysoki. AI w swojej pracy używa aż dwie trzecie jej przedstawicieli. Co ciekawe, nie przekłada się to jednak na większą produktywność.

Jej wzrostu w związku z wykorzystaniem sztucznej inteligencji nie dostrzega aż 80% objętych badaniem menadżerów. W tej sytuacji to oni sami mogą stać się pierwszymi ofiarami takiego stanu rzeczy.

Coca-Cola ze zmianą na stanowisku prezesa

Tak jest w przypadku byłego już prezesa Coca-Cola Company – Jamesa Quinceya. W czasie swoich rządów, które trwały od 2017 roku, dotychczasowy CEO firmy przeprowadził w niej wiele kluczowych transformacji. To właśnie Quincey zapoczątkował koncepcję „total beverage company”, wprowadzając do oferty inne niż klasyczna cola napoje. Z jego inicjatywy pojawiły się w niej również wersje coli z mniejszą ilością cukru, bądź jego substytutami.

Z dniem 31 marca bieżącego roku nowym CEO Coca-Coli został Henrique Braun. Quincey, który określany jest także jako wielki zwolennik innowacji technologicznych i cyfryzacji, sam przyznał, że jego odejście spowodowane jest koniecznością przyspieszenia transformacji w kierunku sztucznej inteligencji.

„W trybie przed erą sztucznej inteligencji, przed generacją sztucznej inteligencji, poczyniliśmy duży postęp. Ale teraz nadchodzi ogromna zmiana. Firma potrzebuje kogoś z energią, która będzie w stanie pomóc przeprowadzić zupełnie nową transformację przedsiębiorstwa” – powiedział James Quincey w rozmowie z CNBC.

Były już CEO Coca-Cola Company nie odchodzi jednak z firmy. Będzie w nim teraz pełnił funkcję Executive Chairman of the Board (wykonawczego szefa rady dyrektorów). Kierowanie nową rewolucją powierzono jednak jego następcy.

Walmart otwarty na AI i innowacje

O przekonaniu, że ta ma być prowadzona przez osoby ze świeżym spojrzeniem i nową energią, świadczy również przykład byłego CEO Walmartu. Douglas McMillon po prawie 12 latach zajmowania tego stanowiska z dniem 31 stycznia 2026 roku przeszedł na emeryturę. Także on swoją decyzję motywował koniecznością przeprowadzenia w przedsiębiorstwie kolejnej dużej modernizacji, której sam mógłby nie zdążyć dokończyć.

„Około roku temu naprawdę zacząłem czuć, że ta kolejna kadencja pokaże, jak będzie wyglądał handel agentowy i wizja zakupów z wykorzystaniem sztucznej inteligencji. Zacząłem myśleć o wszystkim, co musi się wydarzyć w ciągu najbliższych kilku lat. To naprawdę utwierdziło mnie w przekonaniu, że teraz jest właściwy moment na ustąpienie” – mówił w grudniu 2025 roku McMillon.

Oprócz wdrożenia sztucznej inteligencji do optymalizacji łańcucha dostaw i wprowadzenia asystentów zakupowych dla klientów, Walmart zdecydował się na jeszcze jeden ważny krok. To notowanie na giełdzie Nasdaq, które zdaniem McMillona potwierdza rosnące ambicje firmy w kwestii innowacyjności. Nowym CEO firmy, który ma kontynuować ten kurs, został John Furner.

Korporacje stawiają wszystko na jedną kartę

To tylko dwa przykłady tego, że twórcom niegdyś rewolucyjnych zmian trudno jest odnaleźć się w nowej, zdominowanej przez sztuczną inteligencję rzeczywistości. Trudno przypuszczać, by pogoń za AI miała się nagle zatrzymać. A jeśli tak by się stało, to wiele przedsiębiorstw mogłoby znaleźć się w naprawdę trudnej sytuacji.

Do zwolnień grupowych dokładają one bowiem utratę sprawdzonych menadżerów i kadry zarządzającej. Czy w przypadku pęknięcia bańki AI będzie możliwość ich powrotu? W takiej sytuacji dużo bardziej prawdopodobne jest, że nie będą oni mieli do czego wracać. Być może jednak nowym dyrektorom uda się zwiększyć produktywność wykorzystania AI w przedsiębiorstwach i o tym ryzyku będzie można zapomnieć. Aż do kolejnej, nowej rewolucji.

Polecamy

Więcej w tym dziale: