Estoński Fitek wchodzi do Polski. Zaoferuje firmom automatyzację finansów

Informacje o autorze

09 lipca 2026
Udostępnij:

Estońska firma technologiczna specjalizująca się w automatyzacji obiegu faktur i procesów finansowych rozpoczyna działalność na polskim rynku. Fitek chce pomóc uzyskać większą kontrolę nad procesami finansowymi w przedsiębiorstwach.

Estoński Fitek wchodzi do Polski

Fitek jest spółką z ponad 20-letnim doświadczeniem rynkowym. Obecnie funkcjonuje w sześciu krajach, gdzie zatrudnia około 200 osób. Podmiot rozwija technologie związane z digitalizacją dokumentów, e-fakturowaniem oraz automatyzacją procesów finansowych. Czas jego wejścia do Polski nie jest przypadkowy. Następuje w jednym z najważniejszych momentów dla działów finansowych ostatnich lat, czyli po starcie obowiązkowego Krajowego Systemu e-Faktur.

„Polska jest dla nas jednym z najciekawszych rynków w Europie, bo łączy dużą skalę gospodarki z bardzo rozproszoną strukturą przedsiębiorstw. W takich warunkach nawet niewielkie usprawnienie obiegu faktur może mieć realny wpływ na płynność, kontrolę kosztów i jakość decyzji biznesowych” – mówi Vaidas Knieža, CEO Fitek.

Fitek wchodzi na polski rynek

Przez lata Fitek rozwijał się przede wszystkim na rynkach bałtyckich i europejskich, gdzie cyfryzacja procesów finansowych zaczęła się wcześniej niż w Polsce. To doświadczenie ma dziś szczególne znaczenie, bo polskie firmy są w podobnym punkcie zmiany. KSeF przyspiesza cyfryzację faktur, ale bardzo szybko odsłania kolejne potrzeby takie jak lepsza kontrola nad dokumentem, sprawniejsza akceptacja, bezpieczniejsze płatności, poprawne przypisanie kosztów i integracje z systemami, z których firmy już korzystają.

Platforma firmy działa jako warstwa przedksięgowa. Nie zastępuje systemu księgowego ani ERP, ale porządkuje to, co dzieje się z dokumentem zanim trafi do ksiąg. Pomaga zbierać faktury z różnych źródeł, odczytywać dane, prowadzić dokument przez akceptację, przypisywać koszty, kontrolować ścieżkę obiegu i integrować cały proces z narzędziami firmowymi.

„Firmy nie potrzebują kolejnego systemu, który wywraca ich organizację do góry nogami. Potrzebują większej pewności, że dokumenty są kompletne, dobrze opisane i przechodzą przez właściwe osoby. Dlatego nie konkurujemy z systemami księgowymi czy ERP. Chcemy sprawić, żeby działały lepiej, bo otrzymują uporządkowane dane i pełniejszy kontekst biznesowy” – mówi Vaidas Knieža.

Wejście do Polski jest dla Fitek kolejnym etapem ekspansji. Wcześniej firma przejęła belgijską platformę ONEA, a także część produktów i klientów Unifiedpost, działającego dziś pod marką Banqup.

Polecamy

Więcej w tym dziale: