Zdjęcie: Evgeniia Zolkina/Shutterstock
Zgodnie z aktualnymi przepisami, paragon z NIP nabywcy stanowi pełnoprawny dokument księgowy. Na jego podstawie możliwe więc jest odliczenie VAT, a także ujęcie transakcji w kosztach firmy. Warunkiem jest jednak wystawienie tego dokumentu na kwotę, która nie przekracza sumy 450 zł (100 euro). To już wkrótce ma się jednak zmienić za sprawą Ministerstwa Finansów.
Paragony z NIP znikną ze sklepów
Zgodnie z projektem resortu, od 1 stycznia 2027 roku kasy mają zostać pozbawione funkcji fakturowania. Od tego terminu ich jedynym zadaniem będzie ewidencja sprzedaży detalicznej. Cały ruch fakturowy ma z kolei zostać przeniesiony do KSeF. Eksperci zauważają, że choć dla klientów zmiana ta nie powinna być szczególnie odczuwalna, to w przypadku sklepów i producentów kas wiąże się z prawdziwą rewolucją.
„Nowe przepisy oznaczają konieczność wprowadzenia zmian w oprogramowaniu drukarek i kas fiskalnych. W produkowanych przez nas urządzeniach musimy zablokować lub usunąć algorytmy i komendy odpowiedzialne za wystawianie faktur oraz ich edycję. Czeka nas też przebudowa raportowania. Od 1 stycznia 2027 roku w pamięci kas nie mogą zostać dane i statystyki dotyczące faktur, które do tej pory trafiały do raportów dobowych” – wyjaśnia Michał Sosnowski, Business Development Director w Exorigo-Upos.
Wdrożenia mogą być o tyle trudniejsze, że ustawodawca nie przewidział żadnego okresu przejściowego. Aktualizacji systemów sprzedażowych nie można odłożyć więc w czasie. Nowy tryb ma zacząć funkcjonować od 1 stycznia 2027 roku. Czy czeka nas w związku z tym sklepowy paraliż?
Sytuacja z e-Doręczeniami pokazuje, że nie będzie o to trudno. Na optymizm pozwala jednak fakt, że spora część wdrożeń będzie zależna od rozwiązań prywatnych operatorów, a nie sektora administracji. A te, jak pokazuje historia, radzą sobie w takich przypadkach dużo lepiej.
Komentarze
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy :)