Kompania Piwowarska dostosowuje się do rynkowych zmian. Uruchamia zautomatyzowany magazyn

Informacje o autorze

05 października 2026
Udostępnij:

Kompania Piwowarska uruchomiła w Poznaniu zautomatyzowany magazyn wysokiego składowania. Inwestycja ma pomóc firmie szybciej reagować na zmiany, które zachodzą na rynku.

Kompania Piwowarska dostosowuje się do rynkowych zmian

Zdjęcie: Rafal Rutkowski/Shutterstock

O tym, że polski rynek piwa od lat się kurczy, pisaliśmy kilkukrotnie na MamBiznes. Jednocześnie wciąż rośnie na nim sprzedaż piw bezalkoholowych. Dla browarów, by utrzymać rentowność, kluczowe staje się dostosowanie do współczesnych trendów. Podkreślają to chociażby bieżące działania, które prowadzi Kompania Piwowarska.

„Sam rynek również się zmienia, bo mamy intensywny wzrost klientów rynku nowoczesnego, a jednocześnie spadek rynku tradycyjnego. Zmiany zarówno w konsumpcji, w preferencjach konsumentów, jak i klientów wpływają bezpośrednio na to, jak powinniśmy się przygotowywać do tego, żeby efektywnie dostarczać piwa do naszych klientów” – mówi w rozmowie z agencją Newseria Biznes Dorota Peter, dyrektorka ds. łańcucha dostaw w Kompanii Piwowarskiej.

Kompania Piwowarska i zautomatyzowany magazyn w Poznaniu

Podmiot uruchomił w Poznaniu zautomatyzowany magazyn wysokiego składowania. Inwestycja o wartości 230 mln zł zwiększyła pojemność magazynową browaru z ok. 23 tys. do 58 tys. palet. To umożliwić ma wzrost udziału bezpośrednich dostaw do magazynów klientów z 50 do 90 proc.

Nowy magazyn ma 40 m wysokości i ponad 41 tys. miejsc paletowych. Palety rozmieszcza i pobiera 12 automatycznych układnic, a cała instalacja obejmuje około tysiąca współpracujących ze sobą urządzeń. Magazyn jest połączony z pozostałą infrastrukturą browaru systemem Monorail, a jego maksymalna wydajność wynosi 552 palety na godzinę. Do obsługi transportów przygotowano 18 doków załadunkowych.

„Magazyn jest zmianą rewolucyjną dla Kompanii Piwowarskiej, ponieważ jesteśmy w stanie magazynować w sposób automatyczny, przede wszystkim bez pracy ciężkimi wózkami widłowymi. Ten proces jest w 100 proc. zautomatyzowany. Od odebrania palety z linii rozlewniczej do przygotowania jej do wysyłki całą pracę wykonują automaty. Pozwala to znacząco poprawić bezpieczeństwo i ograniczyć interakcję człowiek–wózek widłowy” – wyjaśnia Bartosz Bukowiecki, starszy menedżer ds. strategicznego projektu logistycznego w Kompanii Piwowarskiej.

Źródło: Newseria

Polecamy

Więcej w tym dziale: