Czy współpraca z Żabką była konieczna? Ile zarabia Książulo?

Informacje o autorze

07 października 2026
Udostępnij:

Sieć zalała fala komentarzy związana ze współpracą, którą Książulo nawiązał z siecią Żabka. Czy pizza „Muala na grubo od Książula”  dostępna w tych sklepach to dobry pomysł w kontekście zarobków, które już do tej pory mógł uzyskiwać youtuber?

Czy współpraca z Żabką była konieczna? Ile zarabia Książulo?

Zdjęcie: Gemini

Ile zarabia Szymon Nyczke? Tak zadane pytanie mogłoby nie spotkać się z dużym zainteresowaniem. Gdyby jednak imię i nazwisko zmienić na pseudonim Książulo, którym posługuje się ten twórca, z pewnością doszłoby do jego znaczącego zwiększenia. To jeden z wielu dowodów na popularność i markę, którą sobie wyrobił. Innym są chociażby gigantyczne kolejki w lokalach i restaurcjach, którym przyznał swój autorski znak jakości „Muala”.

Czy osiągnięty sukces, który z pewnością został dobrze zmonetyzowany, jest warty poświęcenia na rzecz współpracy z siecią Żabka? Czy w ogóle można mówić o jakimkolwiek ryzyku? O jakich pieniądzach może być mowa w kontekście zarobków Książula? O tym wszystkim dowiesz się z tego artykułu.

Książulo i Żabka – skąd kontrowersje?

Na początku października influencer oficjalnie ogłosił wprowadzenie do sieci Żabka własnej, mrożonej pizzy. „Muala Pizza” dla części internautów stała się powodem do krytyki Książula, a nawet wróżb o rychłym końcu jego popularności.

Powodów takich opinii jest kilka. Jednym z nich jest wizerunek niezależnego recenzenta, który przez lata budował twórca. Wiązało się to z niewchodzeniem przez niego w duże współprace komercyjne. W przeszłości Książulo tłumaczył się już z promocyjnej rolki, jaką w 2023 roku wypuścił dla sieci Popeyes.

„Mam właśnie w głowie ten wyjątek i trochę mnie to gryzie, ponieważ raz sprzedałem się. To były raczej początki kanału Książulo. […] To nie były duże pieniądze. To znaczy wtedy to były duże pieniądze. Dlatego też to zrobiłem i się skusiłem. Ta umowa już jest dawno nieważna. Między 5 a 15 tysiącami wtedy dostałem za tę rolkę” – mówił w trakcie nagrania.

Wtedy fani nie mieli mu tego za złe. Gdy jednak wyjątek okazał się nim rzeczywiście nie być, odbiór może być inny. Youtuber oceniający konkretne dania biorąc pod uwagę również ich cenę, sam zaoferował teraz produkt o kilka złotych droższy niż standardowe pizze oferowane przez Żabkę. Wielu z recenzentów w swoich opiniach nie widzi jednak wyższej jakości związanej z tą różnicą. Wreszcie, twórca zachęcający innych do promocji polskich biznesów, sam firmuje swoim wizerunkiem produkt tworzony za granicą.

Ile zarabia Książulo?

Być może pozytywny odbiór informacji o dawnej współpracy z Popeyes miał wpływ na decyzję dotyczącą wspólnych działań z Żabką. Jest także więcej niż prawdopodobne, że mimo powyższych opinii obie strony dobrze na tym zarobią. A na jakie zarobki mógł liczyć Książulo jeszcze przed zawarciem wspomnianej umowy?

Od razu należy zaznaczyć, że nie istnieją żadne oficjalne zestawienia dotyczące tego zagadnienia. Nie oznacza to jednak, że nie podejmowano prób chociażby oszacowania, o jakie miesięcznie kwoty może chodzić. Jedną z nich, podczas jednej z czerwcowych transmisji live na swoim kanale, podjął inny youtuber – Sylwester Wardęga.

„Książulo ma 40 milionów wyświetleń w tym miesiącu. Jakby miał 20 tysięcy złotych za milion wyświetleń, to przy tych odsłonach może liczyć na 806 tysięcy złotych miesięcznie. Wydaje mi się jednak, że teraz są wyższe stawki niż w 2023 roku. Podejrzewam w takim razie, że Książulo milion złotych robi miesięcznie z AdSense’a” – oszacował.

Choć te zarobki powiązane są z wyświetleniami treści na kanale Książula, nie są to jednak jedyne przychody influencera. Ten zarabia także chociażby na swoim autorskim merchu. Śmiało można więc założyć, że zarobki w wysokości 1 mln zł miesięcznie wcale nie są zawyżoną wartością.

Zawodowe ryzyko

Czy w związku z taką skalą potencjalnych zarobków, warto było ryzykować na tak sprzecznej z profilem twórcy współpracy? Choć wobec pierwszych opinii to wydaje się co najmniej średnim pomysłem, to w ujęciu długofalowym z pewnością przyniesie dodatkowe korzyści finansowe.

Czy Książulo może przestać jednak w dłuższej perspektywie osiągać tak wysokie dochody? No cóż, wszystko się kiedyś kończy, ale ze względu na skalę jego popularności, trudno przypuszczać, że będzie to wystarczająca przyczyna do efektownego spadku zainteresowania treściami tego twórcy. A nawet jeśli, to będzie miał on czym ocierać związane z tym łzy.

➡️ Sprawdź: RANKING KONT OSOBISTYCH

Polecamy

Więcej w tym dziale: