dodus4

Użytkownik
  • Zawartość

    41
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutral

O dodus4

  • Ranga
    Średniozaawansowany
  1. Nie daj się wrobić w tanie chwilówki, lepiej iść do banki czy uruchomić debet. Dobra jest też strona https://pierwszachwilowka.pl/ przeanalizowano tam wiele ofert.
  2. Raczej nie polecam lepszy jest vivus o którym mam lepsze zdanie.
  3. Ja mam raczej marną opinię - firma ma dość gęste sito i trudno dostać tam pożyczkę. Opinie są tutaj dobre i grunt że firma daje pożyczki na dowód bez zaświadczeń o zarobkach od 18 lat.
  4. Jak ktoś nie ma zdolności to niech nie pcha się po kredyt. W takim wypadku pozostaje pożyczka na dowód bez zaświadczeń o zarobkach od 18 lat.
  5. dodus4

    Kredyt kupiecki

    teraz hurtownicy czy producenci już raczej nie dają kredytu kupieckiego.
  6. Za darmo to nikt nie pożyczy - a chwilówki mają wkalkulowaną cenę w kolejne pozyczki.
  7. Zazwyczaj dług jest sprzedawany a dłużnik ląduje w BIGach.
  8. Na razie warto poczekać, bo nowa ustawa limitująca koszty pożyczki narzuciła pewne ograniczenia.
  9. Co z tego że oprocentowanie jest niskie, skoro banki teraz niechętnie udzielają kredytu na dowód bez zaświadczeń o zarobkach od 18 lat.
  10. Bez konta to żadna firma działająca online nie udzieli chwilówki. Ale można spróbować na tej stronie https://pierwszachwilowka.pl/ albo tej https://kokos.pl/
  11. Najlepiej to samemu wyliczyć przy pomocy kalkulatorów rat, bo doradcy finansowi mają swoje typy przy namawianiu do kredytu.
  12. Ciekawe kto chce dać aż tak wysoką chwilówkę online, bez sprawdzania zdolności kredytowej.
  13. Najlepiej samemu obliczyć sobie raty, a następnie ułożyć własny ranking pożyczek, bo te online są budowane pod konkretny bank.
  14. Chwilówki najlepiej brać bezpośrednio w firmach pożyczkowych.
  15. Tak sobie obliczyłem, że utrzymanie samochodu klasy C to jakieś 4-5 tysięcy rocznie i to niezależnie od tego czy jest to nowy, czy używany. Nowy samochód na poczatku traci tylko na wartości, potem strata wartosci jest mniejsza, ale trzeba liczyć czesci i mechanika i też wychodz jakieś 4-5 tys rocznie. Jesli używany samochód ma być janajtańszy, to tylko stary z minimalnymi kosztami naprawy. Ale to by chciał czymś takim jeżdzić.