Marysia_O

Użytkownik
  • Zawartość

    5
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutral

O Marysia_O

  • Ranga
    Początkujący

Contact Methods

  • Website URL
    Array

Profile Information

  • Location
    Array

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. Jestem w szoku!!! Zupełnie się nie spodziewałam, że Hiszpania dla branży handlujących choinkami to niemal jak polskie Dąbki :-) Przepraszam ogromnie, ale myślałam, że odezwie się jakaś zabłąkana na Hiszpańskim wybrzeżu dusza, a okazało się, że impreza będzie niemal jak w Palma de Mallorca! Nie mam możliwości pomieścić więcej jak 18 osób - dlatego gdyby ktoś jeszcze był chętny to zapraszam za rok. Może stworzymy taką branżową tradycję? Tylko będę przyjmowała zgłoszenia chętnych przed rezerwacją locum, aby w miarę możliwości wynająć takie, które wszystkich pomieści.... abo może wynajmiemy na tę okazję jakiś rozsądny lokal?! Co Wy na to?
  2. Kochani... willa niedaleko playa de los Alemanes zarezerwowana na lipiec! Jakby ktoś z branży choinkowej znalazł się w pobliżu to zapraszam - chętnie porozmawiam na temat, bo warto ;-)) Zapewniam grilla, trunki przywozicie, muzyka do rana!
  3. Nosi mnie z niepewności i stąd wizyta na plantacji Rezerwat Bobra - choineczki jak malowane, umowa ogrillowana, ruszam przygotowania do autorskiego marketingu! Zastanawia mnie tylko fakt, że nikt się nie odzywa w temacie - brak doświadczeń czy może zazdrosne strzeżenie tematu na szybki zysk?!
  4. Naprawdę nie ma tu nikogo, kto mógłby coś podpowiedzieć? Za bardzo się nakręciłam aby dłużej czekać :-) Oferta ważna do 1 lipca, ale na warunkach jakie uzyskałam po wizycie na plantacji grzechem byłoby nie skorzystać, więc jest tak: wpłaciłam 10% wartości zamówienia (kurde: cztery tysiące!). Super właściciel plantacji zgodził się na moje warunki (ten jeden raz na początek :-) - czyli gdybym do 30 września nie potwierdziła zamówienia na całą kwaterę (3000szt), to będę mogła za te 4000zł zakupić choinki w cenie dla małego hurtu - straty nie będzie żadnej, a tylko skala i niestety dochód kilkadziesiąt razy mniejszy, ale to w ekstremalnym przypadku. - do końca września, przed potwierdzeniem zakupu i wpłatą kolejnych 20% wartości (8000zł) mogę przyjechać i zobaczyć jak moje choinki ukształtowały się wybarwiły itp - jednym słowem przed ostateczną decyzją mogę ponownie sprawdzić jakość towaru - w tym czasie plantacja zobowiązała się do wykoszenia międzyrzędzi, jeśli będzie taka potrzeba, bo choinki jak ściana: szerokie i wysokie, gdzieniegdzie jakaś trawka się wybiła, ale to szczegół. Teraz powodzenie przedsięwzięcia w moich rękach - trzeba zakasać rękawy i ogarnąć organizację sprzedaży 3000 szt choinek w wyjątkowo korzystnej cenie (nie muszę od razu miliona zarobić, a przetrzeć szlak ;-) Jak ten interes wygląda z dystansu obserwatora? Są jeszcze jakieś zagrożenia? Do września mam czas na ewentualne korekty... Please!
  5. Znalazłam ofertę plantacji choinek, która sprzedaje kwatery z choinkami o wysokości 120-260 w cenie 14 zł/szt (bez względu na wysokość drzewka, ale oferta dotyczy kwatery zawierającej 2800-3000 szt choinek - świerk pospolity - nadal najpopularniejsza choinka w Polsce?). Aby skorzystać z oferty należy do lipca wpłacić 10% wartości transakcji, we wrześniu kolejne 20% i pozostałe 70% przed rozpoczęciem wycinki. Sprawdziłam ceny w latach ubiegłych i za choinkę można w detalu skasować średnio 70 zł. Koszt wynajęcia placu handlowego przy jednym z hipermarketów w Bydgoszczy to 2000zł za grudzień. Koszt transportu kolejne 3000zł. Koszt zatrudnienia sprzedawców (2 osoby) ok. 8000zł. Czego nie uwzględniłam w swoim planie? Na co zwrócić jeszcze uwagę aby nie żałować po niewczasie? Na pierwszy rzut oka wkładam 42000 tysiące, ale czysty zysk oscyluje ok. 150000zł. W razie gdyby okazało się, że nie uda się sprzedać wszystkich choinek plantacja daje możliwość eksploatacji kwatery w kolejnym sezonie, za dopłatą 5000 zł (mniejsze choinki w tym czasie rosną... a wraz z nimi średnia cena sprzedaży :-) Zdaję sobie sprawę, że konieczne będzie wystartowanie z mega marketingiem, ale w tym zakresie połączone siły plantacji (organizują wsparcie marketingowe w postaci konkursu "Najpiękniejsza Choinka", w którym może brać udział każdy nabywca choinki pochodzącej z ich plantacji) oraz moje możliwości i kontakty spokojnie powinny zaspokoić potrzeby. Czy nie jest to za piękne, aby było prawdziwe??? Proszę o opinie osoby które miały do czynienia z handlem choinkami!