Zrobię wszystko

Użytkownik
  • Zawartość

    1
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutral

O Zrobię wszystko

  • Ranga
    Początkujący
  1. Witam nie jestem pracodawcą ani pracownikiem. Jestem 33letnim chłopakiem który mieszka na wsi i jest rolnikiem . Częściowo żałuję swojej decyzji ze przejolem gospodarstwo po rodzicach bo przez bledy młodości gdy jeszcze pracowałem teraz płacę wysoka cenę . I te błędy odbijają się na mojej rodzinie. Jestem człowiekiem zaradnym i głową pełną pomysłów i prawie zawsze potrafiłem wyjść z każdej opresji. Mam cudowną rodzinę wspaniałe dzieciaki i żonę. I dla nich jestem gotów poświęcić życie aby miały wszystko . Place za błędy i grzechy młodości i stanolem pod ścianą zrezygnowany i bez wyjścia. Nie wiem co dalej robić. Moje życie finansowe to porażka bo produkuje jabłka które nie dość ze sa już nie opłacalne to jeszcze gradobicie je zniszczyło. Teraz mi doszły problem ze spłatą kredytu którym ratowalem się kilka lat temu żeby naprawić swoje błędy. Dowiedziałem się ostatnio ze jedno z naszych dzieci zmarło w 4miesiącu ciąży a drugie walczy o życie. Już nie stać mnie nawet żeby odwiedzić żonę w szpitalu bo nie mam na paliwo. Place za błędy młodości choć robiłem wszystko by to naprawić sam. Ale nie udało się ciągle klody pod nogami i życie mniedzy ludźmi którzy po moim trupie chcieli by się dorobić. Całe życie nikogo nie skrzywdzilem i nikomu nic złego nie uczyniłem. A dziś stoję pod ścianą i nie widzę drzwi w które mam wejść. Pragnę zaczaca cos od nowa . Dostac od kogos szanse stanac na nogi . Gdy bym mogl w tej chwili oddac zycie moje za to by moi bliscy byli szczesliwi i nie bali się jutra oddał bym je. Wiem że administrator usunie mój post bo zebram o pieniądze. Nie zebram i nie szukam jałmużny. Niczego że darmo nigdy nie oczekiwałem i otrzymałem . Szukam kogoś kto jest w stanie dac mi szansę i zacząć wszystko od nowa . Mogę odpracować lub zrobić wszystko o co mnie poprosi. Nawet i dziś wieczorem . Mogę poświęcić się dla firmy pracodawcy czy korporacji. Mam tylko jedna zasadę ze nie po trupach innych. Jeśli ktoś z państwa zna kogoś kto był by w stanie mi pomóc to piszcie do mnie na Krzysztof.kolumb@vip.onet.pl