joala

Użytkownik
  • Zawartość

    87
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutral

O joala

  • Ranga
    Zaawansowany

Ostatnio na profilu byli

11621 wyświetleń profilu
  1. A może mi powie ktoś jak to jest z tymi Akademickimi Inkubatorami Przedsiębiorczości - czy każdy może się tam "przechować"?
  2. Mnie się wydaje że zależy ile zarabia się na tych reklamach. Przecież istnieje jakaś kwota wolna od podatku i do tej kwoty możesz sobie spokojnie nic nigdzie nie zgłaszać. A poza tym, czy google wystawiają faktury - raczej nie(to znaczy na pewno nie...
  3. joala

    Umowa zlecenie

    Zaskoczyłeś mnie pytaniem - jak to ZUS i Sanepid - z jakiej to bajki?Dlaczego Sanepid? Czego ma dotyczyć umowa, jaka jest Twoja sytuacja?
  4. Ja mam swoją małą stronkę i wszystko dobrze się zapowiadało jak firma pozycjonująca ciągnęła ją w górę -ta firma była na pierwszym miejscu w Googlach. Niesatety firma spadła na którąś tam stronę a ja ze swoją strobnką dalekoooooooo ... Każdego dnia mam zamiar rozwiązać ten problem i tak to sobie odkładam.... bo za bardzo nie mam pomysłu. Poza tym w planach przenosiny w jakims tam blizej nieokreslonym czasie (ogólnie 2009 r :))), ponieważ narazie ta strona to treść, a też mi brak pomysłu na jakąś dobrą promocję...
  5. Na Bródnie działa pizzernia Włocha, róznie ją otwiera, nie ma nawet dokladnej info i co się dzieje? Tam jest dobra pizza i troche innych rzeczy i ruch od rana do nocy, nie dowozi pizzy ale sprzedaje na wynos.
  6. Ja obejrzałam w końcu ten bardzo nagłaśniany film "Skarb" i w zasadzie nic nowego pod słońcem.... Robienie Mapy skarbów i inne działania jakoś mi się nie sprawdzają;-(((
  7. Inteligo nadal nie oddało mi kasy i teraz usłyszałam, że mają 3 miesiące na reklamacje, na początku mowa byla o 30 dniach;-(((
  8. Myślę, że lista prezentów to jest bardzo dobry pomysł.W niektórych kręgach bardzo modny. Niesty, my Polacy mamy w sobie dużo takiej dziwnej niepewności, grania .... i głupio nam czasami powiedzieć prawdę o tym co chcemy dostać...
  9. Jakoś tak naprawdę nie widzę tej najlepszej książki. Ponieważ książki są tą częścią mojej rzeczywistości, która jest nieobecna tu w UK dla mnie więc bardzo cierpięDzis zaczęłam przeglądać, a właściwie podczytywać od nowa książkę której tytuł brzmi"Znalazłam kluczyki, ale gdzie jest mój samochód....., czyli jak czerpać korzyści z trudnych chwil..., Florence Littauer Wiecie, co prawda ksiązka odwołuje się do amerykańskiej rzeczywistości, ale naprawdę łatwiej ją zrozumieć tu, niż w kraju....
  10. A gdzie studiujecie, w każdym większym mieście są jakies punkty info o fuduszach i chyba pomagają napisać wnioski (ale tego nie jestem pewna)
  11. Wydaje mi się, że z kosmetykami to naprawdę trudno gdzieś się już "wcisnąć". W Polsce zaczęła działac taka angielska firma "Beteware" - oni sprzedają takie pierduły domowe i nawet tu jakoś mają klientów;)))
  12. O Bank nadal mnie pozostawia w trudnej sytuacji. Ja jestem w Anglii - po prostu okradziono moje konto i to na 4 dni przed wyjazdem do Polski. Zmieniło to moje plany - moje dzieci nie dostały prezentów na święta. Ja nie odwiedziłam chorej Mamy (a jestem jedynaczką), najpierw mieli rozpatrzyc w 30 dni, potem po ponad 30 dniach na mój mail oddzwonił jaks pani i powiedziała , że muszę czekać. Ja nie mam w tej chwili ani pracy, ani prawa do zasiłku, mąż jest na zasiłku dla bezrobotnych - za to zyjemy we czwórkę (młodszy syn ma kamicę nerkową musi jeść pewne rzeczy). Karta moja zabezpieczona była paskiem magnetycznym (VISA). Ja w końcu się rozchorowałam i nadal czekam nie bardzo wierząc, ze cos dobrego sie zdarzy;-((( Konto moje okradziono w Londynie ja mieszkam w poludniowo=zachodniej Anglii. Tyle:)))
  13. Ja się bardzo zraziiłam do Inteligo i nie wiem, czy artykułu nie napiszę na ten temat. Jak jesteście ciekawi to przy okazji opiszę;(((
  14. Właśnie nie mogę znaleźć specjalisty od rozliczeń w mojej sytuacji . Chcę sprzedawać w księgarni internetowej polskie książki, ale działaność chcę prowadzić w UK bo tu jestem i nie chcę płacic fiskusowi w Polsce. Książki będą z polskim ISBN - co zrobić? Wydanie już pokonałam drobną kombinacją, bo jak jestem w UK to nie moge dostać polskiego ISBN, nawet jeśli to będą polskie książki, polscy autorzy i polska drukarnia. A księgowa w UK przestrzegła mnie, że NIP europejski powoduje dużo droższe rozliczenia
  15. Mam nadzieję, że komuś z nas uda się napisać najlepszą książkę o biznesie. Oczywiście będzie to książka oparta na własnych doświadczeniach. Bo co nam z amerykańskich porad - nie żebym wątpiła w ich prawdę, ale inne są realia. Patrzę na to z perspektywy biznes w Polsce a w UK i to mi wystarcza do oceny. Jeśli tumożesz sobie rozwijać biznes i nic nie płacić aż do chwili osioągnięcia zysków, masz ubezpieczenie to możesz skupić się na biznesie. A u nas - nawet te 300 zł to wcale niemało jak ktoś zaczyna i musi inwestować. Tak więc musimy napisać książkę o biznesie w Polsce, o sukcesie bez korupcji