kurp

Użytkownik
  • Zawartość

    6
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutral

O kurp

  • Ranga
    Początkujący

Contact Methods

  • Website URL
    Array
  1. Jakieś te zmiany... hm... pozorowane? Co nam przyjdzie z łatwiejszej rejestracji, skoro oznacza to tylko łatwiejsze wejście na ścieżkę biurokratycznej i podatkowej drogi przez mękę?? To trochę jak z 200-złotowym ZUSem na starcie - niby fajnie, ale w ostatecznym rozrachunku - jest to zmiana z gatunku tych, które niewiele zmieniają. To samo z kontrolami. Krok niby w dobrym kierunku, ale obok realnych reform (np. ograniczenia ilości instytucji kontrolujących, zapewnienia przejrzystości prawa, ukrócenia uznaniowości etc.) nawet to nie stało... :(
  2. Po klęsce eBaya nie ma już chyba wątpliwości, że Allegro jest nie do pokonania, jeśli nie zacznie popełniać błędów. Nie jestem nawet przekonany, czy zostają na rynku jakieś nisze - skoro Allegro całkiem nieźle radzi sobie ze sprzedażą właściwie wszystkiego. Serwis aukcyjny ma to do siebie, że zaczyna się kręcić dopiero, gdy zgromadzi pewną ilość aukcji - masę krytyczną, o którą bardzo trudno - bo po co wystawiać coś w serwisie, w którym nikt nie kupuje? a co kupować, gdy nikt nie wystawia? Błędne koło...
  3. Najbardziej popularne są z u nas pewnością Avon i Oriflame. Avon uchodzi za tańszy i chyba nieco popularniejszy. Nic nie stoi na przeszkodzie, żeby zapisać się do obu :) Z tego, co się orientuję, możesz czerpać z tego skromne korzyści nawet zakładając, że sama będziesz w ten sposób zaopatrywać się w kosmetyki. Oczywiście zamówienia od rodziny i znajomych to już czysty zysk, choć - prawdę mówiąc - bardzo skromny. Zarobić (dorobić) można na tym przy większym już zaangażowaniu, pewnych inwestycjach i bardziej "sprzedażowym" podejściu...
  4. Strasznie ciasna nisza, wolałbym chyba odsprzedać komuś pomysł/projekt. Szczególnie, że w tej branży duże znaczenie może mieć profesjonalne wykonanie - klientela to albo maniacy w rodzaju klientów Rebel albo zwykli zjadacze chleba, którzy gry kupują innym zjadaczom chleba w roli prezentów - w jednym i drugim przypadku efektowne i solidne wykonanie ma spore znaczenie i początkujący może się pewnie na tym łatwo wyłożyć...
  5. Brak lokalu (jeśli mimo to masz gdzie pizzę przygotować) może pomóc w zbijaniu kosztów, a tym samym - ceny. W tej branży ceny, jak mi się wydaje, ma to spore znaczenie - chcesz działać w średnim mieście, a i pizzę zamawiają, jak mi się zdaje, zwykle ludzie młodzi, studenci imprezowicze etc. W czasach studenckich byłem stałym klientem takiej właśnie raczkującej pizzerii - mieli bardzo atrakcyjne ceny i bardzo przykładali się do realizacji zamówienia. Odszedłem do konkurencji po roku czy dwóch - gdy zmienili cennik... Najtrudniejszy będzie, z pewnością, początek. Potem już jedna pani drugiej pani... ;)
  6. kurp

    Kursy walut

    Nic nie musimy, choć tak twierdzą niektórzy politycy. Ciekawą analizę opublikował ostatnio Międzynarodowy Przegląd Polityczny - Euro po dziesięciu latach. Wnioski nie nastrajają optymistycznie...