moby_dick

Użytkownik
  • Zawartość

    10
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutral

O moby_dick

  • Ranga
    Początkujący
  1. Uważam, że IT i automatyzacja produkcji mają potencjał. W Niemczech jest wielka moda na BIO żywność, ceny ponad dwa razy wyższe niż tej pryskanej. W tej chwili Polaków chyba na to nie stać, ale może kiedyś?
  2. szata graficzna przypomina mi wczesne gumtree
  3. w Gorzowie Wielkopolskim, w którym obecnie mieszkam, jest ogromne zapotrzebowanie na żłobki. Te, które istnieją, są kompletnie przepełnione. Nie wiem jak u Ciebie, ale u nas na pewno by wypaliło.
  4. może zakład produkcyjny? mój własny ojciec w naszej małej mieścinie (Witnica koło Gorzowa) kupił używane maszyny do obróbki drewna (jakieś maszyny stolarskie itp.), zatrudnił kilka osób, a teraz zakład się bardzo rozrósł, bo na meble popyt jest ciągle. Przy obniżonych kosztach wkładu (bo tak jak mówię, kupił używane maszyny w sklepach internetowych i zaczął szybko na siebie zarabiać. Grunt to chyba wymyślić fajne wzornictwo, teraz jego meble uchodzą za wręcz designerskie, więc i ceny skoczyły... Ja zastanawiam się nad czymś podobnym, tylko z obróbką metali, bo kręci mnie kowalstwo :)
  5. ja korzystam ze wszelkich możliwych źródeł. Gdy czegoś potrzebuję, google idzie w ruch i nie patrzę na to, czy to blog, czy strona, czy cokolwiek. Zawsze też staram się wklepać hasło, które mnie interesuje + opinie - to zazwyczaj daje satysfakcjonujące rezultaty
  6. ciężko powiedzieć - z jednej strony fajne, z drugiej trochę na siłę, zwłaszcza, że niektórzy traktują pracę jako przykry obowiązek i odcinają życie towarzystkie od zawodowego.
  7. mi ze względu na cenę i funkcjonalność (a także duży wybór) podobają się meble z Ikei.
  8. Polecam spojrzeć na dzisiejsze Google Doodle poświęcone Raymondowi Loewy, jednemu z największych amerykańskich projektantów, którego projekty, w tym loga kojarzymy dziś z wielkimi firmami:)
  9. Nie wiem czy takie podejście jest dobre, może było kilka lat temu. Ostatnio miałem okazję przeglądać ze swoim pracodawcą wiele aplikacji i powiem szczerze, że najbardziej to wyróżniało się to najprostsze, dobrze sformatowane, staroszkolne, przejrzyste CV, pośród wielu oferujących jedynie przerost formy nad treścią. Na dodatek - ciężko się czyta te "wyróżniające się" CV więc jak jest ich więcej niż kilka to nawet nie zostanie przeczytane
  10. Tak, mogę sprawdzić jaka jest ilość odsłon ale jak to się przekłada na zysk? I ile trzeba mieć odsłon dziennie/miesięcznie aby zainteresować sobą reklamodawców? Dodatkowo, domyślam się, że nie tylko liczba odsłon jest miernikiem wartości dla reklamodawców