Caterina

Użytkownik
  • Zawartość

    36
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Wszystko napisane przez Caterina

  1. Fakt, konkurencja jest nie mała, ale jeżeli lubisz to robić i masz ciekawą osobowość, to z pewnością znajdziesz kluby i Klientów, którzy będą chcieli nawiązać z Tobą współpracę. Jeszcze zanim zaczniesz rozsyłać CV warto zadbać o swój wizerunek w Internecie - możesz założyć kanał na YT oraz fanpage na fb. Tam zacznij tworzyć swoją sieć fanów i potencjalnych Klientów, zadbaj o materiały z których Twoi odbiorcy będą mogli skorzystać w domu. Ludzie lubią takie rzeczy :)
  2. Tak jak już kilka osób wspomniało - warto pamiętać o dobrym wypozycjonowaniu strony. W przypadku sklepów opłaca się również prowadzić konta na portalach społecznościowych. Sądzę, ze metody reklamy zawsze powinny być zróżnicowane - nie ograniczaj się tylko do jednego kanału :)
  3. Wszystko zależy od tego, jaki masz charakter :) Są osoby, które po prostu nie nadają się do pracy pod kimś, a są ludzie, którzy nigdy nie powinni prowadzić własnej działalności. Żeby prowadzić własny biznes trzeba być osobą wytrwałą. Nie możesz szybko się poddawać, musisz umieć wykorzystywać nadarzające się okazje, zarządzać czasem i ludźmi itd. Plusy własnego biznesu to przede wszystkim niezależność i pracowanie w wyznaczonym przez siebie miejscu i czasie (niestety często więcej niż 8 godzin dziennie). Związana jest z tym wielozadaniowość, bo na początku sam musisz być handlowcem, specem od marketingu, wytwórcą danej usługi czy produktu itd. Dopiero jak będziesz miał zarobione trochę pieniędzy będzie Cię stać na zatrudnieni kogoś. Sam też opłacasz sobie wszystkie składki i ponosisz większe ryzyko finansowe (gdyby coś nie wyszło, Klient by nie zapłacił itd.). Pracowników nie będzie interesowało, że ktoś Ci nie zapłacił - będą chcieli dostać wypłatę i już. Z drugiej strony możesz zarobić więcej niż na etacie :) Koszty założenia firmy zależą przede wszystkim od branży, ale warto rozejrzeć się za jakimś dofinansowaniem :)
  4. Ja najbardziej nie mogę ścierpieć reklam związanych z samochodami (zwłaszcza puszczanych w radiu). No i potwornie irytuje mnie remarketing - kiedy jakaś strona prześladuje mnie za długo na złość decyduję się na zakupy w innym miejscu :)
  5. Również uważam, że w dzisiejszych czasach strona internetowa to podstawa. Nie ważne czy chcę kupić jakąś książkę czy szukam złotej rączki zdolnej naprawić przeciekający kran. Poszukiwania zawsze rozpoczynam od wpisania odpowiedniego hasła w wyszukiwarkę google. Nie mam żadnych ulotek z kontaktami do pizzerii czy wizytówek z numerem telefonu do sieci taxi. Dużo wygodniej jest mi znajdować towary i usługi w Internecie. Tam od razu mogę porównać ceny i sprawdzić opinie. Myślę, że wielu młodych ludzi postępuje podobnie i zamykanie się na tak szeroki kanał sprzedażowy jest nierozważne.
  6. Warto sobie wygooglować przyszłego kandydata :) Dzięki portalom społecznościowym można się dzisiaj naprawdę dużo dowiedzieć o kandydatach do pracy. Polecam również skontaktowanie się z firmami, które zostały przez potencjalnego pracownika zamieszczone w CV. Takie działania pozwolą w pewnym stopniu na weryfikację CV.
  7. Szkolenia online również oferują takie możliwości :) Np. w takcie trwania webinaru można uzyskać odpowiedź w czasie rzeczywistym. E-learning jest na tyle elastyczny, że każdy znajdzie w nim coś na miarę swoich potrzeb :)
  8. Większość tego typu dolegliwości jest spowodowana złą pozycją ciała w pracy przy komputerze oraz brakiem ruchu. Warto korzystać z przysługujących nam przerw w pracy, żeby zrobić kilka prostych ćwiczeń (część z nich można wykonać nawet na siedząco - udowadnia to chociażby trener Paweł Zbieżak i jego Zdrowa Firma). Na siłowaniach, w szkołach jogi oraz na YT znajdziesz mnóstwo zajęć na zdrowy kręgosłup :) Bardzo popularne są teraz tzw. "Szkoły kręgosłupa". Ze swojej strony mogę polecić kanał Małgorzaty Mostowskiej na YT :)
  9. Wydaje mi się, że w dzisiejszych czasach najpopularniejsza jest reklama internetowa - filmiki promujące na YT, prowadzenie firmowego bloga i fb. Jeżeli jesteś grafikiem, programistą lub możesz pokazać działanie swojego produktu on-line pomyśl o założeniu internetowej strefy demo lub portfolio.
  10. Cena ceną, ale gadżety reklamowe powinny być przede wszystkim oryginalne, związane z naszą firmą i dobrej jakości. Jak prowadzisz firmę zakładającą klimatyzację to możesz pomyśleć np. o foremce do kostek lodu, albo wiatraczku USB ze swoim logo itd. Coś przydatnego, czego Klient nie zgubi i jeszcze będzie zadowolony, że dostał :) Ja swego czasu miałam sporo takich firmowych długopisów i większość z nich pogubiłam, albo wyrzuciłam jak się wypisały. Zawsze lepsze to niż ulotka, ale i tak można pomyśleć nad czymś ciekawszym. Dużo firm korzysta teraz z bawełnianych toreb, smyczy czy pendrive'ów, ale można pójść jeszcze krok dalej :)
  11. Otóż to :) Wybór własnego biznesu powinien zależeć przede wszystkim od tego na czym się znamy, jaki mamy kapitał i jak chcemy pracować (w biurze, w domu, jeżdżąc po kraju z jakimiś warsztatami itd.). Warto rozejrzeć się za jakąś niszą, bo wydaje mi się, że tak często wspominane tutaj sklepy internetowe z biżuterią są strasznie popularnie i trudno będzie przebić się bez dobrej reklamy i ciekawych produktów.
  12. Dla mnie rozwijające zabawki to przede wszystkim klocki, artykuły plastyczne (jak modelina) i gry planszowe :) Ostatnio na polskim rynku pojawiło się też coś takiego jak komiksy paragrafowe - ale to już dla trochę starszych dzieciaków. Ogólnie chodzi w nich o to, że czytelnik jest głównym bohaterem i poprzez ścieżki wyboru rozwija fabułę.
  13. Też mi się wydaje, że większość ulotek ląduje w koszu bez przeczytania. Jeśli ma to jeszcze jakikolwiek sens, to może faktycznie w przypadku pizzeri. Chociaż teraz ludzie szukają jedzenia na portalach w stylu pyszne czy pizzaportal. Nawet studenci już chyba nie zbierają takich ulotek, chyba że gwarantują im jakieś zniżki :)
  14. Tańsza od filmu może okazać się jakaś prosta animacja - wszystko zależy oczywiście od branży (czy chcesz pokazać hale produkcyjne, czy opowiedzieć o kreatywności Zespołu projektowego lub pokazać swój produkt). Film zawsze można wrzucić na stronę internetową, firmowego facebooka, przesyłać Klientom razem z ofertą itd. Ludzie wolą oglądać wideo niż przebijać się przez ściany tekstu, więc na pewno zwrócisz tym na siebie większą uwagę :)
  15. Ja kiedyś miałam konto w Avonie, ale zamawiałam kosmetyki tylko dla siebie i dla mamy - właśnie po to, żeby wychodziło mi taniej i żeby nie płacić konsultantkom :) Myślę, że sporo młodych dziewczyn może tak robić. Odradzam też FM. Na studiach moja koleżanka była z nimi związana. Zaprosiła mnie nawet na jedno spotkanie - prawdziwa sekta...
  16. U nas jest akurat tak, że dziewczyny piją głównie jakieś herbaty, a męska część zespołu to zdecydowani kawosze :)
  17. Ja w swojej karierze byłam na różnych wyjściach firmowych - kręgle, firmowy grill, escape room, wyjście do knajpy, gdzie można było coś zjeść i pograć w gry towarzyskie :) Jeżeli masz w miarę młody zespół, to właśnie taka integracja poprzez jakąś zabawę wymagającą interakcji zadziała najlepiej.
  18. No cóż. Może warto spojrzeć na problem również z punktu widzenia pracownika? Oczywiście bardzo dużo zależy od tego, jaki biznes prowadzimy i czasami nie ma wyjścia niż wprowadzenie jakiegoś uniformu czy dress code'u. Ale jeszcze ze swoich studenckich czasów i pracy w różnych sklepach pamiętam, że pracownicy po prostu nie cierpią zakładać firmowych koszulek (zwłaszcza dziewczyny). Każdy chce ubrać się po swojemu i tak, żeby było mu po prostu wygodnie.
  19. Ja od jakiegoś czasu walczę z zachowaniem poprawnej pozycji w pracy przy komputerze :) Nie jest to dla mnie łatwe, ale zdecydowanie poprawia samopoczucie.
  20. Faktycznie zależy dla kogo :) Ja kiedyś kupiłam tacie transmiter FM, sama dostałam Yanosika (fajna sprawa, jak się dużo podróżuje). Mój partner za to z takich gadżetów chciał kiedyś dostać chromecasta - chociaż to już nieco większy wydatek.
  21. Podbijam. Do jakiejkolwiek rozmowy człowiek się nie dołączy wszędzie tylko jałowe teksty reklamowe i mnóstwo linków... Liczyłam trochę na coś innego.
  22. Ja ostatnio polubiłam się ze sklepem KruKam :) Mają naprawdę świetne masło orzechowe (moje ukochane to te z nerkowców).
  23. No tak, bo dzisiaj są tabletki na wszystko. Na otyłość, na ból głowy, na nadmiar wody, na niedobór wody, na zakwaszenie, na niedokwaszenie a nawet ból d***... Ludzie naprawdę są tacy leniwi, że myślą "nie będę ćwiczył i nie zrezygnuję ze słodyczy, ale wydam kupę kasy na suplementy diety i na pewno schudnę" - na pewno to możemy w ten sposób tylko napełnić kieszenie ludzi z przemysłu farmaceutycznego i uciszyć wyrzuty sumienia, że nie chce się nam zdrowo odżywiać i ćwiczyć :) Zamiast tracić pieniądze na suplementy-cud faktycznie lepiej zapisać się na siłownię lub do dietetyka. Albo zainwestować w lepszą/zdrowszą żywność :)
  24. Zgadzam się :) U nas w biurze bardzo długo nie było takiej potrzeby, bo większość osób kupowała sobie różne fajne herbatki. Dopiero kiedy w firmie pojawiło się kilku nowych pracowników kawa zaczęła być pożądanym towarem. Ale na te kilkanaście osób zwykły czajnik też nam wystarcza :) Dlatego uważam, że jest to fajny gest w stronę pracowników, ale bez niego też się da żyć. Jednak jeżeli do Twojego biura często przychodzą goście, to warto się nad takim zakupem zastanowić.
  25. U nas w tym roku trochę skromniej, ale za to wszystko od serca :) Były i domowe kosmetyki i szaliki dziergane na drutach.