Grzegorz C.

Użytkownik
  • Zawartość

    9
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Wszystko napisane przez Grzegorz C.

  1. Ale zastanówmy się teraz, czy to wina studiów? Skąd pewność, że człowiek, który to pisał skończył studia? Poza tym, skoro nie ma żadnego korektora to tylko i wyłącznie wina portalu, bo po pierwsze nie sprawdza tekstów, a po drugie przyjmuje niekompetentnych ludzi. Zresztą dziennikarstwo to nie tylko prasa i media ;) Pozdrawiam.
  2. Słabe? Co to znaczy? Studiowałem dziennikarstwo i jestem bardzo zadowolony, bo była to moja pasja i w gruncie rzeczy dużo się nauczyłem. Nie tylko 'jak się pisze', ale też podejścia do ludzi, do mediów, dużo praktyk w różnego rodzaju miejscach itd. Jeśli to Twoje pasja, jeśli chcesz się rozwijać np. pisarsko to śmiało zaryzykuj. Hmmm, a czy studia nie nauczą Cię o czym pisać? Pojęcie bardzo względne, np. można studiować politologię ze specjalizacją dziennikarstwo i public relations, dlatego nie uogólniajcie, bo to niejednokrotnie krzywdzące ;)
  3. Jak zbić miliony? Wystarczy założyć naszą-klasę ;) Maciej Popowicz z Wrocławia tak zrobił i dziś jest szczęśliwy jak cholera. Więcej znajdziecie tutaj: http://miasta.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,4502920.html
  4. Ostatnio coraz częściej spotykam się z reklamami na samochodach osobowych, więc chyba można w ten sposób robić. Chyba, że to nie samochody prywatne tylko należące do firmy - tego nie wiem.
  5. Ja na całe szczęście nie musiałem z tego korzystać, bo do śmierci musiałbym to spłacać. Miałem znajomego, który skorzystał z kredytu i dostawał parę stówek miesięcznie. Niestety, trzeba to będzie teraz spłacać...
  6. Ja nie gram w toto lotka, więc na pewno nie wygram. A jeśli spadła by na mnie z nieba walizka z milionami złotych (choć wolałbym Euro :P) to założyłbym własną, najlepszą gazetę o tematyce komputerowej :)
  7. Ja jestem po dziennikarskich, które nie są wliczane jako przyszłościowe, a mimo to miałem już oferty z różnych redakcji (najczęściej jako stażysta, ale dzięki dziennikarskim praktykom bardzo się to przydaje do dalszego funkcjonowania). Tak jak pisze Rafis - liczy się pasja i zaangażowanie, a to czy będzie dobrze po studiach zależy w dużej mierze od nas.
  8. Sam myślałem o czymś takim, choć o nieco innej tematyce. Masz to szczęście, że jak piszesz nakłady finansowe nie są dla Ciebie kłopotem, więc możesz się w to bawić i czerpać z tego zyski i przyjemność. Życzę Ci powodzenia, nie zapomnij podać nazwy Twojego dzieła jako mała reklama, chętnie poczytam ;)
  9. Witam forumowiczów. Ukończyłem dzienne studia dziennikarskie i rozglądam się teraz za zajęciem. Nie chodzi mi tu o pracę w gazecie czy coś w tym stylu, ale założenie czegoś własnego. mam trochę kapitału (trochę to dobre słowo) i szukam zajęcia dla siebie, czegoś w czym jestem dobry i co sam będę mógł nadzorować. Myślałem o własnym wydawnictwie, ale na to jestem za słaby finansowo... Może Wy mi pomożecie? Pozdrawiam.