Przeszukaj forum

Pokazywanie wyników dla tagów 'catering'.

  • Szukaj wg tagów

    Wpisz tagi, oddzielając przecinkami.
  • Szukaj wg autora

Typ zawartości


Forum

  • Biznes
    • Pomysł na biznes
    • Ogólnie o biznesie
    • Portrety przedsiębiorców
    • Start-up
    • Aktualności
  • Moja firma
    • Zakładam firmę
    • Biznesplan
    • Reklama i Sprzedaż
    • Podatki i Prawo
    • ZUS
    • E-biznes
  • Kapitał
    • Fundusze UE
    • Kredyty
    • Leasing
    • Faktoring
    • Anioły biznesu / Venture Capital
    • Giełda / NewConnect
  • Ogłoszenia
    • Szukam inwestora, zainwestuję, kupię/sprzedam firmę
    • Szukam wspólnika
    • Praca
  • Na każdy temat
    • Misz Masz
    • Opinie i uwagi na temat MamBiznes.pl
    • Przywitaj się
  • Kosz

Szukaj wyników w...

Znajdź wyniki...


Data utworzenia

  • Rozpocznij

    Koniec


Ostatnia aktualizacja

  • Rozpocznij

    Koniec


Filtruj po ilości...

Data dołączenia

  • Rozpocznij

    Koniec


Grupa


Website URL


Location

Znaleziono 3 wyniki

  1. Witam serdecznie. Jestem właścicielem domu wolnostojącego o trzech kondygnacjach. Zastanawiam się nad zagospodarowaniem dolnej części budynku (60m2) pod działalność cateringową, przygotowywanie posiłków z dostawą do domu klienta. Czy ktoś z państwa może spotkał się z wcześniej z tego typu "firemką"? Czy w ogóle możliwe jest prowadzenie tego typu działalności w budynku mieszkalnym? Być może pomysł abstrakcyjny 😁, ale kto pyta nie błądzi. Pozdrawiam
  2. Cześć. Chcę podzielić się z Wami pewną nietypową historią. Otóż w mojej firmie panowała istna Sodoma i Gomora - pracownicy jedli kiedy chcieli (w biurze jest luźna, rodzinna atmosfera), notorycznie używali mikrofali (a nie każdy lubi takie zapachy), nie wspominając dźwiękach naczyń i sztućców. Postanowiłem to zmienić. Przeprowadziliśmy z zarządem burzę mózgów i postanowiliśmy wprowadzić lekkie i 'czyste' posiłki pracownicze w celu uregulowania sytuacji. Zdecydowaliśmy się na batoniki firmy Bakalland, na pewno znacie (coś takiego - https://ebakalland.pl/batony/batony-proteinowe.html). Prowadzą sklep internetowy z bakaliami, musli i nawet kotletami sojowymi! Do tego zamówiliśmy orzechy makadamia, żurawinę, batony proteinowe i żurawinę. Towar przyjechał dzień później. Efekt: praktycznie każdemu smakowało, pracownicy napełnieni energią wrócili do swoich obowiązków. Jakiś czas później postawiliśmy automat z ich produktami, na wypadek jakby komuś było mało ;) Do dzisiaj prowadzimy współpracę na korzystnych warunkach, co tydzień modyfikujemy zamówienie (możliwości jest multum). W rezultacie w biurze nie panuje już nieład, pracownicy są wydajniejsi (nie każdy ma czas albo możliwość jeść swoje jedzenie w czasie pracy). My jesteśmy spokojni i zadowoleni, a pracownicy najedzeni i skupieni. Zachęcam Was do kreatywnego rozwiązywania problemów, stoickiego podejścia i wzięcia udziału w dyskusji. Pozdrawiam
  3. Cześć. Chcę podzielić się z Wami pewną nietypową historią. Otóż w mojej firmie panowała istna Sodoma i Gomora - pracownicy jedli kiedy chcieli (w biurze jest luźna, rodzinna atmosfera), notorycznie używali mikrofali (a nie każdy lubi takie zapachy), nie wspominając dźwiękach naczyń i sztućców. Postanowiłem to zmienić. Przeprowadziliśmy z zarządem burzę mózgów i postanowiliśmy wprowadzić lekkie i 'czyste' posiłki pracownicze w celu uregulowania sytuacji. Zdecydowaliśmy się na batoniki firmy Bakalland, na pewno znacie (coś takiego - https://ebakalland.pl/batony/batony-proteinowe.html). Do tego zamówiliśmy orzechy makadamia, żurawinę, batony proteinowe i żurawinę. Efekt był świetny: praktycznie każdemu smakowało, pracownicy napełnieni energią wrócili do swoich obowiązków. Jakiś czas później postawiliśmy automat z ich produktami, na wypadek jakby komuś było mało ;) Do dzisiaj prowadzimy współpracę na korzystnych warunkach, co tydzień modyfikujemy zamówienie (możliwości jest multum). W rezultacie w biurze nie panuje już nieład, pracownicy są wydajniejsi (nie każdy ma czas albo możliwość jeść swoje jedzenie w czasie pracy). My jesteśmy spokojni i zadowoleni, a pracownicy najedzeni i skupieni. Zachęcam Was do kreatywnego rozwiązywania problemów, stoickiego podejścia i wzięcia udziału w dyskusji. Pozdrawiam