Recommended Posts

Znalazłam ofertę plantacji choinek, która sprzedaje kwatery z choinkami o wysokości 120-260 w cenie 14 zł/szt (bez względu na wysokość drzewka, ale oferta dotyczy kwatery zawierającej 2800-3000 szt choinek - świerk pospolity - nadal najpopularniejsza choinka w Polsce?). Aby skorzystać z oferty należy do lipca wpłacić 10% wartości transakcji, we wrześniu kolejne 20% i pozostałe 70% przed rozpoczęciem wycinki. Sprawdziłam ceny w latach ubiegłych i za choinkę można w detalu skasować średnio 70 zł. Koszt wynajęcia placu handlowego przy jednym z hipermarketów w Bydgoszczy to 2000zł za grudzień. Koszt transportu kolejne 3000zł. Koszt zatrudnienia sprzedawców (2 osoby) ok. 8000zł.

Czego nie uwzględniłam w swoim planie? Na co zwrócić jeszcze uwagę aby nie żałować po niewczasie? Na pierwszy rzut oka wkładam 42000 tysiące, ale czysty zysk oscyluje ok. 150000zł. W razie gdyby okazało się, że nie uda się sprzedać wszystkich choinek plantacja daje możliwość eksploatacji kwatery w kolejnym sezonie, za dopłatą 5000 zł (mniejsze choinki w tym czasie rosną... a wraz z nimi średnia cena sprzedaży :-)

Zdaję sobie sprawę, że konieczne będzie wystartowanie z mega marketingiem, ale w tym zakresie połączone siły plantacji (organizują wsparcie marketingowe w postaci konkursu "Najpiękniejsza Choinka", w którym może brać udział każdy nabywca choinki pochodzącej z ich plantacji) oraz moje możliwości i kontakty spokojnie powinny zaspokoić potrzeby.

Czy nie jest to za piękne, aby było prawdziwe??? Proszę o opinie osoby które miały do czynienia z handlem choinkami!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Naprawdę nie ma tu nikogo, kto mógłby coś podpowiedzieć? Za bardzo się nakręciłam aby dłużej czekać :-) Oferta ważna do 1 lipca, ale na warunkach jakie uzyskałam po wizycie na plantacji grzechem byłoby nie skorzystać, więc jest tak: wpłaciłam 10% wartości zamówienia (kurde: cztery tysiące!). Super właściciel plantacji zgodził się na moje warunki (ten jeden raz na początek :-)

- czyli gdybym do 30 września nie potwierdziła zamówienia na całą kwaterę (3000szt), to będę mogła za te 4000zł zakupić choinki w cenie dla małego hurtu - straty nie będzie żadnej, a tylko skala i niestety dochód kilkadziesiąt razy mniejszy, ale to w ekstremalnym przypadku.

- do końca września, przed potwierdzeniem zakupu i wpłatą kolejnych 20% wartości (8000zł) mogę przyjechać i zobaczyć jak moje choinki ukształtowały się wybarwiły itp - jednym słowem przed ostateczną decyzją mogę ponownie sprawdzić jakość towaru - w tym czasie plantacja zobowiązała się do wykoszenia międzyrzędzi, jeśli będzie taka potrzeba, bo choinki jak ściana: szerokie i wysokie, gdzieniegdzie jakaś trawka się wybiła, ale to szczegół.

Teraz powodzenie przedsięwzięcia w moich rękach - trzeba zakasać rękawy i ogarnąć organizację sprzedaży 3000 szt choinek w wyjątkowo korzystnej cenie (nie muszę od razu miliona zarobić, a przetrzeć szlak ;-)

Jak ten interes wygląda z dystansu obserwatora? Są jeszcze jakieś zagrożenia? Do września mam czas na ewentualne korekty... Please!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nosi mnie z niepewności i stąd wizyta na plantacji Rezerwat Bobra - choineczki jak malowane, umowa ogrillowana, ruszam przygotowania do autorskiego marketingu! Zastanawia mnie tylko fakt, że nikt się nie odzywa w temacie - brak doświadczeń czy może zazdrosne strzeżenie tematu na szybki zysk?!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kochani... willa niedaleko playa de los Alemanes zarezerwowana na lipiec! Jakby ktoś z branży choinkowej znalazł się w pobliżu to zapraszam - chętnie porozmawiam na temat, bo warto ;-)) Zapewniam grilla, trunki przywozicie, muzyka do rana!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Marysia odezwij się na pw, jestem zainteresowany Twoim pomysłem, handluje choinkami od 4 lat i ciągle widzę w tym pieniądz. ;) 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jestem w szoku!!!

Zupełnie się nie spodziewałam, że Hiszpania dla branży handlujących choinkami to niemal jak polskie Dąbki :-)

Przepraszam ogromnie, ale myślałam, że odezwie się jakaś zabłąkana na Hiszpańskim wybrzeżu dusza, a okazało się, że impreza będzie niemal jak w Palma de Mallorca!  Nie mam możliwości pomieścić więcej jak 18 osób - dlatego gdyby ktoś jeszcze był chętny to zapraszam za rok. Może stworzymy taką branżową tradycję? Tylko będę przyjmowała zgłoszenia chętnych przed rezerwacją locum, aby w miarę możliwości wynająć takie, które wszystkich pomieści.... abo może wynajmiemy na tę okazję jakiś rozsądny lokal?!

Co Wy na to?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Witam,

W tym roku chcę po raz pierwszy w życiu otworzyć punkt z choinkami. Miasto ok. 13 tysięcy mieszkańców. Punkt ma znajdować się na parkingu mini galerii. Ile choinek mniej więcej miałbym kupić? Ile % pospolitych, srebrnych i kaukaskich? Proszę o podpowiedź :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wystarczy nawiązać współpracę z firmą, która zajmuje się hodowlą choinek. Jeżeli mieszkacie na terenie województwa zachodniopomorskiego to skontaktujcie się z  http://choinki.in/ Nie będziecie tego żałowali.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Sprzedam owczarka, przyuczonego do hodowli choinek 😉

A poważnie - jakie macie ceny?  Od tego zaczynam rozmowę z plantacją... bo bywa różnie, a my chcemy zarabiać, a nie sprzedawać choinki!

Jaka jest oferta przedsprzedaży choinek - ile procent taniej zapłacę rezerwując choinki np. w czerwcu?

Później wizyta na plantacji - zwiedziłam ich już kilkadziesiąt i z jakością bywa zaskakująco różnie.

Jaka jest u Was różnica pomiędzy ceną detaliczną w jakiej sprzedajecie choinki a ceną hurtową - unikam plantacji sprzedających jak leci choinki po 40 złotych w detalu i hurcie, bo raz: sprzedać taką choinkę to problem (jakość), dwa: sprzedając choinki w detalu w cenie hurtowej plantacja "zabija mi" rynek więc dlaczego ja mam umożliwiać jej funkcjonowanie?

 

Marysiu mam sporo fotek ze spotkania w Iberii!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

W takim wypadku na pewno musicie rozejrzeć się za sprawdzonym plantatorem, od którego będziecie kupować drzewka świąteczne.  Ja od siebie mogę wam polecić wcześniej tutaj wspomnianą firmę http://choinki.in/ z województwa zachodniopomorskiego. Sam regularnie w okresie świątecznym zamawiam od nich choinki na handel. Mają ładne drzewka i całkiem niezłe ceny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Kierowanie się rekomendacjami bywa zgubne 😉

Rozejrzyj się w okolicznych plantacjach - te poważne mają strony www na najwyższych miejscach w wyszukiwarkach, mniej popularne (dlaczego?) gdzieś na szarym końcu.

Pozycja w wyszukiwarce to nie wszystko - sprawdź na www plantacji w jaki sposób traktują klienta hurtowego, czy świadczą jakieś usługi dodatkowe, jak długo są na rynku (zwykle plantacje które przemykają jak kometa przez firmament znikają dlatego, że trudno u nich o jakość!).

W niedużym mieście i w dodatku na początek - nie szalej, wystarczy kilkaset sztuk.

Z asortymentem bywa różnie, zależnie od regionu, ale nieduża miejscowość to i najwięcej sprzeda się choinki w średniej cenie: ja ustawiłabym zamówienie na poziomie 400 szt, z tego 250 szt świerk pospolity w różnych wysokościach 100 szt świerka srebrnego i 50 szt jodły.

Świerk pospolity, sprzedawany na polskich plantacjach to zwykle świerk norweski jest najtańszy (mały hurt w przedsprzedaży ok.  19-28 zł (w zależności od wysokości), w sezonie ok 24 - 35 zł/szt, pachnie tradycją i jeśli kupisz bezpośrednio z plantacji, wycinany przed odbiorem, postoi do trzech króli w salonach Twoich klientów;

świerk srebrny kilka złotych droższy, ale spora grupa klientów chce mieć drzewko choć trochę "egzotyczne" - raczej jeden raz, bo inna nazwa i mówiąca prawdę o tym drzewku, to "świerk kłujący" - kłuje do krwi. Często biorą go klienci, którzy mają zwierzęta domowe, bo unikają one kontaktu ze srebrniakiem jak ognia 🙂

Jodła ma najlepszy marketing, bo jak głoszą reklamy: jej igły nie osypują się, najładniej pachnie, ma idealny kształt... Jak jest naprawdę można sprawdzić czytając komentarze w sieci 🙂 Cena jodły jest ok. dwa razy wyższa i moim zdaniem tylko za jedną zaletę: jej igły są naprawdę miękkie, prawie aksamitne. 

Jak będziesz handlował tam pierwszy raz, to musisz odpowiednio wcześniej zadbać o oznaczenie miejsca - wywieś banner reklamowy (dobre plantacje udostępniają takowe przy podpisaniu umowy) już na początku listopada, co pozwoli potencjalnym klientom zakodować sobie miejsce 🙂

Powodzenia :-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wkleiłeś treść z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Only 75 emoji are allowed.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Wczytywanie...