micrz

Osoby które są dla was inspiracją

40 postów w tym temacie

Dla mnie zawsze autorytetem był Steve Jobs za upartość w dążeniu do celów, pomysłowość i innowacyjność. Wspaniały człowiek mimo iż ostatnio trochę świruje ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jeżeli ja miałbym kogoś wskazać to przede wszyskim Jobs, Buffet, Gates i założyciele google czytałem o ich początkach i starałem się jak najwięcej wniosków wyciągnąć, jak dość do sukcesu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nic oryginalnego nie napiszę - przede wszystkim Jobs, głównie za upór w działaniu i innowacyjność. A na polskim podwórku chyba nie mam takiego jednego idola....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Widzę, że przewija się w odpowiedziach głównie Jobs i Rockefeller. Wiadomo, iż to są wielcy, giganci.

Ja bym chciał podać swoje dwa nazwiska, których tutaj nikt nie ujął.

Pierwsze z nich to Tad Witkowicz. Chętni mogą poczytać, co to za człowiek.

Ja tylko wspomnę, ze gość ten wywodzi się z totalnej biedoty, zabitej dechami białoruskiej wsi, gdzie często przymierano głodem i nie było czym w piecu napalić. I może ta bieda z dzieciństwa pozwoliła Mu tak zawzięcie walczyć o swój lepszy świat. Obecnie jest jednym z bogatszych Polaków, ma kilka firm notowanych na giełdzie nowojorskiej. Warto posłuchać Jego wykładów, choćby z płyty. Czasami bywa w Polsce z wykładami dla polskich przedsiębiorców.

Druga postać to o wiele młodszy człowiek i przedsiębiorca - Kamil Cebulski

Wiele osób pewnie go zna, lub chociaż o Nim słyszało. To, że - jak swego czasu - trąbiły media - był jednym z najmłodszych polskich milionerów, to właściwie jest bez znaczenia. Przynajmniej dla mnie. Ale człowiek ten potrafił . potrafi swoimi biznesami pomagać innym ludziom. Szkoda tutaj wymieniać tego co zrobił i robi, bo ciekawi znajdą informacje w sieci. Powiem tylko, ze ostatnio poprzez swoją fundację wspiera, a właściwie jest motorem napędowym dla budowy szkoły dla afrykańskich dzieci w Zambii.

Czy Jobs, albo Czarnecki pomagają analfabetom w III Świecie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jobs to faktycznie fenomen.

Kiedyś (dokładnie rok 1999) Apple pożyczyło od M$ 350 milionów dolarów, a po dekadzie ma blisko 100 mld USD na koncie i nie wie co z nimi zrobić.

Szkoda Jobsa, bo to był po prostu wizjoner.

Nikt nie wróżył sukcesu tabletowi i na czyje wyszło?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

mam dokładnie tak samo - owszem są wielcy ludzie - tacy jak Steve Jobs czy wymieniany praktycznie w każdym poście twórca facebooka ale nie sądze, aby właśnie oni bezpośrednio wpływali na nas czy inspirowali do pracy. mnie także inspirują ludzie z mojego otoczenia - ludzie, którzy dodają mi motywacji, uczą, pokazują jak rozwiązywać pewne problemy. przede wszytskim wierzą w nas i właśnie to dodaje nam samym skrzydeł. tacy ludzie są tuż obok - naprawdę nie trzeba uciekać się do wielkich nazwisk :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dla mnie już od prawie 10 lat jest Larry Page oraz Sergey Brin którzy stworzyli G - znają wszystkim na świecie szukajkę :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Z legend i "klasyki", że tak powiem - H. Ford.

Ale liczą się tak naprawdę zwykli przedsiębiorcy, każdy człowiek, który miał odwagę rzucić etat i "pójść na swoje".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

a mnie ostatnio zainspirował papież jednym swoim zdaniem "Jedną z pokus tłumiących zapał i odwagę jest poczucie przegranej. Nikt nie może podjąć walki, jeśli nie wierzy w zwycięstwo"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!


Zaloguj się