Zaloguj się, aby obserwować  
NarzeczonaFranka

Biznesowe przesądy

Recommended Posts

Ja nie lubię się bawić w przesądy, choć słyszałem wiele. Sam w piatek 13-tego miałem 13-te urodziny i jakoś żyję :). Myślę, że to tylko niepotrzebne oszukiwanie naszego umysłu. Jak będziemy myśleć, że coś jest źle to będzie źle, jak się nastawimy pozytywnie i zmotywujemy to wszystko pójdzie dobrze i wyniki firmy będą zadowalające :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Coś w tym jest, ja np. jak wychodzę z mieszkania i w rodze do firmy spotykam same kobiety to znak że będzie lub jest jakać lipa.

Odwrotnie jak spotykam facetów po drodze to znaczy że wszystkie sprawy załatwie pozytywnie.

Może i śmieszne ale u mnie się sprawdza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja sam nie wierzę w przesądy, szczęście itp. To co wypracujesz, zaprocentuje i dostaniesz to, na co zasługujesz, nie więcej, nie mniej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Podobno jak w nowy rok pierwszą osobą, która złoży przedsiębiorcy życzenia jest mężczyzna, to będzie szczęście, jak kobieta, to można się zwijać!

No dobre dobre. U mnie sprawdzało się wracanie się do domu zaraz po wyjściu do firmy np. po zapomniany telefon. Zawsze w tym dniu coś nie wychodziło :)

Jakaś odrobinka prawdy w tych przesądach chyba istnieje :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Najlepiej mieć wszystko w papierach poukładane i można spokojnie czekać na gości z fiskusa hehhehehe :) No ale tak na poważnie to podobno nie należy pożyczać kasy na biznes bo cały czas będą nas prześladowały kredyty .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja też nie wierzę w przesądy ale lepiej nie ryzykować. Dlatego w piątek 13-tego nie robię jakiś ważnych interesów. Jak mi kot przebiegnie drogę to się zawracam. Jak mijam kominiarza chwytam się za guzik. To chyba najpoważniejsze o jakich pamiętam i jakie biorę pod uwagę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

To ciekawe, ale te przesądy, które pojawiają się w biznesie, pojawiają się również normalnie w życiu - np. z tym, co kolega pisał o wracaniu po coś do domu, co przynosi pecha. To będzie dziwne, co napiszę, ale w końc to odpowiedni temat :) Ja mam tak, że jak idę na spotkanie z klientem albo klientką, to zanim będę na tym spotkaniu, staram się zrobić jedną rzecz. Otóż jeśli mijam się z osobami, które idą z naprzeciwka w parze (najlepiej kobieta-kobieta), to staram się przejść mięszy nimi, "zabierając" im tym samym szczęście B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Od ponad roku prowadzę własną działalność. Wcześniej pracowałam w korporacji. Na razie jak przy każdej zmianie widzę same plusy - pracuję kiedy chcę, ile chcę i przede wszystkim dla siebie a że lubię to co robię to nie wiem co to nuda, przepracowanie, fatalny szef. Mam też chyba to szczęście, że małymi kroczkami jakoś do przodu i firma się rozwija.

Ps. Najberdziej tylko dobijają mnie ZUS-y

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wkleiłeś treść z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Only 75 emoji are allowed.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Wczytywanie...
Zaloguj się, aby obserwować