drzewko

Koncept - osiedlowy sklep

Recommended Posts

Witam, narodził się w mojej głowie pewien pomysł.

Mieszkam na osiedlu ok. 40 bloków, jednak najbliższy sklep jest oddalony o 1km, następny 4km. Dodatkowo są to sklepy kiepskiej jakości. Będąc w Anglii byłem w sklepie Argos, gdzie towaru nie ma na półkach, tylko w magazynie, a na sklepie mamy tylko gruby katalog dostępych produktów. Na karteczkę wpisujemy nr katalogowy pożądanego produktu i jest on nam wynoszony przez pracownika.

Mój pomysł to przeniesienie tej formy na sklep spożywczy. Otóż wchodzimy do takiego sklepu, jedyne co widzimy to żywność świeża, którą oczywiście przed kupnem musimy ocenić, jednak reszta produktów pakowanych jest na zapleczu ułożona i ponumerowana. Byłby dostępny katalog tychże produktów, który bezpłatnie dostarczany byłby do skrzynek mieszkańców osiedla. Tak jak w Argosie, przeglądamy katalog, wypełniamy karteczkę i przekazujemy pracownikowi, który na zapleczu kompletuje zamówienie i przynosi gotowe zakupy.

Jest to kłębek myśli, jednak chętnie zobaczę opinie na temat tego pomysłu :) zapraszam do dyskusji

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Pomysł na sklep spożywczy w miejscu skąd trzeba drałować kilometrami - popieram.

Ale sklep z towarem w magazynie zamiast na pułkach... zastanawiam się co sie dzięki temu zyskuje.

+ Wydasz mniej na pracowników bo nie będą musieli tego wszystkiego codziennie wykładać na pułki, będziesz to trzymał na paletach i zwykłych magazynowych regałach,

+ jedna wielka lodówa / chłodnia zamiast kilku mniejszych w różnych miejscach sklepu

+ wydasz mniej na aranżację sklepu (tylko biuro obsługi klienta + kasy) a magazyn nie musi być piękny,

+- będziesz miał mniej obsługi sklepowej ale więcej magazynowej,

- więcej będzie czasu trwało skompletowanie zakupów więc klient bedzie musiał dłużej poczekać

- w normalnym sklepie towar do koszyka kompletuje klient, w Twoim pomyśle Twój pracownik (koszty)

+ będziesz mógł zorganizować sprzedaż internetową / na telefon itd bez wizyty klienta na miejscu bo w końcu róznica polega na tym że wysyłasz kuriera a nie dajesz towar na miejscu

i pewnie jeszcze trochę wad i zalet by znalazł.

Policz czy się to wszystko opłaca i czy przypadkiem Biedronka czy Lidl nie planuje sklepu w okolicy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Szczerze? Taka forma zakupów kojarzy mi się (z punktu widzenia potencjalnego klienta) tylko i wyłącznie z ograniczeniem ewentualnych kradzieży. Nie lubię być oceniania przez sprzedawców jako potencjalny złodziej, więc idea takiego sklepu do mnie nie trafia. Chyba, że działałoby to w ten sposób, że składam zamówienie przez telefon i mówię, że przyjdę za pół godziny/albo że dziecko odbierze, jak pójdzie ze szkoły/albo, że potrzebuję takie a takie rzeczy za 3 dni i później tylko przychodzę po już skompletowane i spakowane zakupy i na nic nie muszę czekać - nad taką usługą już bym się zastanowiła, bo czasem w tym zabieganym świecie po prostu brakuje nam czasu na przepychanie się między regałami i stanie w kolejkach :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jeśli w okolicy nie ma innego sklepu to skorzystałbym z takiego jaki jest (o ile towary są sensownej jakości i ceny nie są kosmiczne). To ze wlasciciel sklepu z gory podejrzewa mnie o bycie zlodziejem nie przeszkadzalo by mi bardzo. Jesli nie mialbym innej opcji - zadnego innego sklepu w okolicy, przelknal bym te "niewygody".

Ale zeby taki sklep mial sens to klient cos musi miec z tego ze w tym sklepie kupuje. Bo inaczej wsiadzie w samochod i pojedzie do innego nawet oddalonego o kilometry.

No i jeszcze jedna rada: nawet jesli nie planuja biedronki ani lidla a okolicy to zastanow sie co bedzie jak taka biedronke postawia. Bo za 10 lat jak Ci sie to przytrafi to co wtedy zrobisz? Musisz wytrzymac konkurencje. Wiec musisz miec kilka asow w rekawie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Polo, Biedronka ma w planach przejęcia klientów ze wsi poprzez budowę swoich sklepów. z doświadczenia wiem, że małe sklepy nie maja szans.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ciekawy pomysł, jednak ludzie mają to do siebie, że jeżeli chodzi o produkty spozywcze lubią je sami wybrać, pooglądać, podotykać. Są i tacy, którzy muszą sprawdzić datę wązności na kążdym produkcie. Tacy ludzie nie zdecydują się na zakupy w Twoim sklepie. Generalnie taki rodzaj robienia kojarzy mi się trochę z zakupami przezinternet, tam również muszisz przeglądać strony w poszukiwaniu interesującego prosuktu- a to trwa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ja nie kupiłabym nic czego nie mogłabym wziąć do ręki i sprawdzić chociażby wartość kaloryczną czy termin ważności, więc chyba to byłby raczej niewypał

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja też wolałabym jednak obejrzeć najpierw co mam zamiar kupić, zobaczyć datę przydatności do spożycia, skład cokolwiek. Lepiej jednak zainwestować w zwykły sklep. Używane regały sklepowe i lady nie są wcale drogie, a kradzieżom zabiec można chociażby przez zainstalowanie monitoringu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tak jak poprzednicy myślę o plusach i minusach przedsięwzięcia. Katalog byłby bezpłatnie rozsyłany do klientów, czyli każda zmiana towaru to nowy druk? To może lepszy byłby w takim wypadku internet? Jak rozumiem towar mogę wybrać również w domu, ale i tak pójść muszę po niego do sklepu. No nie wiem…. Skoro sprzedaż i tak dotyczyłaby głównie owych mieszkańców kilkudziesięciu pobliskich bloków, to może lepiej pomyśleć o uruchomieniu bardziej tradycyjnego punktu sprzedaży z rozwinięciem dodatkowych usług. Np. dostarczaniem zestawów porannych zakupów do domu (mleko, świeże pieczywo, dżemy, sery) czy coś w tym stylu. No nie wiem. Różni mądrzy ludzie piszą o różnych technikach sprzedaży, może warto jeszcze poszperać w pomysłach? http://www.iqfm.pl/narzedzia/sell-through/merchandising/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jakoś nie widzę tej formy sklepu, szczególnie w mniejszej miejscowości. Sama wolę pójść do sklepu obejrzeć rzeczy, które chcę kupić. W innym wypadku kojarzy mi się to ze sklepem internetowym.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wkleiłeś treść z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Only 75 emoji are allowed.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Wczytywanie...