Szypek

Stanowisko na targu czy hurtownia odzierzy?

Recommended Posts

Witam, mam na imię Arek i mam 21 lat. Pracuje w firmie w branży meblarskiej, w której jestem szarym pracownikiem zarabiającym od 2200 do 2700 zł. Od młodości chodzi za mną własna firma, bądź własny interes. Miałem wiele pomysłów, ale zdecydowałem się na otworzenie własnego stanowiska handlowego na targu. Handel nie wymaga dużej pracy fizycznej i jest opłacalny.

Było już krótko o mnie, więc teraz o moim pomyśle.

Jak już mówiłem chcę otworzyć stoisko na targu z odzieżą męską i damską, lecz nie wiem do końca jak tego dokonać. Na początku chciałbym nadal pracować tam gdzie pracuje, a w weekendy stać na targu, ale czy można połączyć obie te prace?

Pytania nurtujące mnie przedstawię w podpunktach, tak będzie najłatwiej mnie zrozumieć.

A więc:

1 Czy mogę pracować w mojej dotychczasowej pracy, a własny stragan na targu potraktować na początek jako praca dodatkowa?

2 Czy muszę gdzieś zgłaszać, że chce otworzyć stanowisko targowe, starać się o jakieś pozwolenia potrzebne do tego, zakładać własną działalność?

3 Czy może być tak, że na początek wykupie tylko miejsce na targu i będę sprzedawał tam moje produkty na ,, czarno ” bez żadnej rejestracji działalności itp.

Ogólnie chodzi o to jak wygląda to od strony prawnej i jakie formalności trzeba wykonać.

Teraz od drugiej strony.

4 Czy znacie jakieś dobre, tanie hurtownie z ubraniami w województwie dolnośląskim, lub wielkopolskim?

Dodam, ze mam jeszcze pomysł na otworzenie hurtowni z ubraniami. Wykozystał bym do tego garaż w moim domu o powierzchni około 60 m2. Moja gmina liczy około 17 tys. ludzi. Ja mieszkam na wsi przy miescie liczacym 8 tys. (połowa gminy), do centrum miasta jest ode mnie 2 km. W mieście jest tylko 5 sklepy z ubraniami w których nie ma za duzego wyboru i są wysokie ceny. Kazdy jeździ do innych miast oddalonych od 30 do 50 km zeby kupic ubrania. Myślałem o otworzeniu sklepu, lecz on by musiał być otwarty coddziennie, a ja musze pracować nadal w fabryce zeby z czegoś żyć, więc wpadłem na pomysł otworzenia hurtowni z odzierzą, gdzie kazdy mieszkaniec będzie mógł przyjść i coś kupić. Hurtownia bedzie otwarta przykładowo od 15 do 19 po mojej pracy. Jak ktos będzie chciał cos kupic tylko zadzwoni dzwonkiem przy furtce ja wychodze i otwieram hurtownie. Oczywiscie dobrze bym ją rozreklamował. Dodatkowo jeździł bym w weekend na targ. Oczywiście gdy interes się rozkręci zrezygnuje z pracy i poświęce sie mu w 100 %

Co wy na to który pomysł lepszy? Na poczatek tylko targ, czy odrazu hurtownia z targiem?

I jak myslicie jaki kapitał byłby potrzebny w obu tych przypadkch na poczatek?

A teraz ostatnia prośba, abyście nie pisali głupot na inne tematy, jak nie masz do powiedzenia nic na temat który mnie interesuje to po prostu nie pisz nic. Dla mnie to nie głupia zabawa, tylko pomysł na życie, na długie, meczące dorosłe życie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Musisz to sobie poukładać i napisać nawet uproszczony biznes plan, po prostu ogarnąć. Możesz robić dużo rzeczy i wszystkie źle, dlatego warto wybrać perspektywiczny kierunek zarabiania na życie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam, mam na imię Arek i mam 21 lat. Pracuje w firmie w branży meblarskiej, w której jestem szarym pracownikiem zarabiającym od 2200 do 2700 zł.

jak na swój wiek i jak na to, ze jesteś "szarym pracownikiem" całkiem dobrze zarabiasz :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wkleiłeś treść z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Only 75 emoji are allowed.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Wczytywanie...