startup

Salon gier

Recommended Posts

Pamiętam kilka lat temu jaki był bum na salony gier. Konsole, parę gier i dzieciaku walące drzwiami i oknami by pograć. Co sądzicie o tym biznesie? Według mnie popyt byłby cholernie duży, bo dzieciaki kręcą się po ulicach i nie wiedzą co robić, a te parę groszy zawsze wycisną od rodziców ;)

Ja wynająłbym tylko lokal i załatwił konsole z grami, co nie jest dużym problemem. Potem pobierałbym opłaty za grę, np. pół godziny za 3 zł. Co o tym myślicie? Opłacalne to może być?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Szczerze to pomysł nawet ciekawy. Ale mam wątpliwość co do płacenia przez te dzieciaki kasy za granie. Konsole są dziś tak tanie (nie mówię o nowej generacji), że żal wydawać kasę w salonie gier. Z drugiej strony, jeśli zainwestujesz w X360 i PS3 to możesz z tego jakieś korzyści czerpać. Nieczęsto zwykłemu dzieciakowi jest dane mieć, grać w konsole nowej generacji.Choć na same konsole z grami będziesz musiał przeznaczyć ponad 10 tysięcy...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Naprawdę fajny pomysł, ale wszystko zależy od tego w jak dużym mieście mieszkasz i gdzie znajduje się ten lokal. Musisz wybrać takie miejsce, gdzie jak mówisz, pałętającej się młodzieży jest najwięcej. Pomyśl, żeby do tego uruchomić może jakiś barek z napojami, czipsami itd., co zawsze przyciąga dodatkowo i daje dodatkowe zyski.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mogę Ci na starcie powiedzieć, żebyś nie inwestował w automaty do gier, bo na tym kiedyś przejechał się mój przyjaciel i dziś te automaty chyba jeszcze stoją w jego piwnicy ;)

Konsole, telewizorki i ciepła atmosferka - powinno być ok ;]

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Przede wszystkim trzeba myśleć przyszłościowo. Mianowicie zanim rozkręcisz biznes, to już XBOX 360 i PS3 będzie tak tani, że będzie tak powszechny jak obecnie Play Station 2, czy jak niegdyś zwykłe Play Station.

No, można zawsze powiedzieć, że wtedy i tak znajdzie się pełno osób BEZ PS3 czy XBOX'a i w końcu wyjdzie PS4 i znowu będzie za drogi dla dzieciaków - tak to prawda.

Dlatego, jest to dość ciekawy biznes, ale nie można czerpać przykładu z już instniejących salonów gier, gdzie stoja automaty. Trzeba pomyśleć samemu.

Co ja bym tam widział:

- dużo miejsca, żeby gracze mieli poczucie komfortu, prywatności i intymności, najlepiej każde stanowisko z PS3 i TV powinno być w jakiś nieinwazyjny sposób odizolowane od reszty salonu

- nowoczesny styl salonu (jakieś wodotryski, gracze to lubią)

- bardzo dobre TV podłączone do PS3 (XBOX'y mimo że tańsze chyba lepiej można sobie podarować)

- duży wybór gier, wciąż uzupełniany o nowe pozycje

- wygodne fotele dla graczy z nieprzeszkadzającym stoliczkiem obok, gdzie np. sobie trzyma jakieś jedzenie, picie

- wygodne pady

- jakiś bufecik, z czipsami kolą, gumami i frytkami

- miła, młoda obsługa :D

- dobra lokalizacja

Do takiego czegoś trzeba na prawdę sporej kasy. Jeżeli miałbyś powiedzmy 15 stanowisk (fotel, stoliczek, konsola, tv = jakieś 5000x15 = 75 000 zł), do każdego stanowiska powinny być dostępne wszystkie gry, żeby żadna gra nigdy nie była "zajęta", czyli powiedzmy miałbyś 30 najlepszych gier po 200 zł x 15= 90 000, a i tak gier powinno być jak najwięcej, 30 to opcjonalna liczba.

Dobry, duży lokal w dobrym miejscu to niestety nie powiem Ci ile może kosztować... a jego ładny, nowoczesny wygląd kolejne duże pieniądze...

Później obsługa, prąd, klimatyzacja/ogrzewanie... ogromne pieniądze by poszły na taki salon. A no i jeszcze nie masz gwarancji, że się uda...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Na Twoim miejscu postawiłbym na wspólne granie, czyli nie jeden fotelik, a wygodna sofa i granie z kumplami w PESA itp. To mogłoby chwycić, dzieciaki wracają ze szkoły składają się po 5zł i grają godzinkę we czterech przy jednym stanowisku

Organizowanie truniejów, rzutnik, drabinka turniejowa, ipod za nagrodę

Warto zawalczyć o starszych (20-30) i przygotować ofertę dla nich, wspólne granie z kumplami wieczorem przy piwie z dala od żony? Mogłby chwycić.

Żywa i dobra strona WWW, budowanie społeczności też przez WWW.

Abonament- Karty członkowskie, taka karta mogłaby służyć też np. do logowania np. na WWW (miałaby swój id)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dziękuję wszystkim za rady. mam już to wszystko w głowie i w komputerze, teraz czas brać się do realizacji pomysłu. Mam nadzieję, że wszystko się powiedzie. Pozdrawiam!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Hehe pamiętaj o klimacie z salonów lat 90 ;] siekiera z dymu i spoko szef zwany "szefem" ;] odradzam automaty, tylko standardowe konsole! Możesz też ładnie przyrobić na dodatkach, czyli spożywce.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Albo, kiedy juz się rozwiniesz pomyśl o rozbudowanym barku - wiesz hot dogi, te sprawy i piwko... Ale to wiąże się z ryzykiem awantur, w końcu wielu jest ludzi, którzy po porażce rzucają wszystkim i wszystkimi :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Albo, kiedy juz się rozwiniesz pomyśl o rozbudowanym barku - wiesz hot dogi, te sprawy i piwko... Ale to wiąże się z ryzykiem awantur, w końcu wielu jest ludzi, którzy po porażce rzucają wszystkim i wszystkimi :D

Najlepiej umieścić plazmę i konsolę za jakimś plexi glasem... Jeżeli zamieżasz w przyszłości spożywkę lub gastronomię wprowadzić to najważniejsz: SZUKAJ LOKALU GDZIE BYŁA KIEDYŚ TAKA DZIŁALNOŚĆ!!! wtedy sanepid nie męczy prawie wogóle, inaczej musisz robić projekt technologiczny zaakceptowany przez sanepid z wszystkimi OBECNYMI wymogami... a wtedy leżysz, koszty i wogóle masakra, zmiana sposobu użytkowania lokalu itp. masakra, sanepid zabierze Ci połowe powierzchni na sztnie, sanitariaty, pomieszczenia socjlne, szfki bhp z atestami, każde pomieszczenie odpowiednio wentylowane, odbiór instalacji elektrycznej, zlewozmywaków kilka, stal kwasoodporna, tysiące wymogów to istna masakra wiem o czym mówię bo przez to przechodziłem. Jeśli lokal jest stary a nie było tam nigdy spozywki to koszty przystosowania lokalu o powierzchni 150m2 moga pochłonąć nawet do 200tys. PLN. Naprawde zapamiętaj te słowa... sam chciałbym żeby kiedyś ktoś powiedział mi coś taskiego a miałbym więcej włosów na głowie i nie cierpiałbym na bezsenność... prowadzę kilka sklepów spożywczych a kiedyś bar miałem, sanepid obecnie ma masakryczne i idiotyczne wymogi, które z roku na rok są coraz bardziej rygorystyczne...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Pomysł niezwykle mi się podoba, bowiem sam pamiętam dawne lata i klimaty takich miejsc - nie do opisania. Jak już coś zdziałasz to napisz na forum, bo pewnie nie tylko ja jestem ciekawy Twojego przedsięwzięcia ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wkleiłeś treść z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Only 75 emoji are allowed.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Twoja poprzednia zawartość została przywrócona.   Wyczyść edytor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Wczytywanie...