Zaloguj się, aby obserwować  
Lk_hc

Zarabianie w Internecie.

Recommended Posts

Otóż. Jestem absolwentem uczelni informatycznej (kierunek: sieci komputerowe). Z zamiłowania programista WWW, z zawodu grafik komputerowy. Jak widać sporo mojego życia wiąże się z komputerami i Siecią. Znam się na tym.

Mimo tego wszystkiego uważam, że w Internecie się nie da zarabiać nie będąc Gigantem (facebook, n-k, iperfumy.pl, Google) a i gigantom często ciężko zarobić (youtube, twitter, a nawet polski Onet podobno dopiero po 4 latach działaloności stał się rentowny).

Męczą mnie już pomysły uspołeczniania i przekształcania w serwisy najprymitywniejszych możliwych aspektów życia. Serwisy w stylu http://antypms.pl/ (społecznościowe radzenie sobie z napięciami przedmiesiączkowymi) dzieci.pl (społecznościówka dla spodziewających się dziecka) fudeo.pl (społecznościówka dla zamawiających jedzenie), tylkopiekni.pl (serwis randkowych "dla pięknych" :D).

No jest to już po prostu żałosne, nudne, wyesksploatowane, niekreatywne i głupie. Czy ludzie na prawdę nie mają pomysłu jak można by rozwinąć Sieć i przy okazji zarobić?

Ja przyznaję że choć mam pewne pomysły to raczej nie da się na nich zarobić choć mogą być fajne. Wniosek? Nie zaśmiecam Internetu żenuami nie mającymi szans na przebicie się.

Co o tym sądzicie? Na prawdę nie ma dla Sieci innych dróg rozwoju? Macie jakieś pomysły jak zaradzić tej fali żenujących portali społecznościowych? A może znacie jakieś inne kwiatki w stylu antypms.pl czy tylkopiekni.pl :D ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Moim zdaniem, za przeproszeniem gadasz glupoty. To że strona dane strona nie jest "gigantem" jak to ładnie nazwałeś nie znaczy się się nie opłaca. Przypuśćmy masz 4 stronki średnio popularne, każda z nich zarabia 1k miesięcznie (a takie coś bardzo łatwo osiągnąć, ostatnio czytałem artykuł gościa który na blogach zarabia ponad 2k zł miesięcznie) masz 4k miesięcznie. Bardzo chciał bym tak zarabiać, wstawać o której chce i pracować nad swoimi serwisami nie zleceniami dla kogoś.

No jest to już po prostu żałosne, nudne, wyesksploatowane, niekreatywne i głupie. Czy ludzie na prawdę nie mają pomysłu jak można by rozwinąć Sieć i przy okazji zarobić?

Myślisz że facebook był pierwszym serwisem społecznościowym, że google było pierwszą wyszukiwarką ? Nie, po prostu ludzie dostrzegli w tym potencjał i nowe możliwości. Tak samo jest ze stronami, skąd wiesz że autor takiego fudeo.pl nie ma jakieś super pomysłu na ten serwis i nie zarobi na nim kupę kasy ?

Aby odnieść sukces, trzeba wiele razy ponieść porażkę (ktoś mądry tak powiedział, tylko że dużo ladniej ale już nie pamiętam jak to szło :))

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiesz, ja też mogę powiedzieć że na budce z Hot-dogami, kiosku, stronie, obwoźnej sprzedaży past do zębów, akwizycji lamp bio-v (niepotrzebne skreślić) zarabiam 1k,2k,3k miesięcznie (niepotrzebne skreślić) i jak też tak zrobisz i pomnożysz to razy 3 to zarobisz 3k,6k,9k miesięcznie.

A jeszcze łatwiej powiedzieć że kolega kolegi tak zarabia :) ale to jest forum biznesowe - więc zgodnie z filozofią biznesu używajmy konkretów (nie! nie, nie żądam sprawozdań finansowych, ani oddania za darmo metody). Bo nie wierze w to że riposty na moją tezę nie możesz podeprzeć jakimiś rzeczowymi (rzecz jasna anonimowymi statystykami) skoro jesteś tak święcie przekonany, że ja opowiadam bajki.

Wnieś coś do dyskusji. Podobno czytałeś mądry artykuł...

W dzisiejszej sieci bardziej nawet niż użyteczność liczy się umiejętność, szokowania, zaskakiwania, kontrowersyjność, awanturniczość, komunikacja. Przykład: demotywatory.pl - strona o około rocznej historii. rewelacyjny sukces. Dziesiątki tysięcy UU dziennie! To jest biznes, i że to może na siebie zarabiać to się zgodzę. Ale większość webowych biznesów/pomysłów/startupów jest tak miałkich, że pewnie nawet 12,9zł w nazwa.pl za domenę, się nie zwraca. Na moje oko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Moim zdaniem e-biznes to taki sam biznes jak każdy inny czyli trzeba włożyć: czas, prace, pomysł, umiejętności. Śmieszą mnie posty lub ogłoszenia: "zrobię nasze-coś tam mimo że nie mam pojęcia o promocji w internecie i tworzeniu stron" lub wersja bardziej "hard" - "szukam: grafika, informatyka, inwestora mam pomysł na portal który w 100% będzie dochodowy".

Można zarobić i się utrzymać z internetu: sklepy, programy partnerskie, portale - jednak nie jest to tak proste jak się wydaje większości autorom tych pomysłów na społecznościówki.

Demotywatory to podobno kopia strony zagranicznej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dokładnie, w każdy biznes, nawet internetowy, trzeba włożyć dużo pracy. Demotywatory, odsiebie.com o którym teraz głośno i nasza-klasa.pl to nie są pomysły unikalne i pewnie nawet nie pierwsze w polsce. Autorzy poświęcili dużo czasu i pracy żeby odnieść sukces i teraz zbierają tego owoce (no może poza odsiebie.com, trochę głupia sprawa :)).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Demotywatory to podobno kopia strony zagranicznej.

//EDIT demotywatory.pl to kopia despair.com AFAIR

No jasne! Podobnie jak kolega wyżej też zauważył praktycznie wszystkie hity naszego polskiego Internetu to "kopie" zagranicznych pomysłów. Wykop, allegro, n-k, blip... Można wymieniać i wymieniać. Ale już np gwar.pl czy wyczaj.to chociaż miały za sobą wielkie zaplecze organizacyjne nie odniosły i prawdopodobnie nigdy nie odniosą takiego sukcesu jak wykop.pl

Podobnie sprawa się ma w przypadku innych internetowych biznesów: IMHO następuje taki moment, że nawet jak masz rewelacyjne zaplecze marketingowe, programistyczne, finansowe, kadrowe i nie wiem jeszcze jakie to następuje taki moment który zwie się nasycenie rynku. I wtedy już nic tam nie osiągniesz.

Co oczywiście nie znaczy że nasycony rynek nie może się zepsuć (np. kiedyś dobry portal społecznościowy zamienia się w ku*ewnie) i wtedy możesz wypełnić lukę tworząc nowy, który przejmie tych userów którym się to nie podoba i mają dość.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mimo tego wszystkiego uważam, że w Internecie się nie da zarabiać nie będąc Gigantem

IMHO następuje taki moment, że nawet jak masz rewelacyjne zaplecze marketingowe, programistyczne, finansowe, kadrowe i nie wiem jeszcze jakie to następuje taki moment który zwie się nasycenie rynku. I wtedy już nic tam nie osiągniesz.

Czyli według Ciebie w ogóle nie da się osiągnąć sukcesu ? Nie masz zaplecza źle, masz zaplecze też źle.

Moim zdaniem e-biznes to doskonałe miejsce na robienie "bezpiecznego" biznesu.

Polecam do przeczytania:

http://blog.kurasinski.com/2009/11/25/file...kulisy-sukcesu/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Trzeba sobie odpowiedzieć na pytanie co wg nas oznacza sukces, gigant-portal itd.

Czy dochód na poziomie 30.000 zł miesięcznie(stale rosnący) w serwisie prowadzonym przez 1-osobową firmę, 10h dziennie, 5 dni w tygodniu, osiągnięty po 1 miesiącu w sieci można nazwać sukcesem?

Ja myślę, że tak. Zaraz wyskoczą posty typu: bajki gadasz.

Mam to gdzieś, ja kasę mam i nie muszą mi inni wierzyć (oczywiście raporty mogę pokazać, nie anonimowe a sygnowane nazwą mojej firmy)

Kwestia trafienia w gusta. Sama umiejętność programowanie to mało- bez wiedzy o e-marketingu nie da się odnieść dobrego sukcesu.

Także nie narzekaj na przesycenie tylko myśl nad czymś czego jeszcze nie ma a ma szansę się wybić. No chyba, że myślisz o znacznie większych zyskach niz 30 tys do kieszonki :)

Pozdrawiam

Rafael

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

I to jest właśnie idealne podsumowanie tematu:)

Mnóstwo osób utrzymuje się z internetu. Liczba ta stale rośnie bo żaden rynek nie ma takiej pojemności jak internet. W dodatku tutaj inwestycje się zwracają najszybciej.

Są branże w których nie można stracić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość
Temat jest zablokowany i nie można w nim pisać.
Zaloguj się, aby obserwować