Sztuczna inteligencja coraz mocniej zaczyna kreować sytuację na rynku pracy. Boleśnie przekonali się o tym byli już pracownicy Oracle. O masowych zwolnieniach u dostawcy oprogramowania spekulowało się już od tygodni. Jak donosi serwis India Today, te właśnie stały się faktem. Wiadomość o utracie pracy miało dostać aż 30 tys. pracowników z całego świata.
Oracle i masowa redukcja zatrudnienia
Zwolnienia w tak dużej skali oznaczają, że firma zdecydowała się na redukcję blisko 18 proc. swojej ogólnej siły roboczej. Sam proces miał zostać przeprowadzony wyjątkowo szybko i chłodno. Zgodnie z medialnymi informacjami pracownicy rano otrzymali wiadomości mailowe o zwolnieniu. W większości przypadków wiązało się z nimi natychmiastowe zablokowanie dostępu do firmowych systemów.
Być może w sprawnym przeprowadzeniu tych procesów pomogły narzędzia AI. Sztuczna inteligencja ma być zresztą powodem wyżej opisanego działania. Oracle ma priorytetowo postawić na procesy AI.
AI wygodną zasłoną?
Część ekspertów spekuluje jednak, że sztuczna inteligencja może być jedynie pretekstem, by Oracle zredukowało swoje nadmierne zatrudnienie. Tego typu proces to także działanie, które ma uspokoić inwestorów firmy. Ci wskazywali na jej nadmierne zadłużenie w celu realizacji infrastrukturalnych inwestycji w sztuczną inteligencję.
Zwolnienia z powodu AI, niezależnie od prawdziwych intencji, powoli stają się więc stałym elementem rynku pracy. Zapowiedzi lub konkretne działania w tej sprawie w przeszłości przeprowadzały już podmioty takie jak Amazon, Meta, czy Microsoft.
W przypadku tego ostatniego proces wiązał się z interesującą poradą dla 9 tys. zwolnionych pracowników. Producent wykonawczy w Xbox Matt Turnbull zasugerował im, by do pomocy w poradzeniu sobie z nową sytuacją wykorzystali sztuczną inteligencję, a zwłaszcza narzędzia oferowane przez Microsoft.
Komentarze
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy :)