2025 rok był przełomowy dla chińskiego producenta pojazdów BYD. Zgodnie z opublikowanymi przez niego w styczniu danymi, firma wyprzedziła Teslę i stała się największym na świecie sprzedawcą tego typu rozwiązań. Po pierwszych dwóch miesiącach bieżącego roku okazuje się jednak, że trudniejsza niż z Elonem Muskiem może być obecnie rywalizacja z krajową konkurencją.
BYD traci na krajowym rynku
Zgodnie z opublikowanymi danymi, w pierwszych dwóch miesiącach 2026 roku łączna sprzedaż BYD w Chinach spadła o 36 proc. w stosunku rocznym. W analogicznym czasie rosły z kolei wyniki sprzedażowe wybranych przedstawicieli lokalnej konkurencji marki.
Leapmotor odnotował w tym okresie sprzedaż na poziomie 60 126 sztuk, co stanowi wzrost o 19 proc. w porównaniu z rokiem poprzednim. W przypadku Xiaomi sprzedaż wyniosła ponad 59 tys. pojazdów, co jest wartością aż o 48 proc. większą niż przed rokiem. Według obliczeń CNBC sprzedaż marek Nio i Zeekr firmy Geely w styczniu i lutym wzrosła łącznie o 77 proc. i około 84 proc. w ujęciu rok do roku.
Dane te pokazują wyraźnie, że oferta konkurentów BYD staje się dla klientów coraz bardziej atrakcyjna. Choć eksperci nie przewidują, by w najbliższym czasie możliwa była zmiana na pozycji lidera w tym segmencie w Chinach, to wyrównanie szans wśród branżowych podmiotów jest już faktem. Wobec tego przewiduje się, że BYD będzie raczej kontynuował strategię koncentracji na rynkach zagranicznych.
W lutym po raz pierwszy eksport firmy przewyższył sprzedaż krajową.
Komentarze
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy :)