Jeden z liderów rynku oprogramowania do analizy danych notuje pozytywny początek roku. Mowa o startupie Databricks, który poinformował o zamknięciu nowej rundy finansowania. Jej wartość to 5 mld dolarów. To pozwoliło na aktualizację wyceny całego projektu. Ta osiągnęła właśnie wartość 134 mld dolarów.
Liczby Databricks rozbudzają apetyt inwestorów
W najnowszym finansowaniu udział wzięli Goldman Sachs, Glade Brook Capital, Morgan Stanley, Neuberger Berman i Qatar Investment Authority. Dodatkowo w rundzie finansowania dłużnego, której przewodził JPMorgan, udało się pozyskać dodatkowe 2 mld dolarów.
Startup pochwalił się również znacznym wzrostem w kontekście rocznych przychodów. Według danych na koniec stycznia 2026 roku ich wartość przekroczyła 5,4 mld dolarów. To oznacza ich wzrost o 65 proc. w stosunku rocznym.
Najnowsze dane stają się przyczynkiem do dyskusji na temat możliwego IPO Databricks. W rozmowie z CNBC dyrektor generalny i współzałożyciel startupu, Ali Ghodsi, powiedział, że projekt jest gotowy wejść na giełdę wtedy, „kiedy nadejdzie właściwy czas”. W przypadku utrzymywania się korekty na światowych rynkach Databricks ma być przygotowane, by przez dłuższy czas funkcjonować w dotychczasowej formie.
Akcje jednego z rynkowych rywali startupu, Snowflake, odnotowały w ubiegłym tygodniu 13-proc. spadek wartości. Branża oprogramowania traci na skutek obaw inwestorów dotyczących możliwości zastąpienia jej rozwiązań przez narzędzia sztucznej inteligencji.
W najbliższym czasie kluczowym wyzwaniem może być więc przekonanie rynku o możliwości dalszego wzajemnego współistnienia tych dwóch sektorów.
Komentarze
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy :)