EU–INC jest rodzajem europejskiego ruchu politycznego, którego postanowienia poparło ponad 22 tys. sygnatariuszy. Wśród nich znajdują się założyciele startupów, inwestorzy i członkowie zgromadzonej wokół tego typu inicjatyw społeczności. Celem jego funkcjonowania jest utworzenie paneuropejskiego podmiotu prawnego mającego ułatwić prowadzenie startupów na terenie Unii Europejskiej i zwiększenie ich konkurencyjności.
EU-INC z szansą od Komisji Europejskiej
Okazuje się, że te postulaty mogą mieć szansę na realizację. Podczas Światowego Forum Ekonomicznego w Davos, Ursula von der Leyen ogłosiła prace nad „nową, prawdziwie europejską strukturą przedsiębiorstwa”. Te działania zyskały nawet nazwę – EU Inc.
Komentatorzy rozpatrują to jako kamień milowy dla ruchu EU-INC i docenienie jego ścisłej współpracy z unijnymi organami. Również sami przedstawiciele inicjatywy z entuzjazmem odnoszą się do zapowiedzi szefowej Komisji Europejskiej.
„Potrzebujemy jednego i prostego zbioru przepisów, które będą bezproblemowo obowiązywać w całej Unii. Aby przedsiębiorstwa mogły znacznie łatwiej działać w państwach członkowskich. Nasi przedsiębiorcy będą mogli zarejestrować firmę w dowolnym państwie członkowskim w ciągu 48 godzin – w pełni online. Będą korzystać z tych samych zasad dotyczących kapitału w całej UE” – powiedziała Ursula von der Leyen.
Zapowiadany przełom może być jednak tylko kolejną z niezrealizowanych póki co zapowiedzi Komisji Europejskiej. Nawet gdyby doszło do stworzenia jednolitego systemu, to poszczególne państwa członkowskie nie będą miały finalnego obowiązku dołączenia do niego. W efekcie może powstać więc kolejna warstwa biurokracji, która odniesie odwrotny od zamierzonego skutek.
Komentarze
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy :)