Ministerstwo Finansów opublikowało najnowsze dane dotyczące działań urzędów skarbowych. W pierwszej połowie 2025 roku przeprowadziły one 4271 kontroli podatkowych. To liczba o 16,4 proc. niższa niż w analogicznym okresie 2024 roku. Eksperci zauważają, że kontrole podatkowe coraz częściej są zastępowane przez czynności sprawdzające.
„Nie zaskakuje fakt, że od kilku lat obserwujemy znaczący spadek liczby kontroli podatkowych. W 2024 roku, w porównaniu z 2022 rokiem, liczba kontroli podatkowych w Polsce spadła o prawie połowę. To nie oznacza jednak osłabienia aktywności organów podatkowych. Do weryfikowania prawidłowości rozliczeń coraz częściej wykorzystywane są czynności sprawdzające, których liczba z roku na rok rośnie. One są mniej sformalizowane, szybsze i wygodniejsze dla urzędów skarbowych niż sama kontrola podatkowa” – komentuje dr Renata Burchart z Wydziału Nauk Ekonomicznych Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie.
Kontrole podatkowe skuteczne, ale nie do końca
Systematycznie rośnie z kolei skuteczność przeprowadzanych kontroli. W badanym okresie aż 3948 tego typu działań zakończyło się pozytywnie. To 99,2 proc. całości. Rok wcześniej ten odsetek wynosił 98,6 proc. Organy podatkowe mają coraz lepszy dostęp do informacji o podatnikach. Dzięki temu łatwiejsze jest wytypowanie podmiotów do kontroli.
Problemem, który sprawia, że rosnąca skuteczność traci na znaczeniu, są nieefektywne działania egzekucyjne. Spośród wykazanych w pierwszej połowie 2025 roku uszczupleń na kwotę 768,662 mln zł do urzędów wpłynęło zaledwie 207,980 mln zł. To o 33,5 proc. mniejsza kwota niż przed rokiem.
Wielu podatników wciąż nie zgadza się bowiem z wynikami kontroli. Podejmują oni próby odwołania od decyzji w kolejnych instancjach podatkowych oraz w sądach administracyjnych. To z kolei sprawia, że na rosnącą skuteczność działań kontrolnych można spojrzeć w nieco innym, mniej pozytywnym świetle.
Komentarze
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy :)