W ostatnim czasie w Polsce wiele mówi się o innowacyjności oraz potrzebnym wsparciu dla młodych i zdolnych. Fundacja Innovations Hub zrealizowała projekt „Startup Glitch”. Jest to film dokumentalno-fabularny, który jak podkreślają twórcy, wyrósł z potrzeby rozmowy o świecie, w jakim dziś buduje się przedsiębiorczość. Wśród bohaterów znaleźli się Rafał Brzoska, założyciel InPostu, Stefan Batory, współzałożyciel Booksy oraz Jarosław Królewski, współzałożyciel Synerise.
„Od samego początku rozmów z bohaterami podkreślaliśmy, że naszym celem jest pokazanie prawdy. Chcieliśmy przedstawić życie przedsiębiorców takie, jakie naprawdę jest – pełne wyzwań i nieuniknionych potknięć, które są naturalną częścią drogi do sukcesu. Myślę, że bohaterowie szybko dostrzegli, że reprezentujemy wartości bliskie tym, które sami wyznają, dlatego namówienie ich do udziału w filmie nie było trudne. Najbardziej skomplikowane okazały się oczywiście kwestie logistyczne. Ogromnym wyzwaniem było ustalenie terminów i pogodzenie dostępności, tak aby zamknąć wszystkie nagrania w zaledwie dwóch dniach. Wchodząc do projektu, nie spodziewałam się jednak, że obędzie się bez wyzwań. Może produkcja filmu, to nie to samo co budowanie biznesu, ale od początku mieliśmy świadomość skali tego przedsięwzięcia i wpływu, jaki może ono przynieść, więc byliśmy przygotowani na „glitche”. Jestem bardzo dumna z naszego zespołu, który konsekwentnie obracał trudności w szanse” – mówi dla MamBiznes Aleksandra Rakowska, koordynatorka projektu Startup Glitch.
Liderzy przedsiębiorczości na dużym ekranie
Globalne sukcesy takich firm jak Booksy, ElevenLabs czy ICEYE mogą napawać dumą, choć wciąż możemy je policzyć „na palcach jednej ręki”. Polska coraz bardziej otwiera się na innowacje, co pokazują kolejne inicjatywy rządowe i nie tylko. Jednak nadal potrzebna jest przestrzeń do dialogu o technologii i biznesie. W tym celu powstał film dokumentalno-fabularny „Startup Glitch”.
Celem projektu nie było wyliczanie potknięć, lecz pokazanie autentycznej drogi, jaką przeszli liderzy polskiego rynku. Jak podkreśla Natalia Remiszewska, współtwórczyni projektu, inicjatywa miała na celu przybliżenie historii ludzi, którzy w pełnych niepewności realiach transformacji gospodarczej budowali imponujące przedsiębiorstwa, mierząc się z tytułowymi „glitchami”. Taka perspektywa ma być przeciwwagą dla wyidealizowanego obrazu sukcesu, który często paraliżuje początkujących przedsiębiorców.
„Startup Glitch” eksponuje uniwersalne lęki i emocje odczuwane przez ludzi zakładających biznesy. W Fundacji Innovations Hub mamy codzienny kontakt z founderami uczestniczącymi w naszych programach. Dzięki temu zauważyliśmy, że wyzwania emocjonalne są doświadczeniem wspólnym dla wszystkich. Jednocześnie stwierdziliśmy, że pojawiają się one niezależnie od zmian gospodarczych. Mamy świadomość, że postęp technologiczny oraz stopniowe obniżanie barier regulacyjnych i gospodarczych mają ogromny wpływ na rozwój działalności. Jednak w „Startup Glitch” transformacja gospodarcza stanowi tło dla opowieści o uniwersalnych wyzwaniach, przedstawionych głosami polskich liderów przedsiębiorczości. W filmie wyraźnie akcentujemy warstwę emocjonalną, ponieważ chcieliśmy pokazać, jak kluczowe jest radzenie sobie z trudnościami, które nosimy w głowach. Z naszego punktu widzenia jest to fundamentalny element procesu budowania biznesu. Być może nawet najważniejszy” – komentuje Jan Waląg, kompozytor muzyki do filmu „Startup Glitch”.
Specjalne pokazy filmu „Startup Glitch”
Za realizację „Startup Glitch” odpowiada zespół młodych twórców. To wolontariusze Fundacji Innovations Hub, którzy na co dzień funkcjonują na styku kultury, biznesu i nowych technologii: Aleksandra Rakowska, Tymon Sosnowski, Jan Waląg, Norbert Paszyński, Natalia Remiszewska, Adela Górecka, Kacper Czapski, Marta Kościelak oraz Justyna Bik.
Już w marcu, najpierw w Krakowie, a później w Warszawie, odbędą się pokazy specjalne filmu „Startup Glitch”. Organizatorami wydarzeń są Fundacja Innovations Hub oraz Science & Technology Film Festival. „Stworzyliśmy ten film z przekonaniem, że chcemy wypełnić lukę, którą zauważyliśmy na rynku. Dzięki udziałowi największych polskich przedsiębiorców projekt jest wyjątkowy. Naszym celem było stworzenie produkcji, która stanie się inspiracją dla młodych innowatorów pragnących zmieniać świat. Wierzymy, że takie projekty są potrzebne, i byłby to dla nas zaszczyt, gdyby nasz film zapoczątkował nowy „nurt” w polskim kinie. Gdyby taki nurt faktycznie powstał, myślę, że należałaby do niego, filmy, które inspirują młodych ludzi do tego, by realnie rozwiązywać problemy, które ich frustrują. Nasze wartości są bardzo spójne z tymi, które reprezentuje Science & Technology Film Festival. Dlatego ta współpraca wyszła naturalnie i układa się bardzo dobrze. Mogę również zdradzić, że pokazy specjalne to nie jest jej koniec”– komentuje Tymon Sosnowski, wicekoordynator projektu Startup Glitch.
Komentarze
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy :)