Peter Steinberger to Austriak, który stworzył popularnego w ostatnim czasie chatbota AI o nazwie OpenClaw. Rozwiązanie zyskało użytkowników za sprawą funkcjonalności, które zaoferowało. Wirtualny asystent może na przykład odpowiadać na e-maile, wykonywać odprawy lotów, a nawet prowadzić konkretne badania. OpenClaw był dumnym przykładem możliwości europejskiego ekosystemu technologicznego.
Twórca OpenClaw z propozycją nie do odrzucenia
Był, bo zarówno Sam Altman, jak i Peter Steinberger, ogłosili już przejście twórcy do zespołu OpenAI. Austriak ma stać na czele „nowej generacji agentów osobistych”, które stworzy jego nowy pracodawca. OpenClaw ma z kolei funkcjonować na fundamencie projektu open source, ale wspieranym już przez zespół Sama Altmana. Dodatkowo stanowić będzie ono fundament przyszłych rozwiązań startupu.
To już kolejny przykład możliwości największych graczy branży AI. Giganci, tacy jak Meta, czy właśnie OpenAI, nie mają problemów, by przejmować najbardziej obiecujące rozwiązania i adaptować je na swoje potrzeby. Dla ich twórców współpraca z tymi firmami to również większe możliwości rozwoju. Trudno więc dziwić się, że tak kończy się obecnie wiele historii obiecujących startupów AI.
W przypadku przedstawicieli europejskiego sektora technologicznego przejście na rynek amerykański wiąże się z jeszcze jednym istotnym atutem. Chodzi o oderwanie się od unijnej biurokracji, która w wielu przypadkach skutecznie spowalnia rozwój poszczególnych projektów. Ta póki co ograniczana jest obecnie jedynie w zapowiedziach.
Komentarze
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy :)