Efektem najnowszego działania spółki Scanway jest uzyskanie możliwości prowadzenia powtarzalnego, usystematyzowanego procesu weryfikacji swoich systemów optycznych. Współpraca z Łukasiewicz – ILOT dotyczy kolejnej generacji instrumentów optycznych przeznaczonych do pracy w przestrzeni kosmicznej. Te będą testowane w Laboratorium Badań Środowiskowych partnera Scanway.
„Współpraca naszych instytucji odzwierciedla szerszy trend obserwowany w polskim sektorze kosmicznym – coraz większe znaczenie krajowej infrastruktury badawczej w procesie rozwoju technologii kosmicznych. Dostęp do laboratoriów umożliwiających testy środowiskowe pozwala polskim firmom realizować kolejne etapy projektów w kraju, przy zachowaniu standardów wymaganych w międzynarodowych programach kosmicznych” – mówi Mikołaj Podgórski, COO Scanway.
Scanway i Łukasiewicz – Instytut Lotnictwa – szczegóły współpracy
Jednymi z elementów, które obejmą wspólne działania, są badania wibracyjne oraz testy w komorze termiczno-próżniowej TVAC (Thermal Vacuum). Pierwszy proces umożliwia symulację obciążeń mechanicznych, które występują w czasie startu rakiety. Badania TVAC pozwalają z kolei sprawdzić zachowanie sprzętu w warunkach próżni i dużych wahań temperatur, jakie panują na orbicie.
Działania będą prowadzone na kolejnych etapach rozwoju instrumentów. W przypadku modeli kwalifikacyjnych służą uzyskaniu pełnej kwalifikacji środowiskowej. Testy modeli lotnych stanowią z kolei końcowe potwierdzenie jakości wykonania instrumentu.
„Testy środowiskowe są jednym z najważniejszych elementów procesu budowy sprzętu kosmicznego – to one weryfikują niezawodność rozwiązań jeszcze przed ich wyniesieniem na orbitę. Współpraca z Łukasiewicz – Instytutem Lotnictwa pozwoli nam prowadzić je w sposób powtarzalny i dopasowany do konkretnych instrumentów, zgodnie z wymaganiami międzynarodowych standardów branży kosmicznej. Nowa współpraca wesprze skalowanie naszej działalności i wzmocni kompetencje produkcyjne konieczne przy realizacji projektów dla klientów z rynku globalnego” – podsumował Mikołaj Podgórski.
Komentarze
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy :)