Końcówka 2025 roku i początek nowego to dobry czas dla jednego z kluczowych projektów Elona Muska. Mowa o startupie SpaceX. Zaledwie miesiąc temu opisywaliśmy na MamBiznes pogłoski o planach jego giełdowego debiutu, który mógłby być największym IPO w historii. Na jego ewentualną wartość pozytywny wpływ może mieć również najnowsza informacja dotycząca projektu.
SpaceX z zielonym światłem od FCC
Federalna Komisja Łączności ogłosiła, że wydała startupowi zgodę na wystrzelenie kolejnych 7,5 tys. satelitów Starlink drugiej generacji. To oznacza perspektywę znaczącego podniesienia ich ogólnej liczby (do 15 tys.), ale na tym nie kończą się potencjalne korzyści.
Najnowsze działania przyczynią się oczywiście również do zwiększenia zasięgu szybkiego internetu oferowanego przez SpaceX. Jego satelity działając na pięciu częstotliwościach będą mogły zapewniać także łączność bezpośrednią z komórkami poza Stanami Zjednoczonymi oraz dodatkowy zasięg w samym USA.
Decyzja FCC nakłada na startup jednak także określone terminy wykonania zezwolonych działań. 50 proc. z zatwierdzonych satelitów musi zostać wystrzelona do 1 grudnia 2028 r. Terminem granicznym dla ich drugiej części jest grudzień 2031 roku.
Wydaje się jednak, że projekt Elona Muska nie powinien mieć problemów z ich dotrzymaniem. SpaceX sam miał ubiegać się o zatwierdzenie pozwolenia na wystrzelenie dodatkowo 15 tys. satelitów.
Komentarze
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy :)