Nietypowe formy promocji

Firmom coraz trudniej zdobyć zainteresowanie grupy docelowej. Marketerzy stale poszukują nowych, nietypowych form przekazu i dialogu z konsumentem. Rozwiązania może podsunąć ambient marketing, który zapewnia szerokie pole manewru. Dzięki nowatorskim działaniom można pokazać się niestandardowo, nietypowo i niekoniecznie za wielkie pieniądze.

Jak „wieść gminna niesie” ludzie zawsze rozmawiali o innych, ale nikt tak naprawdę nie lubi, gdy plotkują na jego temat, no chyba, że mówią dobrze i na każdym kroku chwalą. Okazuje się, że tę niezbyt ładną cechę człowieka specjaliści od marketingu potrafili obrócić w atut, ba nauczyli się jeszcze na niej zarabiać.

Poziom wiarygodności i skuteczności tradycyjnej reklamy jest nieproporcjonalny do kosztów włożonych w jej realizację, wkład w działania marketingu szeptanego – owszem. Ludzie sporą część informacji o produktach i usługach zdobywają w swoim najbliższym otoczeniu – młodzież w szkole, dorośli w pracy, u znajomych. Dlaczego by nie skorzystać na tym, że ludzie po prostu lubią rozmawiać, ich naturalna skłonność do mówienia może przynieść firmom zyski.

Idea marketingu szeptanego to przekazywanie informacji z ust do ust, bazowanie na opinii znajomych czy ekspertów z danej dziedziny. Palców u rąk nam pewnie zabraknie, by wymienić sytuacje, w których ktoś nam coś polecił, a my skorzystaliśmy ze wskazówki.

Koleżanka koleżance powiedziała, że w tym, a tym salonie fryzjerskim pomimo tego, że bajecznie ją uczesano, to jeszcze doradzono jaki rodzaj makijażu dobrać, by podkreślić osobowość, a obsługa była tak miła, że poczęstowano ją herbatą, a na wychodne życzono miłego dnia. Bardzo prawdopodobne, że dzięki rekomendacjom koleżanki, salon fryzjerski zyskał kolejną klientkę, która, poszła, sprawdziła, skorzystała i zadowolona z usług pewnie zrobi to samo, co jej poprzedniczka, czyli pochwali się tym jeszcze innej koleżance.

Silne wsparcie marketingowe w postaci ustnych przekazów zadowolonych klientów wpływa na uwiarygodnienie firmy i jej produktów czy usług w oczach innych, na pewno bardziej niż zwykła reklama.

Wyższość marketingu szeptanego nad tradycyjną formą reklamy objawia się również, tym, że w 30 sekundach reklamowanego spotu nie da się powiedzieć o produkcie więcej niż kilka słów, „szeptać” można natomiast o wiele dłużej.

Sukces tego typu działań możliwy jest oczywiście pod warunkiem całkowitej szczerości osoby rekomendującej, tzn. zachwalać można jedynie prawdziwe cechy danego produktu. Wszelkiego rodzaju kłamstwa prędzej czy później wyjdą na jaw, co firmie z pewnością nie przysporzy dobrego wizerunku.

Szeptane rozprzestrzenianie informacji może polegać na wzajemnej wymianie wizytówek, ulotek, informacji o partnerze biznesowym. np. właściciel salonu samochodowego poleci swojemu klientowi, gdzie najlepiej ten samochód ubezpieczyć i poda adres współpracującej z nim firmy ubezpieczeniowej. Taki oparty na umowie barterowej biznesowy romans sprzyja wspólnemu pomnażaniu zysków obu firm.

Można bazować również na dobrodziejstwach marketingu wirusowego, szczególnie dziś popularnego w dobie „osieciowanego” społeczeństwa. Większość ludzi posiada dostęp do Internetu, dzięki czemu łatwo można rozprzestrzenić przekaz marketingowy również drogą elektroniczną.

Szepty często wywołują szum medialny. Zainteresowanie mediów może znacznie rozpowszechnić informacje o naszym produkcie, owocem, czego jeszcze więcej ludzi nas pozna, będzie o nas mówiło i korzystało z naszej oferty.

Kilka słów chciałam poświęcić jeszcze jednemu interesującemu narzędziu marketingowemu, a mianowicie zapachowi.

Design wnętrza to dziś nie tylko ładnie pomalowane ściany i stylowe meble, to również zapach. Dość często w wywiadach ze znanymi osobami pada pytanie o zapachy dzieciństwa, zapach domu.

Kwestię tę można odnieść w ogóle do konsumentów, za zakres rozszerzyć o pytania – jaki jest zapach ulubionej Państwa marki, firmy.

Oczywiście pytanie to można ująć przenośnie, wówczas dotyczyłoby ono wszelkiego rodzaju skojarzeń z marką czy firmą. Można je równie dobrze potraktować dosłownie. I właśnie w tym kontekście postanowiłam bliżej przyjrzeć się zagadnieniu.

Kolory mają na nas duży wpływ. Nasycone barwy stosuje się, by ludzi pobudzić, spokojne natomiast, by wywołać efekt wyciszenia i spokoju. Podobnie jest z zapachami, wpływają one na samopoczucie, kształtują szereg procesów decyzyjnych konsumentów. Specjaliści od marketingu zapachowego doskonale o tym wiedzą, dlatego w przestrzeniach handlowo-usługowych, w celu wzbudzenia zainteresowania i wywołania u konsumentów spontanicznych reakcji zakupowych, wykorzystują zapachy jako swoją tajną broń.

„Ludzie, bowiem mogą zamykać oczy na wielkość, na grozę, na piękno, i mogą zamykać uszy na melodie albo bałamutne słowa. Ale nie mogą uciec przed zapachem. Zapach, bowiem jest bratem oddechu. Zapach wnika do ludzkiego wnętrza wraz z oddechem i ludzie nie mogą się przed nim obronić, jeżeli chcą żyć. I zapach idzie prosto do serc i tam w sposób kategoryczny rozstrzyga o skłonności lub pogardzie, odrazie lub ochocie, miłości lub nienawiści.”

Nie bez przyczyny przecież w kawiarniach rozpyla się zapach świeżo mielonej kawy, który swą wonią zaprasza do stolika, z kolei obok drogerii nie da się przejść obojętnie nie poczuwszy parującej wręcz woni drogich perfum.

Niekonwencjonalna kompozycja zapachowa powinna zachęcać do nabycia produktu, co oczywiście powinno powodować wzrost zysków. Trzeba jednak uważać, by nie wywołać niezamierzonego efektu bólu głowy czy złych skojarzeń związanych z danym zapachem.

Zapachy goszczą jednak nie tylko tam gdzie kwitnie handel. Marketing zapachowy stosuje się również często jako jeden z istotnych elementów wchodzących w skład eventu, festiwalu, czy ogólnie imprezy o charakterze masowym. Zapach jako wabik na potencjalnego konsumenta ma podkreślać wartości użytkowe produktu, uwypuklić jego walory estetyczne.

Za pośrednictwem zapachu jedna z uczestniczek Raciborskiego Festiwalu Sztuki promowała swoją pracę. Projekt artystki zainteresował zarówno mieszkańców, jak i przybyłych do Raciborza pasjonatów sztuki. Dzięki niej sklep z odzieżą używaną zapachniał żelkami, w toalecie miejskiej roztaczał się słodki aromat czekolady, a w bibliotece królowała wonna pomarańcza.

Zapachy nie tylko kreują pragnienia i pożądania, ale też otulają wonią miejsca tworząc ich niezapomnianą atmosferę. Przenoszą nas w przeszłość cudownych lat dzieciństwa i mają moc przywoływania najwspanialszych chwil, dlatego miłośnicy sztuki przybyli na festiwal do Raciborza zapamiętali miasto jako niezwykle przyjazną i pachnącą przestrzeń.

Ludzie mówią, że dobrego nigdy za wiele, a pieniądze nie śmierdzą. A jak pachnie sukces? Zagadkę tę próbuje rozgryźć wielu. Kluczem jest umiejętne określenie naszych zamierzeń, dobór odpowiednich środków do ich osiągnięcia, oraz wyznaczenie właściwej grupy docelowej. Nietypowe formy promocji sprawdzają się bardziej od tych klasycznych, ale tylko pod warunkiem, że mechanizmy różnego rodzaju marketingu dobrze i umiejętnie się wykorzystuje.

Joanna Kumpiń

Agencja Locco Event działa w obszarze promocji, PR oraz organizacji eventów. Świadczy min. usługi organizacji akcji promocyjnych, outsourcingu sił sprzedaży, badań marketingowych, organizacji eventów, obsługi firm w zakresie PR oraz marketingu bezpośredniego.

Komentarze

Avatar

DanielS

20 maja 2009 Odpowiedz

Ten artykuł nie pachnie a przyciąga… i jaki z tego wniosek?

pzdr 😉

Avatar

Yareck

2 maja 2010 Odpowiedz

Cenne informacje dla ludzi biznesu.

Avatar

Hypester

28 marca 2011 Odpowiedz

No tak, oprocz ‚szpetania’ , warto jeszcze ‚sluchac’, co sie mowi na temat firmy w Internecie i na to reagowac. Sa do tego dobre aplikacje, jak chociazby analizator e-PR od firmy erudito (www.erudito.pl). To tez podstawowa zasada dzialania w social mediach – listen – adjust.

Komentarze

Dodaj komentarz

*
*