Zatory płatnicze: 3 kroki do odzyskania płynności bez palenia mostów z klientami

Informacje o autorze

22 stycznia 2026
Udostępnij:

Zatory płatnicze? W biznesie nie zarabiasz wtedy, gdy wystawiasz fakturę. Zarabiasz wtedy, gdy pieniądze lądują na Twoim koncie. Jeśli prowadzisz JDG lub małą spółkę, pewnie znasz to uczucie: wykonane usługi zostały dowiezione, dostarczone towary odebrane, a Ty, zamiast planować rozwój, odświeżasz stan konta.

zatory płatnicze

Czym są zatory płatnicze? To nie tylko „spóźnione przelewy”. To systemowa choroba gospodarcza, gdzie Twoja firma staje się darmowym kredytodawcą dla kontrahenta. Kiedy dłużnikiem jest duży przedsiębiorca, a Ty reprezentujesz sektor małych i średnich firm, często dochodzi do sytuacji, w której występuje element przewagi kontraktowej. Efekt? Zatory płatnicze wywołują efekt domina, paraliżując cały Twój łańcuch dostaw.

Oto system składający się z 3 kroków, który pomoże Ci odzyskać kontrolę nad płynnością finansową.

Krok 1: Prewencja i twarde ramy kontraktowe, zanim powstanie problem

Większość przedsiębiorców myśli o windykacji, gdy termin płatności minął o miesiąc. W podejściu opartym na rezultatach myślimy o wyniku już na etapie podpisywania umowy. Kluczem jest przeciwdziałanie nadmiernym opóźnieniom poprzez eliminację wadliwych zapisów.

Bezskuteczność postanowień umownych. Twoja tajna broń

Wielu dużych graczy stosuje zapisy ograniczające prawo wierzyciela do swobodnego zarządzania swoim długiem. Musisz wiedzieć, że prawo stoi po Twojej stronie. 

Ustawa o przeciwdziałaniu nadmiernym opóźnieniom w transakcjach handlowych wprowadziła istotne ułatwienie: bezskuteczność postanowień umownych zakazujących lub ograniczających przelew wierzytelności.

Co to oznacza w praktyce? Nawet jeśli Twój klient wpisał w umowę zakaz cesji (faktoringu), to w określonych przypadkach (gdy dłużnikiem jest duży podmiot, a wierzycielem MŚP) takie zastrzeżenie jest nieskuteczne. Możesz sprzedać fakturę i odzyskać środki natychmiast, nie pytając go o zgodę.

Zasady gry, które musisz znać:

  • Maksymalne terminy: W transakcjach, gdzie dłużnikiem jest duży przedsiębiorca, termin zapłaty nie może przekraczać 60 dni od dnia doręczenia faktury. Każde nieuzasadnione wydłużanie terminów zapłaty powyżej tego okresu jest z mocy prawa niedopuszczalne.
  • Podmioty publiczne: Jeśli Twoim kontrahentem jest podmiot publiczny (z wyłączeniem podmiotów leczniczych), termin zapłaty to maksymalnie 30 dni.

Krok 2: Skuteczna egzekucja i „kosztowne” przypomnienie

Jeśli termin minął, a Ty nie otrzymujesz zapłaty, każda sekunda zwłoki to Twój koszt. Nieterminowe płatności to nie jest uprzejmość, którą wykazujesz wobec klienta – to kradzież Twojego czasu i potencjału inwestycyjnego.

Koszty odzyskiwania należności i odsetki ustawowe

Nie bój się domagać tego, co Ci się należy. Za samo opóźnienie przysługują Ci odsetki ustawowe za zwłokę w transakcjach handlowych (obecnie na bardzo wysokim poziomie). 

Co więcej, za każdą niezapłaconą wierzytelność masz prawo żądać ryczałtu na koszty odzyskiwania należności (40, 70 lub 100 EUR w zależności od kwoty faktury).

To nie jest „atak” na klienta. To standardowa procedura biznesowa. Jeśli klient twierdzi, że to powoduje pogorszenie relacji biznesowych, zadaj sobie pytanie: czy relacja, w której jedna strona nie spełnia swoich podstawowych obowiązków umownych, jest warta zachowania?

Narzędzia nacisku bez sądu:

  1. Ulga na złe długi (podatki): Jeśli minęło 90 dni od terminu płatności, masz obowiązek podniesienia podstawy opodatkowania (u dłużnika) lub prawo do jej pomniejszenia (u Ciebie). Twoje zatory płatnicze mogą realnie pomniejszyć podstawę opodatkowania w Twoim podatku dochodowym. To realna gotówka, którą odzyskujesz od fiskusa, nie czekając na przelew od dłużnika.
  2. Zgłoszenie do Prezesa UOKiK: Jeśli dany podmiot wynosi opóźnienia na skalę masową (suma świadczeń powyżej 2 mln zł w ciągu 3 miesięcy), Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów może nałożyć gigantyczne kary administracyjne. Samo wspomnienie o tym w korespondencji często przyspiesza regulowanie świadczenia pieniężnego.

Krok 3: Mechanizmy obronne i zwalczanie nieuczciwej konkurencji

Niektórzy kontrahenci traktują nadmierne opóźnianie jako strategię finansowania swojej działalności Twoim kosztem. To klasyczny przykład nieuczciwej konkurencji. Jednak nie warto akceptować roli ofiary.

Kiedy sprawa trafia wyżej

Jeśli polubowne działania podjęte w celu odzyskania kwoty nie przynoszą skutku, musisz działać procesowo. Dzięki zmianie niektórych ustaw, procesy o roszczenia pieniężne w transakcjach handlowych są szybsze. 

Możesz starać się o uzyskaniu zabezpieczenia na majątku dłużnika jeszcze przed przypadkiem korzystnego wyroku sądu. Wystarczy uprawdopodobnić, że brak zapłaty wpłynie negatywnie na Twoją zdolność do regulowania własnych zobowiązań.

Pamiętaj: Zabezpieczaniu roszczenia służy fakt, że dłużnik nie może swobodnie dysponować majątkiem w toku postępowania, co drastycznie zwiększa szanse, że gdy wygrasz, faktycznie otrzymasz zapłatę.

Zatory płatnicze a etyka biznesu

Praktyki płatnicze polegające na celowym wstrzymywaniu środków są rażąco nieuczciwe wobec wierzyciela. Nie pozwalaj na to, by Twoja firma stała się częścią statystyk o upływie terminu określonego w ustawie o finansach publicznych czy prawie handlowym. 

Twój wynik zależy od dyscypliny, którą narzucasz swoim kontrahentom.

Wynik: Twoja strategia na jutro

Zatory płatnicze to nie pogoda. Na nie masz wpływ. Twoim celem jest system, w którym:

  1. Umowa uniemożliwia nieuzasadnione wydłużanie terminów zapłaty.
  2. Każde opóźnienie automatycznie generuje notę odsetkową i ryczałt na poniesione koszty związane z windykacją.
  3. Zatory są zgłaszane do odpowiednich organów (Prezes UOKiK), co dyscyplinuje kolejnych podmiotów w Twoim otoczeniu.

Płynność finansowa to krew Twojego biznesu. Nie pozwól, by ktoś założył na niej opaskę uciskową.

Polecamy

Więcej w tym dziale: