Biznes o zapachu kawy

Le Petit Cafe, to jak wskazuje sama nazwa – niewielka kawiarnia. Na warszawskim Ursynowie działa już od 7 lat, a lokal zawsze wypełniony jest ludźmi. Co jest tajemnicą sukcesu jej właściciela i skąd ta miłość do kawy?

– Sprawa kawy i kawiarni wiąże się z moimi podróżami, których miałem wiele w swoim życiu. W różnych miejscach świata bywałem i wszędzie próbowałem i testowałem kawę, bo jestem fanem kawy i bardzo lubię ten napój. I spacerując sobie po Ursynowie doszedłem do wniosku, że przydałoby się tutaj takie miejsce, gdzie będzie można wypić przyzwoita kawę. Za dużo takich miejsc nie było i myślę, że dzisiaj jeszcze pod tym względem mamy dużo do zrobienia – mówi Marek Jankowski, właściciel kawiarni Le Petit Cafe i dodaje – Pierwszą moją pracą, była praca w Polskich Liniach Lotniczych LOT, z tym też wiązały się moje podróże i poznawanie świata kawy i miejsc, gdzie kawa jest bardzo dobrze robiona, palona i serwowana. Później, po pracy w Locie, którą skończyłem w 86 roku, przeszedłem do pracy w biznesie tekstylnym, gdzie dosyć dobrze mi się działo i wiodło i firma była prowadzona na przyzwoitym poziomie, a na stare lata zamarzyłem sobie o takim małym miejscu na Ursynowie, żeby prowadzić kawiarnię i stało się. 7 lat temu zaczęliśmy, wystartowaliśmy i kontynuujemy to do tej pory.

Co jest najtrudniejsze w prowadzeniu kawiarni i z czym na co dzień trzeba sobie radzić prowadząc taki właśnie biznes?

– Cała działalność gastronomiczna składa się z drobnych rzeczy i detali, jest niezwykle odpowiedzialna i trudna, dlatego że praktycznie każdego dnia jest weryfikacja. Sam po sobie wiem, że jak pójdę gdzieś w miejsce, gdzie chce sobie przysiąść i przyjemnie spędzić czas, a nie wyjdzie to najlepiej, to niechętnie wracam do tego miejsca, więc to jest bardzo trudne i na to trzeba uważać – mówi właściciel Le Petit Cafe.

Justyna Smolińska
PulsBiznesu

Komentarze

Dodaj komentarz

*
*