Buty z czerwoną podeszwą już nie na sprzedaż

Po wieloletniej batalii francuskiej marki butów Louboutin Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej stwierdził, że czerwona podeszwa buta jest zastrzeżonym znakiem towarowym. Oznacza to, że przedsiębiorcy nie mogą już sprzedawać obuwia z czerwoną podeszwą bez zgody francuskiej marki.

Fot. facebook.com/christianlouboutin

Historia marki Louboutin, założonej przez Christiana Louboutin, rozpoczęła się w 1991 roku. Rok później twórca pomalował podeszwy butów czerwonym lakierem do paznokci. Tak zaczął się ogromny sukces francuskiej firmy, który dodatkowo został wypromowany przez serial „Seks w wielkim mieście”.

Swój pierwszy wniosek patentowy Christian Louboutin złożył kilkanaście lat temu we Francji. Jednak w 2008 roku wniosek został odrzucony ze względu na niedoprecyzowanie, ale także oskarżeniu przez Zarę o plagiat. Jednak Francuz nie poddał się . W 2010 roku udało się Francuzowi zarejestrować patent na czerwone podeszwy.

Jedna z holenderskich firm wypuściła na rynek serię butów z czerwoną podeszwą. W odpowiedzi na to, Louboutin wniósł pozew do Sądu Rejonowego w Hadze. Ten z kolei poprosił Europejski Trybunał Sprawiedliwości o rozstrzygnięcie spornej kwestii czy pojęcie kształtu może obejmować również kolor. Wyrok zapadł zgodnie z założeniami francuskiej marki. Oznacza to, że nikt nie może produkować, ani też sprzedawać obuwia z czerwoną podeszwą bez zgody tej firmy. Dlaczego kolor może zostać znakiem towarowym, przeczytasz tutaj.

Patent uzyskali również Polscy przedsiębiorcy na kiełbasę nacinaną. Oznacza to, że nikt nie może sprzedawać naciętej kiełbasy, zgodnie z pozyskanym przez nich wzorem przemysłowym. Podobnie jest w przypadku mobilnego prysznica.

Przeczytaj także na MamBiznes.pl

Bartłomiej Godziszewski

Komentarze

Avatar

moodni.pl

23 lipca 2018 Odpowiedz

Patenty trzeba chronić i walczyć z podróbkami, Ten patent jest jednak dziwny i trochę niezrozumiały, żeby to jeszcze był konkretny kształt, ale na sam kolor… I przecież najważniejsze jest logo marki na butach.

Avatar

chcwd

23 lipca 2018 Odpowiedz

To teraz niech unia prawnie zdefiniuje zakres czerwonego koloru, bo paleta jest bogata i czerwień czerwieni nie równa.

Avatar

raj

23 lipca 2018 Odpowiedz

Określenie konkretnego koloru nie jest zadaniem mitycznej „unii” tylko tego, kto występuje o zastrzeżenie znaku towarowego – bez określenia konkretnego koloru Louboutin by takiego zastyrzeżenia nie dostał. Chodzi o kolor Pantone 18‑1663TP .
Co nie zmienia faktu, że zastrzeżenie samego koloru jest absurdalne.

Avatar

asdf

23 lipca 2018 Odpowiedz

chinczyki zesrały sie juz ze strachu :DDD

Avatar

Iv

24 lipca 2018 Odpowiedz

Czemu światem rządzą idioci ?

Avatar

ko$$$cielny

26 lipca 2018 Odpowiedz

Bo idioci mają prawo do oddania głosu.

Avatar

xyz

24 lipca 2018 Odpowiedz

A Czarny, szary, brązowy i jego odcienie nie jest jeszcze opatentowany

Avatar

Efek

24 lipca 2018 Odpowiedz

To teraz potomkowie Ludwika XIV powinni ich pozwać o plagiat 😉

Avatar

TK

25 lipca 2018 Odpowiedz

są takie małpy co mają czerwone dupy, czy one też muszą mieć zgodę francuskiego „producenta”???

Komentarze

Dodaj komentarz

*
*