„Na elektromobilności jak dotąd wszyscy tracili”

GDDKiA jako pierwsza chce zarabiać na elektromobilności. Ogłosiła przetarg na miejsca pod stacje ładowania na dwóch szlakach komunikacyjnych. Na trasie S8 pomiędzy Łodzią i Wrocławiem. I na A4, pomiędzy Wrocławiem i Katowicami.

– Na elektromobilności jak dotąd wszyscy tracili, zarówno producenci samochodów i ładowarek, ale też firmy oferujący usługę ładowania. GDDKiA jest pierwszą instytucją, która chce na tym zarabiać – mówi w rozmowie z MarketNews24 Bartłomiej Derski, ekspert WysokieNapiecie.pl.

GDDKiA na takim jednym miejscu do ładowania chce zarabiać 10 tys. zł rocznie., a najdroższe miejsce wyceniono na 17 tys.

Te firmy, które postawią tam ładowarki przez wiele lat będą dopłacać do tego biznesu, bo żeby to się opłacało ma takich stacjach powinni się pojawiać kilka, a nawet kilkanaście samochodów na dobę.

Droga do tego daleka… bo dla porównania na stacjach Lotosu pomiędzy Warszawą a Trójmiastem pojawia się przeciętnie jeden samochód na dwa dni.

Przeczytaj także na MamBiznes.pl

MarketNews24

Komentarze

Dodaj komentarz

*
*