Globalna ekspansja tylko z patentem

W 2017 r. 19 proc. start-upów w Polsce opatentowało swoje rozwiązania. Tempo wzrostu liczby zgłoszeń patentowych z Polski złożonych w Europejskim Urzędzie Patentowym jest jednym z najszybszych w Europie. Przykładem tego jest m.in. wrocławski Genomtec – w ciągu 17 miesięcy od rozpoczęcia działalności opatentował 4 innowacyjne rozwiązania i zarejestrował 3 znaki towarowe.

Foto: YAY Foto

Twórcy polskich start-upów są coraz bardziej świadomi konieczności ochrony prawnej swojej własności przemysłowe i intelektualnej. Według raportu fundacji Startup Poland odnotowujemy stały wzrost liczby patentowanych rozwiązań. W 2017 r. osiągnął on poziom 19 proc., czym przewyższył aktywność patentową w segmencie MŚP. Wśród start-upów patentujących swoje innowacje najwięcej jest tych, wytwarzających produkty w obszarach IoT, robotyki i big data oraz nauk przyrodniczych i biotechnologii. Jednym z nich jest wrocławski startup Genomtec, który w ciągu 17 ostatnich miesięcy zgłosił 4 patenty dotyczące innowacyjnych rozwiązań diagnostycznych i zarejestrował 3 znaki towarowe.

Patenty są szczególnie istotne dla firm mających plany związane z komercjalizacją i globalną ekspansją. Raport Europejskiego Urzędu Patentowego (EPO) pokazuje, że wiedzą o tym przede wszystkim firmy z sektora biotechnologii. Znalazły się w ścisłej czołówce dziedzin, które odnotowały największy wzrost zgłoszeń patentowych do EPO w 2017 r. Co więcej, podsumowując poprzedni rok, EPO ogłosił, że tempo wzrostu liczby zgłoszeń z Polski było jednym z najszybszych w Europie i wyniosło aż 14 proc. rok do roku.

Dlaczego warto chronić własność intelektualną firmy? Rozbudowa tzw. chmury patentowej kształtuje atrakcyjny wizerunek firmy i kreuje wartość marki, poza tym zmniejsza to ryzyko naruszeń, a gdy do nich dojdzie – ułatwia dochodzenie roszczeń. Co więcej, prawa własności intelektualnej stanowią istotny składnik majątku firmy, niekiedy nawet najistotniejszy i przynoszący najwyższe dochody​. Finansiści wiedzą też, że znaki towarowe mogą być zbywane i stanowić źródło przychodu lub zabezpieczenia kredytów.

Twórcy spółki Genomtec od początku swojej działalności doskonale zdawali sobie sprawę z konieczności ochrony swoich innowacyjnych rozwiązań. Dlatego, zaledwie po 6 miesiącach od rozpoczęciu prac nad mobilnym urządzeniem umożliwiającym szybką identyfikację patogenów i przyspieszającym diagnostykę chorób, dokonali pierwszego zgłoszenia patentowego.

– Przedmiotem naszego najważniejszego zgłoszenia do Urzędu Patentowego RP był fundament technologii Gemontec czyli „sposób detekcji materiału genetycznego w próbce biologicznej oraz urządzenie do jego realizacji”. Mamy globalne aspiracje, dlatego nasz wynalazek jest został zgłoszony nie tylko w Unii Europejskiej ale i w USA, Kanadzie, Chinach, Japonii oraz Brazylii. Choć trzeba pamiętać, że to niebagatelne koszty – mówi Miron Tokarski, prezes i współtwórca Genomtec.

Patent Genomtec na detekcję materiału genetycznego otrzymał dofinansowanie w wysokości prawie 400 tys. zł na rozszerzenie ochrony zagranicą w ramach podziałania 2.3.4
POIR ochrona własności przemysłowej, wsparcie otoczenia i potencjału przedsiębiorstw do prowadzenia działalności B+R.

– Zjawisko umiędzynarodowienia ochrony IP (z ang. intellectual property) maszczególne znaczenie w uzyskiwaniu przewagi konkurencyjnej na innych rynkach – często bowiem ochrona patentowa w Polsce okazuje się niewystarczająca, zwłaszcza w przypadku przedsiębiorstwa stosującego ekspansywną strategię eksportową – komentuje dr Piotr Zakrzewski, zastępca dyrektora w Departamencie Promocji i Wspierania Innowacyjności w Urzędzie Patentowym RP (UPRP).

Od tego czasu Genomtec skutecznie realizuje długofalową strategię patentową, regularnie zgłaszając do UPRP kolejne swoje rozwiązania technologiczne: pod koniec 2017 r. był to „zestaw starterów do wykrywania Fusarium oxysporum, sposób wykrywania Fusarium oxysporum z wykorzystaniem zestawu starterów oraz zestaw do wykrywania Fusarium oxysporum” oraz taki sam zestaw, dedykowany bakterii Borrelia burgdorferi. Z kolei na początku 2018 r. do grupy patentów dołączył “zestaw do bezdotykowej kontroli temperatury, sposób tworzenia frontów falowych promieniowania elektromagnetycznego oraz zastosowanie zestawu do generowania profili pól temperaturowych”. To rozwiązanie kluczowe dla technologii grzewczo-pomiarowej opracowywanej w ramach działalności
B+R Genomtec.

Dość szybko po rozpoczęciu działalności Genotec zdecydował się także na zgłoszenie wniosku do Europejskiego Urzędu ds. Własności Intelektualnej (EUIPO) o przyznanie firmie prawa do znaków towarowych Unii Europejskiej dla logotypu Genomtec oraz znaków słownych dla autorskiej metody detekcji SNAATTM (Streamlined Nucleic Acid
Amplification Technology) oraz OpticyclerTM .

– Aktualna diagnostyka molekularna wymaga od użytkownika umiejętności posługiwania się sprzętem diagnostycznym oraz wiedzy na temat właściwego przygotowania próbki. Metoda SNAATTM łączy mobilność z niesamowitą łatwością wykonania badania. Intuicyjny i prosty test jest w stanie wykonać każdy bez wcześniejszego przeszkolenia. Nasze rozwiązanie radykalnie obniża koszty diagnostyki i zwiększa jej zasięg. Czas oczekiwania na wynik badania w przypadku wirusów typu HPV skróci się z kilku godzin do 20 minut. Za przełomowością technologii Genomtec stoi także świadomość, że wymaga ona szczególnej ochrony IP – podkreśla Miron Tokarski.

Przeczytaj także na MamBiznes.pl

Źródło: materiały prasowe

Komentarze

Dodaj komentarz

*
*