Dwóch obcokrajowców rozkręca biznes w Polsce

Łatwo jest wymyślić wiele ciekawych idei, które zapowiadają się naprawdę obiecująco. Jednak doprowadzenie choćby jednej z nich do realizacji wymaga sporej pomysłowości, wytrzymałości oraz żelaznej determinacji. Niestety nie ma tu złotego środka – trzeba włożyć całe swoje serce i dążyć do celu. – mówią James Dear i Chris Rieche, którzy w Polsce rozwijają projekt iwoca.


Powiedzcie osobom, które pierwszy raz słyszą o Waszym projekcie czym jest iwoca?

iwoca jest wielokrotnie nagradzanym startupem finansowo-technologicznym pochodzącym z Wielkiej Brytanii. Wspiera przedsiębiorców w rozwoju ich biznesów poprzez dostarczanie kapitału obrotowego na inwestycje. Dzięki unikalnej technologii analizy dokumentów oraz dodatkowo integracji z Allegro, Amazonem, eBayem czy Alibabą jesteśmy w stanie oszacować potencjał przedsiębiorstwa już w kilka godzin. 

Jak to działa w praktyce?

Pierwszym krokiem jest rejestracja na naszej stronie internetowej, która nie zajmuje więcej niż kilka minut. Następnie na podstawie załączonych dokumentów bądź integracji z Allegro decydujemy o przyznaniu bezpłatnego i niezobowiązującego limitu kredytowego. Jeśli wniosek o zostanie przez nas rozpatrzony pozytywnie oraz przedsiębiorca zechce skorzystać z funduszy, pieniądze moga znaleźć się na jego koncie w przeciągu kilku godzin.

Skąd pomysł na taki projekt?

iwoca została założona w marcu 2012. Byliśmy świadomi, że rynek zewnętrznego finansowania działalności gospodarczej nie funkcjonuje poprawnie. Nie był dopasowany do przedsiębiorców i nie zaspakajał do końca ich potrzeb. Jest to swego rodzaju błędne koło, ponieważ sektor małych i średnich przedsiębiorstw to istotny trzon gospodarki.Dlatego też postanowiliśmy podjąć wyzwanie i stworzyć instytucję, która pomoże rozwijać się takim firmom, a co za tym idzie całej gospodarce danego kraju. Idąc za pomysłem – tak powstała iwoca z siedzibą w Londynie, która bardzo szybko zdobyła zainteresowanie i zaufanie klientów.

Jak chcecie przekonać klientów do korzystania właśnie z Waszego produktu?

To co nas wyróżnia na tle konkurencji to osobiste podejście do przedsiębiorców. Małe lub młode firmy mają spore problemy ze zdobyciem zewnętrznego kapitału, nawet na tak szybko rozwijających się rynkach jak ecommerce. My jesteśmy od tego, by im pomagać. Po pierwsze poprzez szybki dostęp do kapitału. Rozumiemy, że posiadanie własnej firmy wiąże się z ograniczonym czasem, dlatego też staramy się ograniczać wszelkie formalności do minimum. Po drugie poprzez wiarygodność i zaufanie – jesteśmy najwyżej ocenianym pożyczkodawcą na niezależnych portalach Opineo (Polska) oraz TrustPilot (Wielka Brytania). Naszych klientów traktujemy jak biznesowych partnerów.

Opowiedzcie coś o efektach Waszej działalności. Ilu klientów już obsłużyliście?

Firma rozrasta się w bardzo szybkim tempie. Na ten moment zrealizowaliśmy już ponad 5 000 transakcji. Nasi klienci są naprawdę zadowoleni i wracają do nas za każdym razem, kiedy tego potrzebują. Świadomość, że właśnie pomogliśmy komuś rozwinąć biznes przynosi niezmierne uczucie satysfakcji. Aktualnie mamy coraz więcej przedsiębiorców, którzy przyszli do nas z polecenia. 

Jakie macie plany na przyszłość? 

Rok temu weszliśmy do Polski i Hiszpanii, a miesiąc temu rozpoczęliśmy naszą działalność również w Niemczech. Dodatkowo nawiązaliśmy współpracę z największą platformą handlową Alibaba (Chiny), aby jeszcze szerzej i bardziej elastycznie wspierać ambitne firmy. Jest to dla nas bardzo ekscytujący czas, ponieważ widzimy zapotrzebowanie na takiego rodzaju produkt na rynkach krajów Europejskich. Naszym celem jest zrewolucjonizowanie sektora finansowego poprzez elastyczne dostarczanie małym i średnim przedsiębiorstwom dodatkowych funduszy na rozwój. 

Co moglibyście poradzić osobom, które myślą o biznesie w sieci. Od czego zacząć, na co zwracać szczególną uwagę?

Ważne jest, aby przed rozpoczęciem własnej działalności dobrze zbadać rynek, zarówno potencjalny target jak i konkurencję. Ważne są również “detale” takie jak marże oraz ukryte koszty związane z działalnością, które są jednak absolutnie niezbędnymi wskaźnikami sukcesu lub porażki. Znalezienie równowagi pomiędzy pomysłem, które chcielibyśmy zrealizować, a naszym konkretnym celem i realiami rynku.

Łatwo jest wymyślić wiele ciekawych idei, które zapowiadają się naprawdę obiecująco. Jednak doprowadzenie choćby jednej z nich do realizacji wymaga sporej pomysłowości, wytrzymałości oraz żelaznej determinacji. Niestety nie ma tu złotego środka – trzeba włożyć całe swoje serce i dążyć do celu. Ci, którzy potrafią adaptować się do zmian i od czasu do czasu uzyskać niezbędną pomoc – czy to od mentora, pomocnej instytucji czy nawet bliskich osób – mają największą szansę na sukces.

Dziękuję za rozmowę

Komentarze

Avatar

Patolog

9 marca 2015 Odpowiedz

Gratuluje i zycze sukcesow. Mam tylko nadzieje, ze nie skoncza jak Roman Kluska

Avatar

dex

9 marca 2015 Odpowiedz

widac lubia sporty extremalne

Avatar

kikisek

9 marca 2015 Odpowiedz

Tak tylko, że w Polsce mają pewnie tylko oddział, a siedziba firmy ulokowana gdzieś w bezpiecznym z niskimi podatkami kraju, wiec aż tak dużo nie ryzykują, a ryzyko pewnie wielokrotnie skalkulowali chcąc wejść z tym do Polski … kraju Barei i Matrixa w jednym 😉

Avatar

robertos

10 marca 2015 Odpowiedz

Może w końcu ktos przytrze nosa bankom

Avatar

Pańcio

25 marca 2015 Odpowiedz

kolejne źródło finansów dla firmy, szkoda tylko, że dla tych już działających… a co z tymi, co dopiero myślą o swojej działalności

Avatar

rozwojowy

26 marca 2015 Odpowiedz

@Pańcio wtedy możesz się starać o równie dotacje, dofinansowania i granty – jest tego masa http://cenabiznesu.pl/-fundusze-na-start-firmy-od-czego-zaczac

http://cenabiznesu.pl/-zdobadz-grant-na-rozwoj-firmy-europeanpioneers-czeka-na-zapisy

Avatar

pio

14 kwietnia 2015 Odpowiedz

Wonga.com dla małych i średnich firm.

Komentarze

Dodaj komentarz

*
*